Witam
Zacznę od tego, że mam 29 lat i od zawsze byłam “hipochondrykiem”. Od kilku lat (hmm... mniej więcej od 4-5 lat) obserwuję pogorszenie i stanu zdrowia, i jakości życia. W 2011 od połowy października do połowy grudnia przytyłam bez powodu nagle 10 kg. Już wtedy mnie to zaniepokoiło.
Odwiedziłam nawet endokrynologa i oto jak wyglądały
moje wyniki w marcu 2012:
FT3: 2,78 w normie (2-4,4) - 32,50%
anty TPO: 5 w normie ( do 34)
TSH: było również w normie, ale nie mogę znaleźć wyniku

Nie miałam usg tarczycy - tylko badanie palpacyjne - tu wszystko ok.
FT3 zrobione na moją prośbę, ale endo zdecydowanie stwierdził, że nie ma potrzeby robić FT4, jeżeli pozostałe wyniki są w normie. Ogólnie endo stwierdził, że jeżeli nie mam problemów ze skórą, to raczej nie ma problemów na tle tarczycowym (co z tego, że “sto” innych objawów) O_o
Od marca tego roku zaczęłam odchudzać się pod kontrolą dietetyka, ale spadek wagi był bardzo powolny i nieadekwatny do stosowanej diety (np. ilości kalorii i innych parametrów, dietetyczka mi to wyjaśniała, ale teraz nie pamiętam dokładnie, o co chodziło). Dietetyczka zasugerowała zrobienie badań pod kątem schorzeń tarczycy. Łatwo powiedzieć, ale jakoś udało mi się wymusić na dwóch internistach i ginekologu skierowania na różne badania.
Oto jak wyglądają świeżutkie wyniki z wczoraj:
FT4: 1,18 norma (0,93 - 1,7) 32,47%
FT3: 3,49 norma (2 - 4,4) 62,08%
TSH: 2,77 norma (0,27 - 4,2)
Trójglicerydy: 262 za wysokie (do 200)
Cholesterol: 307 za wysokie (do 200)
Choleterol HDL: 83,4 za wysoki (40-60)
OB: 22 poza normą (do 12)
MCH (wskaźnik średniej masy hemoglobiny w krwince czerwonej): 26,30 poza normą (27-35)
MCV (wskaźnik średniej objętości krwinki czerwonej): 79.80 poza normą (80-99)
RDW-CV: 15,80% poza normą (11,6 - 14,8)
granulocyty kwasochłonne: 0,50 % poza normą (1-5)
0,03 tys./ul poza normą (0,1-0,5)
Pozostałe wyniki w normie (leukocyty, erytrocyty, hemoglobina, hematokryt, MCHC, płytki krwi, RDW-SD, PDW, MPV, P-LCR, PCT, neutrofile, limfocyty, monocyty, bazofile, APTT, wskaźnik protrombiny, HBs antygen, glukoza, prolaktyna, HCV)
Zrobiłam sobie
test na niedoczynność tarczycy i wyszedł mi wynik 38
Poniżej moje objawy (dużo, można pominąć

)
Objawy, które odczuwasz
-duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
-chrypka bez konkretnego powodu - nie zawsze, ale często - niższy głos, uczucie mówienia z wysiłkiem.
-depresja będąca uciążliwym problemem - rok temu zakończyłam roczną terapię sertaliną, która przyniosła znaczną ulgę. Ostatnio mam poczucie, że objawy wracają

- zaparcia, mimo odpowiedniej diety bogatej w płyny i błonnik - częste, ostatnio nasilone, mam zespół jelita wrażliwego.
- łamliwe paznokcie
- wysoki cholesterol mimo prawidłowej diety - wcześniej miałam jedynie podwyższony HDL, co wg. lekarzy nie było problemem, bo to tzw. “dobry cholesterol”. Pierwszy raz wyniki wykazują u mnie nieprawidłowy cholesterol “zwykły” oraz podwyższone trojglicerydy.
- częste bóle głowy (w szczególności migreny) - migreny pod kontrolą neurologa - biorę sumatryptany (cinie). Migreny pojawiają się głównie w okresie mięsiączki - zdaniem neurolog głównym winowajcą jest tutaj zatrzymywanie wody w organiźmie i estrogeny. Ale często mam zwykłe bóle głowy.
- nie pojawiający się wcześniej brak ochoty na seks - biorę tabletki antykoncepcyjne, więc to może od tego.
- przy wysiłku fizycznym twarz robi się czerwona - zawsze, od dzieciństwa.
- trudność w nabraniu powierza (bez konkretnego powodu) - czasem
- wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
- duże przybranie na wadze
- uczucie braku równowagi - czasem
- wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom - czasem to się pojawia, zwlaszcza rano, po przebudzeniu i wieczorem. Często mam też “zimne” dreszcze, takie trochę jak przy gorączce.
- trudność z utrzymaniem wagi przy normalnym odżywianiu się
- problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
- zwiększone wypadanie włosów, obserwowane podczas czesania się lub podczas brania prysznica - zauważone zwłaszcza w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Poza tym włosy bardzo wrażliwe, podatne na wysuszanie mimo intensywnej pielęgnacji i matowe.
- trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień - ciągłe zmęczenie lub nagły “zjazd” energii w ciągu dnia, porównuję to do tego, jakby ktoś spuścił ze mnie powietrze lub wyczerpywały się baterię. Permanentne “nic mi się nie chce” i “nie mogę się zebrać” - przerabiane nawet na psychoterapii.
Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś
- niedokrwistość, zwłaszcza niedobór witaminy B12 - tzn. nie wiem czy mam, ale wyszło mi nieznacznie poniżej normy MCV, więc zaznaczyłam. Pojawiają mi się siniaki niewadomego pochodzenia.
- z niewymienionych mam jeszcze
zespół jelita wrażliwego, częste zaparcia i refluksy, a i dwa razy leczyłam wrzody dwunastnicy.
- Nie wiem czy to istotne, ale neurolog zaobserwowała u mnie tzw.
objaw Chwostka i zlecila suplementcję magnezem. Rzeczywiście odkąd biorę magnez lepiej się czuję - zaobserwowałam m.in. mniejszą nerwowość i większą stabilność emocjonalną, lepszy sen. Po odstawieniu magnezu objawy się powracają. Jeszcze lepsze efekty odczuwałam, gdy dołączyłam do suplementacji wapń z wit. D3, ponieważ miałam skurcze łydek w nocy.
Historia zdrowotna Twojej rodziny
- reumatoidalne zapalenie stawów- moja mama na to choruje, poza tym wydaje mi się, że odczuwa wiele z objawów opisanych wyżej.
Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)
- niska podstawowa temperatura ciała (rano)
- spowolnione ruchy, mowa, czas reakcji
- osłabienie mięśni
- spuchnięte stopy - bardzo często, czasem uczucie jakby zmieniał mi się rozmiar stóp o 1 - 1,5 rozmiaru. Często mam też puchną mi dłonie.
- spuchnięte powieki lub worki pod oczami - zwłaszcza rano, w ciągu dnia opuchlizna znika.
- spuchnięta twarz - ta nalana twarz

Ogólnie to mam wrażenie, że cała puchnę. Czasem na samej zatrzymanej wodzie potrafię przytyć 3 kg - wynik ważenia się jaki zaobserwowałam tuż przed miesiączką i po tym jak ją dostałam!
- nadmiar woskowiny w uszach
- niskie ciśnienie - 110/60 lub 100/50
- niski puls (przy braku regularnych ćwiczeń)
- Mam też ostatnio
straszne pragnienie. Nie cały czas, ale w niektóre dni albo pory dni. Najczęściej wieczorem, czasem potrafię w ciągu kilku godzin wypić 1,5 litra wody.
-
Problemy ze snem - nie mogę zasnąć, mimo że jestem śpiąca, mam bardzo lekki sen, wszystko mi przeszkadza - bez zatyczek do uszu nie zasnę. Często budzę się zmęczona, mimo np. 7-9 godzin snu.