Nie strzelaj w Sylwestra

27.12.10, 13:22
NIE STRZELAJ W SYLWESTRA

W skrócie: aby nie było zaginionych psów, aby zwierzeta w naszych lasach jakos spokojnie przezyły tę noc.
    • meggy.kotka Re: Nie strzelaj w Sylwestra 29.12.10, 12:13
      Przyłączam się do akcji :)
      Zresztą chyba jestem wyjatkiem bo jak na razie nie pusciłam nawet petardy :P
    • toja_zab Re: Nie strzelaj w Sylwestra 29.12.10, 12:38
      No to ja nie będę trendy i będę strzelał. Podoba mi się ta nowa świecka tradycja ... A zwierzęta? No coż, przeżyją z pewnością. Dla mnie ważniejsza jest dobra zabawa w Sylwestra niż jakoś dziwnie wyolbrzymiany temat praw zwierząt. Poza tym to moja prywatna zemsta za te wszystkie kupy psie w miejscach publicznych :-)))
      • pi0trw Re: Nie strzelaj w Sylwestra 29.12.10, 14:47
        Poza t
        > ym to moja prywatna zemsta za te wszystkie kupy psie w miejscach publicznych :-
        > )))

        To może raczej mścij się na właścicielach tych psów?
        • motyl-icaa Re: Nie strzelaj w Sylwestra 29.12.10, 15:41
          a może w ogóle sylwestra przestańmy obchodzić?!
          no bo i po co? żeby jakiś kundel miał kulić ogon?
          ale ludzie są złośliwi, że też muszą obchodzić Nowy Rok! dziwni są jak nie wiem co, petardy szampan zabawa! coś nienormalnego przecież...
          • attiya Re: Nie strzelaj w Sylwestra 03.01.11, 10:35
            pójdę krok dalej - może szampana przestańmy pić, na bale wychodzić, głośniej się odzywać, bo piesek zawału dostanie :-/
      • attiya Re: Nie strzelaj w Sylwestra 03.01.11, 10:34
        jak wy zaczniecie sprzątać po psach to może mniej będę strzelać
        strzelałam, strzelam i będę strzelać
        zawsze można sobie kupić prywatną wyspę i wprowadzić tam zakaz strzelania
        • luzka13 Re: Nie strzelaj w Sylwestra 05.01.11, 06:29
          Efekty waszej prymitywnej zabawy
          forum.gazeta.pl/forum/w,97,120489720,,Zaginela_suczka_rasy_york.html?v=2
          • toja_zab Re: Nie strzelaj w Sylwestra 05.01.11, 08:02
            Wypraszam sobie określenie "prymitywna" do moim zdaniem dobrej zabawy sywestrowej! Jeżeli już tak bardzo chcemy użyć słowa "prymitywny" to jest to daleko bardziej adekwatne do sra...ych gdzie popadnie psów czy do całej masy psów na spacerach w lesie biegających bez smyczy i kagańca (z głupim tłumaczeniem właścicieli, że to taka łagodna psina...). Jeżeli więc masz psa, luzka13, i sprzątasz po nim i na spacerach masz go na smyczy i kagańcu to nie jesteś adresatem mojego zarzutu o prymitywizm. Jeżeli nie, to niestety jak najbardziej jesteś!!!
    • agnial Re: Nie strzelaj w Sylwestra 29.12.10, 18:55
      Powiem szczerze, że z jednej strony popieram tę akcję, gdyż zwierzęta naprawdę w tę noc się męczą... z drugiej strony rozumiem, że niektórzy chcą w ten sposób uczcić nadejście Nowego Roku... sama lubię popatrzeć na rozbłyskające na niebie kolorowe światełka...
      Ale nie mogę zrozumieć, dlaczego niektórzy rozpoczynają zabawę fajerwerkami tydzień wcześniej...? Zabawa dla dużych dzieci? Niestety, ludzie Ci nie myślą, że o ile w Sylwestra można przygotować zwierzęta i, co równie ważne, jak nie ważniejsze - dzieci - na te "przeżycia", to strzelanie znienacka zwłaszcza w godzinach ich snu powoduje u nich wybudzenie ze strachu... Dlatego proszę: zostawcie sobie fajerwerki czy petardy na tę jedną, szczególną noc...
      • mbwa-mwitu Re: Nie strzelaj w Sylwestra 05.01.11, 10:56
        Nie chce się kłocic, a jedynie zaznaczyc, że i tak wszystko kreci się wokół art. 77 kw .

        Istotą tego przepisu jest zapewnienie kontroli nad psem przy użyciu takich środków, które są do tego wystarczające.
        Warto jednak zauważyć, że jeśli ktoś wysyła dziecko z wściekłym brytanem - przepisowo: na smyczy i w kagańcu - też może oberwać mandat, a to dlatego, że może nie zapewniać w ten sposób niezbędnego poziomu zabezpieczenia pieska.

        Nie wspomnę tu o psach wypuszczanych luzem z posesji, ostatnio mamy taka „parke” w okolicach Powstancow.

        Dla myślących ludzi- srodkiem kontroli może być dobre posłuszeństwo (po szkoleniu), które zreszta na ogół nie pozwala na interwencję służb, bo przewodnik psa przywołuje do siebie zawczasu:P

        Nie da się wrzucic wszystkich do jednego worka, dlaczego obrzucac kamieniami ludzi, którzy sprzątają po psie, prowadza go na smyczy, nie utrudniaja innym zycia, a np. poprosza o uszanowanie ich racji? Nie, lepiej od razu wyjechac z buzia o srajacych wszedzie psach… pytanie tylko, czy w takim razie warto być fair?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja