Sześciolatek w szkole

08.09.10, 07:54
Pokusiłam się i wysłałam do pierwszej klasy rok temu dziecko...

BŁAGAM NIE RÓBCIE TEGO JEST KOSZMARNIE

Tego "głośno" się nie mówi ale kompletnie szkoły nie są przygotowane do tego

W połowie roku mój syn nie chciał słyszeć o szkole, bo boi się starszych kolegów a nauczyciele nie ingerują w dziwne zachoania

Ja pytam dlaczego np zerówki są w szkołach razem ze starszymi? Klasy pierwsze nie są szczeglnie"chronione" a zwłaszcza tam gdzie są sześcioletnie dzieci ???????????????/

I jeszcze jedno , chcemy być tacy nowocześni i tacy do przodu niby tacy "europejczycy" a wszystkie problemy w szkole zamiatamy pod dywan....

Dlaczego. niech mi ktoś powie.tylko doświadczony nie 20 latek bez dzieci, dlaczego i po co ma służyć ta "REFORMA?"

a MOŻE RACZEJ "PRZEGIĘCIORMA"?
    • cliooooo Re: Sześciolatek w szkole 08.09.10, 07:58
      Ja Ci odpowiem, czemu ma służyć...
      Temu, żeby jeden rocznik wcześniej zaczął płacić składki do ZUS, bo inaczej nie będzie na emerytury.
      O dobru dzieci mało kto myśli, po pierwsze gospodarka...

      A czemu ma służyć podniesienie VAT z 7% do 22% na książki (w tym podręczniki) i proponowane wkrótce wprowadzenie VAT na szkolenia językowe dla dzieci (!)?
    • kasiadj07 Re: Sześciolatek w szkole 08.09.10, 13:07
      Na przestrzeganie niestety już za późno, trzeba to było robić w czerwcu...
      • kosmat21 Re: Sześciolatek w szkole 08.09.10, 14:37
        no ale czy nie ma jakiejś prawnej możliwości zatrzymania tego pod kątem właśnie nieprzygotowanej szkoły do przyjęcia dzieci w tak młodym wieku? Przecież są jakieś przepisy regulujące tę kwestię, odzielne wejście czy odzielna świetlica...może na tej podstawie da się to opóźnić...
        (do TVN-u trzeba jechać:))
        jestem bardzo przeciw temu choremu pomysłowi...bus pasy jakoś przełknę bo ja sobie postoję w korku ale nie dam wystawić swojego dziecka na przedwczesne (niepotrzebne zresztą) problemy!
        niech pędzą z takimi pomysłami!
    • marczef1 Re: Sześciolatek w szkole 08.09.10, 16:29
      Nie warto uogólniać.
      Moje dziecko w czerwcu skończyło szkolną zerówkę. Na piętrze z dzieciakami z innych klas, ale nie najstarszych. W świetlicy i na ceremoniach z dzieciakami z całej szkoły. Narzekań nie słyszałem. Szkoła nie w Ząbkach.
      R
      • piwio Re: Sześciolatek w szkole 10.09.10, 10:20
        Mam 27 lat. Rodzice mnie wysłali po pięciolatkach od razu do pierwszej klasy. W szkole nadążałem za programem, byłem traktowany jak rówieśnik. Żyję teraz normalnie i wcale nie czuję, że umknął mi jeden rok życia. nie wiem o co ten hałas.
        A dzieci jak będą chciały kogoś podręczyć znajdą milion innych powodów.
        • lucknow Re: Sześciolatek w szkole 10.09.10, 11:35
          Moim zdaniem problemem nie jest niedojrzałość dzieci do pójścia do szkoły.
          Dziecko uczy się od urodzenia i ma naturalną skłonność do zdobywania wiedzy i nowych umiejętności, a także co ważne w szkole - do kontaktów z innymi dziećmi.

          Problemem jest "niedojrzałość" polskiej szkoły do przyjęcia sześciolatków. Dziecko w przedszkolu jest pod opieką dwóch opiekunów przez 5 do 9 godzin dziennie. Ma zorganizowany czas według pewnego rytmu i zorganizowaną przestrzeń - swoją salę. Ma co najmniej trzy posiłki, które może zjeść w dobrych warunkach, w odpowiednim dla siebie tempie. Może wyjść do ogrodu przedszkolnego codziennie lub pójść na spacer z grupą - czyli ma zagwarantowany czas, w ciągu którego przebywa prawie codziennie na świeżym powietrzu.
          Dziecko w szkole na cztery lekcje dziennie (ok. 3,5 godz. zegarowej) ze swoją panią, a potem zatłoczoną świetlicę. Jedną przerwę obiadową, która trwa 15 min. Brak możliwości wyjścia na dwór, nawet na przerwie - może ewentualnie od święta ze świetlicą przy ładnej pogodzie. I tak dalej.

          Jaki jest w tym sens? Niestety - rzeczywiście chyba tylko ekonomiczny. Utrzymanie dziecka w przedszkolu kosztuje więcej - nie tylko rodziców, ale także państwo - więc moim zdaniem jest to tylko i wyłącznie próba wprowadzenia oszczędności.
        • kosmat21 Re: Sześciolatek w szkole 10.09.10, 19:02
          no tak kolego...weź tylko pod uwagę, że jak Ty chodziłeś do szkoły to czasy byłu zupełnie inne...jedyny problem to mogła być sprzeczka z kolegą i "honorowa solówka"- takie były czasy bo mam 29 lat i dobrze to pamiętam...a teraz...jak się czyta czasami jakieś wiadomości to włos się na głowie jeży. Nie mam jakiejś fobii na tym punkcie ale naprawdę uważam, że puszczanie dziecka w tym wieku do szkoły, w której sa nastolatkowie to po prostu za zły pomysł. Moim zdaniem to właśnie ten jeden rok rożnicy lub dwa pozwoli się dziecku przystosować troche bardziej do realii jakie teraz panują w szkołach.
          Wiem, że każdy z Was może mieć zgoła odmienne ode mnie zdanie ale to tylko mój punkt widzenia i mam prawo powiedzieć co o tym myślę jako tat moejgo dziecka:)
          pzdr
          • polarpralka Re: Sześciolatek w szkole 11.09.10, 22:20
            Głupi to pomysł z wysyłaniem pięciolatka do szkoły ale będzie zawsze tak , że sa ludzie za i przeciw...


            Moim skromnym zdaniem to rodzice powinni mieć decydujące zdanie

Pełna wersja