Dodaj do ulubionych

dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej?

01.03.12, 11:30
Witam
Mam pytanie/ prośbę do mieszkańców Ząbek, którzy nie dawno się tu sprowadzili.
Czemu Ząbki a nie np Zielonka czy inne miasto aglomeracji?
I do mieszkańców, którzy się jeszcze nie zameldowali: czy planują to zrobić, a jeśli nie: to dlaczego? i co by mogło Was do tego zachęcić.
Powyższe pytania i odpowiedzi choć prowokujące i wielokrotnie poruszane na tym forum mają mi pomóc w pisaniu pracy magisterskiej (m.in. o Ząbkach) z zakresu polityki społecznej.
Z góry dziękuję za wypowiedzi
AnKa
Obserwuj wątek
    • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 13:20
      akczar napisała:

      > Witam
      > Mam pytanie/ prośbę do mieszkańców Ząbek, którzy nie dawno się tu sprowadzili.
      > Czemu Ząbki a nie np Zielonka czy inne miasto aglomeracji?

      Dlatego, że w swej naiwności liczyłem na rozwój i integrację z Warszawą, geograficznie rzecz biorąc jest bliżej do centrum stolicy niż z niektórych dzielnic samej stolicy. Zielonki i innych miejscowości aglomeracji w ogóle nie brałem pod uwagę, zakładałem tylko Ząbki lub sama WWA, ze względu na niedostateczny "riszercz" zanim kupiiłem tu mieszkanie, teraz troche pluję sobie w brodę, ale trzeba przetrwać. Może coś zmieni sie na lepsze po zmianach an stołkach i włączeniu do Warszawy (kiedyś, jak wyginą dinozaury).

      > I do mieszkańców, którzy się jeszcze nie zameldowali: czy planują to zrobić, a
      > jeśli nie: to dlaczego? i co by mogło Was do tego zachęcić.

      Nie zameldowałem się i nie zamierzam tego robić. Płaciłem tu natomiast przez "chwilę" swoje podatki, które wycofałem stąd widząc na co wydawana jest moja kasa.
      Minusy zameldowania:
      - formalności i koszta (wymiana dokumentów, konieczność wycieczki do miejsca aktualnego zameldowania - idiotyzm, takie rzeczy powinno sie załatwiać przez internet, czy też powinno być to załatwiane przez tutajszy Urząd w którym składam wniosek o meldunek a oni dbają o uporządkowanie tego wszedzie gdzie trzeba, łącznie z moim "dawnym" miejscem zameldowania)
      - koszta ubezpieczenia samochodu (mazowieckie chyba ma najwieksze stawki z tego co wiem)
      Plusy zameldowania:
      - na tą chwilę realnych plusów nie widzę.

      Co by mnie mogło zachęcić (i do meldunku i do płacenia tutaj podatków):
      - przyłączenie Ząbek do Warszawy
      - rozwój infrastruktury drogowej (drogi, ścieżki rowerowe)
      - rozwój komunikacji miejskiej i utrzymanie I strefy, mimo że osobiście nie korzystam z KM (wszystko to stricte w kontekscie komunikacji z Warszawą, durniobusy to tylko kolejny idiotyczny i kosztowny pomysł, który tymbardziej zniechęca mnie do powrotu tutaj z podatkami czy meldunku)
      - zapewnienie podstawowej czystości i zieleni w mieście
      - ceny wody i innych mediów adekwatne do rzeczywistości (skoro NIE jesteśmy Warszawą to ceny powinny być niższe niż w Warszawie. Na tym polega zachęta. U nas, jak zawsze na odwrót, dziurmistrz zadbał o to żebyśmy płacili 150% tego co płaci WWA za media, tylko dlatego że jewt nieudolny i nie potrafi zarządzać miastem i jego budżetem)
      - racjonalne priorytetyzowanie inwestycji (najpierw drogi, komunikacja, zieleń, później luksusy typu basen czy trybuna)
      - jak najszybsza wymiana kadry w UM na ludzi z odrobiną kompetencji mających na celu dbanie o potrzeby mieszkańców a nie tylko o własną karierę i "kolegów z klucza partyjnego"
      - rewitalizacja strasznie zapuszczonych i zaniedbanych terenów leśnych, "uprzyjaźnienie" tych terenów dla mieszkańców

      Wbrew pozorom to niewiele, ale przy tych władzach które są teraz i przy tak zabetonowanej dużej części społeczeństwa Ząbkowskiej nic się w tym syfie nie zmieni. Będzie brud, będą dziury, będą śmieci w lesie.



      > Powyższe pytania i odpowiedzi choć prowokujące i wielokrotnie poruszane na tym
      > forum mają mi pomóc w pisaniu pracy magisterskiej (m.in. o Ząbkach) z zakresu p
      > olityki społecznej.
      > Z góry dziękuję za wypowiedzi
      > AnKa
      >
      • corrida_pl Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 13:31
        Bliskość Wawy i łatwy dojazd (od samego początku korzystałem z Lini X)
        Po ostatnich zmianach zrobiła się ostatnio "kiszka".

        Wolę za coś zapłacić i dostać w miarę dobra usługę, niż mieć coś niby za darmo...

        Od samego początku rozliczałem się "tutaj", teraz się zameldowałem (nie będę się kopał z koniem). Podatku chyba nie odprowadzę "tutaj".
      • extreme78 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 13:34
        Dlaczego Ząbki?
        Blisko do centrum W-wy no i "była" pierwsza strefa ztm oraz jak przedmówca za słabe rozpoznanie terenu.
        Zameldowany jestem od samego początku i płacę podatki mimo, że bardzo nie podoba mi sie jak są wydawane bo argumenty obrażonych i wymagających "nie będę płacić bo..." są dla mnie śmieszne. Nie płacisz nie masz prawa głosu
      • sportif Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 13:44
        plusem jest to, że pobliska Warszawa daje ci zarobić
        • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 14:21
          sportif napisał:

          > plusem jest to, że pobliska Warszawa daje ci zarobić

          zgadzam się że to plus, ale co to ma do zameldowania tutaj? pytanie było o plusy zameldowania a pobliska Warszawa daje mi i 9/10 mieszkańców Ząbek zarobić niezależnie od meldunku...
    • cliooooo Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 13:54
      A ja dlatego, że tu było wtedy wiejsko i sielsko, czyli w 1999 roku.
      A poza tym, blisko rodziny domów rodzinnych - oba w Warszawie z tej strony Wisły.
      No i rzeczywiście bliżej do centrum niż w wielu warszawskich dzielnic, a ceny mieszkań były niższe.
      Był wtedy tu spokój, który mi odpowiadał, zające biegały nieopodal, bażanty skrzeczały pod oknem itp.
      Nie martwię się, że okolica się rozwija, bo w sumie z miasta jestem i łatwiej się żyje, ale trochę żal.
      Do marudzących na obecną infrastrukturę - nie macie pojęcia, jak dużo się w Ząbkach zmieniło przez ostatnie 10 lat - z punktu widzenia większości mieszkańców na lepsze i w dużej mierze jest to zasługa obecnych władz samorządowych.
      • sportif Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 13:58
        inni tego nie widzą lub nie chcą widzieć
        • pyzaptys Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 15:13
          widzą widzą,
          ale dlaczego jest postęp?
          bo jest właśnie więcej mieszkańców
          a gdyby ten postęp jeszcze nadążał za zwiększoną liczbą mieszkańców to byłoby ok :)
          a tak to mamy co i rusz jakąś kiszkę. A to z wodą a to ze strefą biletową
          • sportif Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 17:18
            postęp byłby szybszy, gdyby większa liczba nowo przybyłych zaczęła płacić tu podatki
            • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 18:44
              ale postęp w czym?
              wiecej kasy z podatków na drugi basen i korty tenisowe (najnowocześniejsze w Polsce!)? a może nareszcie byłyby pieniądze na latające wagoniki? spokojnie, na te widzimisie burmajster zarobi z podwyżki wody do 23 pln/m3 (i znów będzie pierwsze miejsce w Polsce! Aż te Ząbki niesamowite!) :)
              • pajda8207 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 19:13
                route67 napisał:

                > ale postęp w czym?
                > wiecej kasy z podatków na drugi basen i korty tenisowe (najnowocześniejsze w Po
                > lsce!)? a może nareszcie byłyby pieniądze na latające wagoniki? spokojnie, na t
                > e widzimisie burmajster zarobi z podwyżki wody do 23 pln/m3 (i znów będzie pier
                > wsze miejsce w Polsce! Aż te Ząbki niesamowite!) :)

                za grosz logiki w Twoich wywodach. Dlaczego się dziwisz, że UM nie dopłaca już do wody i kosztuje ona tyle ile kosztuje??

                Ścieki w kanalizacji z 50 tyś doop, ale tylko połowa płaci podatki. To skąd na tę drugą połowę brać? I strefa - podobnie.

                Ale później łatwo powiedzie, bee, fuu, brzydko.
                • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 21:44
                  pajda8207 napisał:

                  >
                  > za grosz logiki w Twoich wywodach. Dlaczego się dziwisz, że UM nie dopłaca już
                  > do wody i kosztuje ona tyle ile kosztuje??
                  >

                  Ale ja się nie dziwię ze UM nie dopłaca. Wręcz przeciwnie, uważam że dopłacanie z założenia było jakimś absurdem. Problem tkwi gdzieś indziej: jakby nie wypruwali kasy na trybuny i baseny tylko wydali ją na naprawę i modernizację kanalizacji to nie trzeba by było nic dopłacać. Ale UM ma inne priorytety (btw. na kanalizacje na pewno wyrwali by hajs z Unii, takie to proekologiczne...ale lepiej było wdrażać w życie baseny...)

                  > Ścieki w kanalizacji z 50 tyś doop, ale tylko połowa płaci podatki. To skąd na
                  > tę drugą połowę brać? I strefa - podobnie.
                  >

                  Moja niezameldowana doopa płaci za wodę i ścieki tak samo jak Twoja zameldowana :)
                  Co do I strefy to już nie bede wałkował wyliczeń po raz kolejny, bo widać nawet matematyka nie przemawia...




                  • pajda8207 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 22:21
                    route67 napisał:

                    > pajda8207 napisał:
                    >
                    > >
                    > > za grosz logiki w Twoich wywodach. Dlaczego się dziwisz, że UM nie dopłac
                    > a już
                    > > do wody i kosztuje ona tyle ile kosztuje??
                    > >
                    >
                    > Ale ja się nie dziwię ze UM nie dopłaca. Wręcz przeciwnie, uważam że dopłacanie
                    > z założenia było jakimś absurdem. Problem tkwi gdzieś indziej: jakby nie wypru
                    > wali kasy na trybuny i baseny tylko wydali ją na naprawę i modernizację kanaliz
                    > acji to nie trzeba by było nic dopłacać. Ale UM ma inne priorytety (btw. na kan
                    > alizacje na pewno wyrwali by hajs z Unii, takie to proekologiczne...ale lepiej
                    > było wdrażać w życie baseny...)
                    >
                    > > Ścieki w kanalizacji z 50 tyś doop, ale tylko połowa płaci podatki. To sk
                    > ąd na
                    > > tę drugą połowę brać? I strefa - podobnie.
                    > >
                    >
                    > Moja niezameldowana doopa płaci za wodę i ścieki tak samo jak Twoja zameldowana
                    > :)

                    Chodzi o pieniądze na remont rozpadającej się sieci kanalizacyjnej i kontynuowanie dopłat do kanalizacji.

                    Gdyby pieniądze wkładane w basen, trybunę, tunej itp. były przeznaczone na tańszą wodę albo I strefę, to jak Ząbki wyglądałyby za 10 lat? Tak samo jak 10 lat temu. Oczywiście koszty życia byłyby niskie, ale co z tego. Byłoby pewnie marudzenie, że miasto się nie rozwija.

                    Jestem w stanie zaakceptować wyższe koszty życia za możliwość zabranai dzieci na basen w Ząbkach. Wybrać się tam rowerem albo spacerkiem, zamiast drałować do Wawy, albo Wołomina. Partycypowałem w kosztach budowy ulicy za poprzedniego burmistrza i też to popierałem. Chcę mieć - płacę. Nie płacę, a pyszczę - nie mam nic. Tak to już niestety w życiu bywa. Durne, niesprawiedliwie? A co w życiu jest sprawiedliwe?


                    > Co do I strefy to już nie bede wałkował wyliczeń po raz kolejny, bo widać nawet
                    > matematyka nie przemawia...
                    >
                    ... nic bardziej nie przemawia. Poszukam Twoich wyliczeń.
                    • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 23:15
                      pajda8207 napisał:

                      >
                      > Chodzi o pieniądze na remont rozpadającej się sieci kanalizacyjnej i kontynuowa
                      > nie dopłat do kanalizacji.
                      >
                      > Gdyby pieniądze wkładane w basen, trybunę, tunej itp. były przeznaczone na tańs
                      > zą wodę albo I strefę, to jak Ząbki wyglądałyby za 10 lat? Tak samo jak 10 lat
                      > temu. Oczywiście koszty życia byłyby niskie, ale co z tego. Byłoby pewnie marud
                      > zenie, że miasto się nie rozwija.

                      Naprawdę uważasz że lepiej budować basen i trybune niż wyremontować kanalizację by 30 tys ZAMELDOWANYCH nie płaciło takich kroci za wodę i pozyskać w ramach tego rozsądnego posunięcia kolejnych podatników? Myślisz, że basen otoczony dziurawymi drogami...ehh brak mi słów, ileż można powtarzać to samo. Ja też chciałbym basen, ale do jasnej cholery nie w sytuacji kiedy łamię sobie nogi na co drugim chodniku, urywa mi koła na co drugiej drodze a z kranu leci jedna z najdroższych "wód" w kraju.

                      >
                      > Jestem w stanie zaakceptować wyższe koszty życia za możliwość zabranai dzieci n
                      > a basen w Ząbkach. Wybrać się tam rowerem albo spacerkiem, zamiast drałować do
                      > Wawy, albo Wołomina.

                      Życzę Ci by podczas przejażdzki rowerem po ulicy (bo ścieżek nie ma) jakiś samochód (albo Ty sam) nie wjechał w wielkie dziursko i Cię nie potrącił. Ja takim ryzykantem nie jestem.

                      >Partycypowałem w kosztach budowy ulicy za poprzedniego bur
                      > mistrza i też to popierałem. Chcę mieć - płacę. Nie płacę, a pyszczę - nie mam
                      > nic. Tak to już niestety w życiu bywa. Durne, niesprawiedliwie? A co w życiu je
                      > st sprawiedliwe?
                      >

                      No i tu się zgodzę. Jakbym wiedział że z moich podatków będą łatane dziury/rury to bym je tu płacił!!! Płaciłem i w dziury wpadałem, w prezencie dostałem podswyżkę kosztów wody o połowe. Powiedziałem dość i nie bede sie do tego nieudacznictwa dokładał. Widzę na co idzie kasa i na co by szła gdybym nadal podatki płacił tu.

                      > > Co do I strefy to już nie bede wałkował wyliczeń po raz kolejny, bo widać
                      > nawet
                      > > matematyka nie przemawia...
                      > >
                      > ... nic bardziej nie przemawia. Poszukam Twoich wyliczeń.
                    • attiya Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 07:27
                      ale bez remontów nie da się oszczędzac na płatnosciach za ścieki i wodę do W-wy, więc siłą rzeczy trzeba to remontować....
                      pamiętam jak "pół" ząbek schodziło się na JPII pośmiac się z rury gazowej przechodzącej przez kolektor
                      jest zysk ze zlewni, niech choć kilka km rocznie się wyremontuje. Już jakas oszczędnosć będzie
                      • pajda8207 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 09:40
                        attiya napisała:

                        > ale bez remontów nie da się oszczędzac na płatnosciach za ścieki i wodę do W-wy
                        > , więc siłą rzeczy trzeba to remontować....
                        > pamiętam jak "pół" ząbek schodziło się na JPII pośmiac się z rury gazowej przec
                        > hodzącej przez kolektor
                        > jest zysk ze zlewni, niech choć kilka km rocznie się wyremontuje. Już jakas osz
                        > czędnosć będzie

                        Hmm. Chyba właśnie w trakcie remontu drogi (czyli coś się jednak w Ząbkach buduje i remontuje) tę rurę odkryto. I chyba jej tak nie zostawili?

                        UM stara się remontować kanalizację na ul. 11 Listopada. Z powodu awarii zapadły się ogrodzenia przy posesjach. Kolejne zapewne zapadną się jak tylko zacznie bardziej padać. Co na to mieszkańcy? Jeden, ten któremu zapadło się ogrodzenie, wyraził zgode na remont, reszta nie. Sprawa pewnie trafi do sądu.

                        • attiya Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 10:40
                          pajda8207 napisał:

                          > Hmm. Chyba właśnie w trakcie remontu drogi (czyli coś się jednak w Ząbkach budu
                          > je i remontuje) tę rurę odkryto. I chyba jej tak nie zostawili?

                          nie, no pewnie że nie zostawili :D
                          choć pani prezes nie wiem dlaczego upierała się ponoć, że nic, no NIC się nie remontuje :d

                          >
                          > UM stara się remontować kanalizację na ul. 11 Listopada. Z powodu awarii zapadł
                          > y się ogrodzenia przy posesjach. Kolejne zapewne zapadną się jak tylko zacznie
                          > bardziej padać. Co na to mieszkańcy? Jeden, ten któremu zapadło się ogrodzenie,
                          > wyraził zgode na remont, reszta nie. Sprawa pewnie trafi do sądu.
                          >
                          taki grunt kiepski jest w ząbkach, w sumie to po prawdzie 3/4 budynków nie powinno tutaj stać :-(
                          • pajda8207 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 11:48
                            attiya napisała:


                            > taki grunt kiepski jest w ząbkach, w sumie to po prawdzie 3/4 budynków nie powinno tutaj stać :-(

                            masz na myśli 3/4 nowych bloków? ;)

                            prawda jest taka, że jak woda podmyje chodnik, ulicę czy cokolwiek innego to nie ma siły, zapadnie się... "cicha woda brzegi rwie" :)


                            • attiya Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 13:09
                              bloki jak bloki - teoretycznie powinny odpowiednie zbrojenie dostać ale o domach zapadających się to i słyszałam i widziałam
                              choć oczywiście część osiedli wcale nie powinno powstac no ale ja jestem tylko zwykłą forumką, nie śmiem pouczać tych, którzy wydali zgode na budowę kilku osiedli :P
                              w końcu ząbki na torfie i glinie stoją :-)
                              • wilec_2008 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 12.03.12, 20:01
                                a które osiedla wg Ciebie stoją na niepewnym gruncie??jesli nie chcesz pisac publicznie to napisz mi na maila karolcia667@o2.pl, chetnie sie dowiem czy np moje osiedle nie stoi w bagnie.....
                        • etam2.0 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 11:28
                          Nie wyrazili zgody? O rany...
                • scubares Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 10.03.12, 23:02
                  A ja tam nie chcę żeby mi ktoś dopłacał do czegokolwiek.
                  Stać mnie, żeby płacić swoje rachunki.
                  Chciałbym za to, aby kasa którą płacę była wydawane na realne potrzeby.
                  Uważam, że biorąc pod uwagę obecne problemy Ząbek (komunikacja z Wawą, drogi, woda i ścieki) to ten cały basen jest najgłupszym pomysłem pod słońcem.

                  Mądry człowiek powiedział by w takiej sytuacji: ok, plany były ambitne ale czasy się zmieniły i nas nie stać na taką inwestycję.
                  Wiedział bym wtedy, że zagłosowałem na dobrego kandydata.

                  ----
                  "Nie przetrwają najsilniejsze gatunki ani najbardziej inteligentne, ale te które będą mogły najlepiej przystosować się do zmian i rozwijać się" Karol Darwin

              • cliooooo Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 21:26
                Postęp w czym na przestrzeni ostatnich ok. 10 lat?

                Służę przykładami:

                Budowa normalnych ulic, zagospodarowanie parku, budowa publicznych placów zabaw, uruchomienie ząbkowskiej komunikacji (i to nawet darmo dla mieszkańców, słyszeliście, żeby gdzieś tak było?), budowa 2 nowych gimnazjów, jednej podstawówki z filią i wyremontowanie starych, ogromnego przedszkola, zasadzenie drzew wzdłuż ulic, pozyskanie środków na obiekty sportowe (trybuna, basen), wyremontowanie UM - wizytówki miasta (ale rozumiem, że dla niektórych to zgroza, że sobie burmistrz miejsce pracy ulepszył!), wyremontowanie stacji kolejowej, utrzymanie wspólnego biletu na kolej i warszawską komunikację, oznakowanie ulic tabliczkami informacyjnymi i wiele pomniejszych, których tu nie będę wymieniać, bo krytykom i tak się nic nie spodoba, a kto nie ślepy i dłużej tu mieszka, to widzi.
                • attiya Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 21:38
                  cliooooo napisała:
                  >
                  > Służę przykładami:
                  >
                  zagospodarowanie parku,

                  mówisz o tych 10 drzewach, 20 krzakach i zasranym hmmm jakto wy nazywacie? trawniku? chyba naprawdę parku nie widzieliście...

                  budowa publicznych placów zabaw

                  masz na myśli ten plac zabaw, który dzięki klikaniu zostanie wybudowany NIE Z PIENIĘDZY ząbek?

                  > , uruchomienie ząbkowskiej komunikacji (i to nawet darmo dla mieszkańców, słysz
                  > eliście, żeby gdzieś tak było?),

                  jezu, że ludzie jeszcze wierza, że coś jest za darmo....nic nie ma za darmo! ktoś tymi autobusikami jeździ, ktoś im płaci za te jeżdzenie, to samo z paliwem, to samo z wynajmem autobusów albo ich zakupie, na to idzie kasa z twoich czyli nas wszystkich podatków, które można byłoby mądrzej sporzytkować

                  budowa 2 nowych gimnazjów, jednej podstawówki
                  > z filią i wyremontowanie starych, ogromnego przedszkola,

                  pytanie - czy to z kasy budżetu miasta czy też z kasy unijnej?

                  zasadzenie drzew wzdłu
                  > ż ulic,

                  których ulic?

                  wyremontowanie stacji kolejowej,

                  że co? jaki remont? jak był syf, tak syf jest na tej niby stacji
                  • etam2.0 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 22:13
                    Attiya, to oczywiste, że w takim np.: Białymstoku będą większe i starsze parki - z przepięknymi zabytkami obok. Nikt tego nie zakwestionuje. Park w Ząbkach jest jak w podobych miejscowościach o podobnym charakterze, średnich zarobkach itd..
                    Budowa szkół zapewne też przy udziale funduszy UE - ale trzeba mieć swój udział finansowy, przygotować inwestycje, złożyć wniosek. To samo przedszkole i drogi i...
                    • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 22:57
                      byłeś kiedyś w lesie w południowych Ząbkach?
                      pijacy, porozbijane butelki, syf, szkło, dzicz.
                      A wystarczyłoby pomyśleć i zagospodarować ten teren, zadbać o niego, o ścieżki dla matek z wózkami, jakieś oświetlenie...ale nie, lepiej zostawić to bejom, niech mają gdzie chlać i "rodowitym ząbkowianom" którzy mogą ze swoich domów wywalić tam śmieci.
                      Ehhh..
                      • etam2.0 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 00:23
                        Pisząc o parku, myślałem o tym między Wojska Polskiego i Batorego.
                        Route67 w połudiowym lesie nie byłem; może przejechałem raz, czy dwa rowerem. Piszesz o scieżkach... oświetleniu... to niestety kosztuje. Dorzuć się swoim PITem i zameldowaniem: będzie bliżej, niż dalej. A gdy będzie jakaś akcja, żeby tam zrobić coś w stylu parku leśnego - poprę ją.
                        PS. W "moim" lesie śmieci jest mniej, niż było kiedyś. W ogóle jest ok - tylko niestety zalany wodą - chyba przez to, że zasypali glinianki pod S8.
                        • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 01:06
                          etam2.0 napisał:

                          > Pisząc o parku, myślałem o tym między Wojska Polskiego i Batorego.
                          > Route67 w połudiowym lesie nie byłem; może przejechałem raz, czy dwa row
                          > erem.

                          To jesteś niesamowitym szczęściarzem że nie podziurawiłeś opon o szkło...

                          Piszesz o scieżkach... oświetleniu... to niestety kosztuje. Dorzuć się sw
                          > oim PITem i zameldowaniem: będzie bliżej, niż dalej. A gdy będzie jakaś akcja,
                          > żeby tam zrobić coś w stylu parku leśnego - poprę ją.
                          > PS. W "moim" lesie śmieci jest mniej, niż było kiedyś. W ogóle jest ok - tylko
                          > niestety zalany wodą - chyba przez to, że zasypali glinianki pod S8.

                          Gdybym wiedział, że mój PIT pójdzie na to - od razu bym tą kasę tutaj dał! Mało tego, sam bym wyruszył z worem zbierać śmieci w tym lesie żeby wesprzeć inwestycję. Ale wiem, że nie pójdzie przy tych władzach ani złotówka na taki cel, bo aktualne władze mają takie cele w du...

                          --

                          ZTM zażądał 2,8 mln/r z I strefę

                          Burmistrz na to "nie" i płacimy 726 tys/r za II strefe.
                          Koszt durniobusów: 316291.01 EUR - circa 1 315 000 PLN.

                          Ergo...Durniobusy + II strefa = 2,042 mln

                          Realna oszczędność? Nie, nie 2,8 mln, a 758 tys.

                          Kto za to zapłaci? Pan zapłaci, Pani zapłaci.
                          Mieszkańcy, a któżby inny?
                          Ile? 66 zł/mies. Czyli 792 zł/r.

                          Załóżmy że 1/5 ZAMELDOWANYCH dojeżdża do WWA KM.
                          Koszt przerzucony na mieszkańców: 4 mln 435 tys

                          No to zaoszczędził, geniusz...
                          • pajda8207 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 09:47
                            route67 napisał:

                            > etam2.0 napisał:
                            >
                            > > Pisząc o parku, myślałem o tym między Wojska Polskiego i Batorego.
                            > > Route67 w połudiowym lesie nie byłem; może przejechałem raz, czy d
                            > wa rowerem.
                            >
                            > To jesteś niesamowitym szczęściarzem że nie podziurawiłeś opon o szkło...

                            To pewnie UM Ząbki Team to szkło tam rozbił. W lesie poł. bywałem jako dziecko bardzo często. Też nie było idealnie.
                            W ostatnich latach kilka razy. Ścieżki w słoneczny dzień mieniły się wszystkimi kolorami szkła. Dramat! Tylko kto je tam tłucze?

                          • pajda8207 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 10:30
                            Dziękuję route67 za wyliczenia

                            >ZTM zażądał 2,8 mln/r z I strefę

                            w 2012 r. 2013 r. - 3.7mln, 2014 r. - 4mln

                            >Burmistrz na to "nie" i płacimy 726 tys/r za II strefe.
                            >Koszt durniobusów: 316291.01 EUR - circa 1 315 000 PLN.

                            >Ergo...Durniobusy + II strefa = 2,042 mln

                            >Realna oszczędność? Nie, nie 2,8 mln, a 758 tys.

                            0,7mln w 2012 r., 1,7mln w 2013 r., 2 mln w 2014 r. (przy założeniu, że koszty darmobusa nie wzrosną drastycznie)

                            Już w 2013 teoretycznie można uruchomić linie Ząbki-3 - np na Wileński przez Ziemowita - idealna opcja.


                            >Kto za to zapłaci? Pan zapłaci, Pani zapłaci. Mieszkańcy, a któżby inny?

                            Tylko wcześniej płaciłem (ten Pan i tamta Pani też) i nie jeździłem/li, to teraz spora garstka dzieci dojedzie do szkoły, a ja (i Ci Państwo) z jednego końca Ząbek na drugi do rodziny i znajomych. + do M1 i Rembertowa można na I strefę śmignąć. Zawsze jest opcja.

                            >Ile? 66 zł/mies. Czyli 792 zł/r.

                            >Załóżmy że 1/5 ZAMELDOWANYCH dojeżdża do WWA KM.
                            Koszt przerzucony na mieszkańców: 4 mln 435 tys

                            Ciężko zakładać ile osób zameldowanych i płacących podatki (nie zapominajmy o nich ;) korzysta z KM, ale to fakt, te osoby muszą zapłacić więcej. Jednak mają opcję skorzystania z darmobusa i dojechać do I strefy w Rembertowie, albo jechać ZTM do Wileńskiego, też w I strefie.

                            Gdyby nie było WB, musieliby kupić bilet na ZTM i KM.

                            Z punktu widzenia Wszystkich mieszkańców, jest to oszczędność, przesuniecie pieniędzy na tańszy rodzaj transportu. Nie wszystkim pomysł się podoba i oczywiście krytykują, ale nie ma jeszcze takiego, który by wszystkim dogodził.

                    • attiya Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 07:24
                      w Białymstoku? to tak jakbyś jeszcze Ząbki do W-wy porównał....popatrz na mniejsze miejscowości a nie porównujesz duże miasta do malutkich miasteczek
                      naprawdę myślisz, że w małych miastach nie moze być parku z prawdziwego zdarzenia?
                      w tymże zrobiono ze dwa chodniki na krzyż i koniec
                      trawnik jaki jest każdy widzi, koło ławek syf - a w końcu do siedziby straży miejskiej niedaleko, ktoś mógłby jakiś dyskretny dozór zafundować temu parkowi.... drzewa, które tu rosły kiedyś, kiedyś, rosną nadal, bo po prostu park wkomponowano w drzewa a nie drzewa w park
                      ni składu ni ładu....
                      mam znajomą, która zajmuje się planowaniem ogrodów
                      kiedyś ja za rękę do burmistrza zaprowadziłam z planem co można za małą kasę tutaj zrobić
                      gdzie tam....są wazniejsze sprawy
                      spoko, przynajmniej jest jeszcze jedna rzecz do pośmiania się....nie to nie, na szczęście wsiadając w 145 mogę ppdjechac do bródnowskiego parku, nie jest to szczyt marzen ale nie jest to ząbkowski "park"
                      tak na zakończenie - to tak jakby porównać park w ząbkach do Łazienek....
                      • etam2.0 Do attiya 02.03.12, 11:26
                        Albo nie wyraziłem się precyzyjnie, albo ty nie zrozumiałaś.
                        Właśnie NIE chcę, żeby parki (i nie tylko) w Ząbkach porównywać do parków (i nie tylko) w miastach nieporównywalnych. Jak niechętnie spoglądasz na park w Ząbkach to pomyśl o parku w Zielonce, Markach lub Kobyłce (tu akurat nie wiem, gdzie jest) a nie o Parkach w Białymstoku, Warszawie, czy o parkach w miastach podobnej wielkości co Ząbki, ale bogatszych.
                        • attiya Etam :-) 02.03.12, 13:06
                          no właśnie o tym piszę :-) porównywanie parku w Zabkach do np Łazienek to jakieś nieporozumienie :-) Już o tym pisałam
                          ale może jestem naiwna i wierzę, że jak się chce, to można...ja kwiatków i innych krzaczków sadzić nie będę, od tego są inni.... ale skoro już ów park jest i to w dodatku zdaje mi się w okolicach urzędu, to chyba do cholery mozna byłoby coś z tego zrobić aby to miało ręce i nogi
                          niech ci leniwi strażnicy przejdą się, powlepiają na początek mandaty za niesprzatanie po psach, niech ktoś zostanie wynajęty to zagospodarowania terenu, skoro inni mogą - mam na myśli małe miejscowości, to chyba tu też można....taki basen powstaje a o park chyba tylko z nazwy jest :P wstyd, wstyd :d
                          to oczywiście ironia jakby ktoś jednak do końca nie łapał :-)
                          • etam2.0 Re: Etam :-) 02.03.12, 13:31
                            :) o Łazienkach, czy ubikacjach nic nie pisałem, nie porównywałem itd..
                            OK. To może prosto: czy nasz park odbiega od parków w Zielonce, Kobyłce i Markach?
                        • sportif Re: Do attiya 02.03.12, 15:10
                          lepiej by było, żeby mieszkańcy Ząbek nie przyjeżdżali do parku w Zielonce. Pod koniec września kilku ząbkowian zamordowało w parku Dębinki w Zielonce człowieka
                  • cliooooo Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 22:28
                    A mowiłam, że tak będzie...:-P

