Mężczyzna 32l.
Od 3 miesięcy leczę się na subkliniczną niedoczynność tarczycy moje początkowe TSH wynosiło 5.7 po 4 tygodniach stosowania euthyroxu 25mg TSH spadło do 4,14. Na tej dawce czułem się świetnie, lecz po zmianie dawki 4 tygodnie temu na 50mg zrobiłem się strasznie senny oraz znów pojawiło się zaćmienie umysłowe, oraz nerwowość

Kolejną wizytę mam planowaną dopiero na listopad do tej pory mam przyjmować 50mg.
I tu moje pytanie, czy czekać do listopada na wizytę?, czy wybrać się wcześniej do endo, jeśli objawy nie ustąpią np po 2 miesiącach?
Moje aktualne wyniki:
Objętość tarczycy: 10ml - brak guzków
TSH - 3,97 (Norma 0,26-4,70)
FT3 - 3,07 (Norma 2,05-4,43)
FT4 - 1,14 (Norma 0,71-1,57)
Cholesterol całkowity 180 (Norma 140-200)
Ferrytyna 114,43 (Norma 21,81 - 274,66)
TPO - 8.0 (Norma 0 - 8)
TG - 6,4 (Norma 0 - 18)