                    > mówisz o tych 10 drzewach, 20 krzakach i zasranym hmmm jakto wy nazywacie? tra
                    > wniku? chyba naprawdę parku nie widzieliście...

                    Jaki jest, taki jest, ale zrobiono alejki, rozumiem, że wg Ciebie, jak nie jest to Ogród Saski lub, nie przymierzając Łazienki, to powinien chwastami zarastać...Ciekawa logika:-)

                    Nie, nie mam na myśli tego od Nivea, bo go jeszcze nie ma, mówię o tych, co się pojawiły, a ich nie było. Kto ma dzieci korzystające, ten wie...Ja osobiście korzystałam z tego przy Powstańców.

                    "jezu, że ludzie jeszcze wierza, że coś jest za darmo....nic nie ma za darmo! "

                    Faktem jest, że mieszkańcy nie płacą, a dla dzieci regularnie dojeżdżających do szkoły, koszt 6 zł dziennie byłby spory.

                    > budowa 2 nowych gimnazjów, jednej podstawówki
                    > > z filią i wyremontowanie starych, ogromnego przedszkola,
                    >
                    > pytanie - czy to z kasy budżetu miasta czy też z kasy unijnej?

                    Chyba nie jesteś tak naiwna. by sądzić że unia europejska finansuje w 100% budowę placówek oświatowych w Ząbkach?

                    > zasadzenie drzew wzdłu
                    > > ż ulic,
                    >
                    > których ulic?

                    np. Zycha, Powstańców.

                    >
                    > że co? jaki remont? jak był syf, tak syf jest na tej niby stacji

                    Jaki syf?
                    Mówię o remoncie budynku i peronu, jeśli teraz Ci się nie podoba, to było jeszcze gorzej.

                    Ale nie dziwi mnie ta reakcja, przewidziałam ją.
                    Są tacy, co po prostu lubią narzekać, pozytywów nie widzą, szklanka jest dla nich zawsze w połowie pusta.

                    Myślę przy tym niestety, że wyborcy PO chcą dowalić "pisowskiemu" burmistrzowi za wszelką cenę i choćby im metro w Ząbkach wybudował i ruchome chodniki, to i tak by narzekali, że stadionu narodowego nie ma:-)
                    Nierozsądne jest patrzenie na władze samorządowe przez pryzmat wielkiej polityki.
                    Patrzcie raczej realnie, co się w mieście zmienia, nie licząc na cuda, bo wszystko wymaga czasu, a nie błądzi tylko ten, co nic nie robi.
                    • attiya Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 07:29
                      wiesz, mi szczerze wisi, czy burmistrz z PO, PIS czy od Palikota
                      naprawdę...niech tylko robi to co robi z głową i już będzie dobrze
                  • izawh Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 07.03.12, 15:52
                    Mieszkam tutaj od 1,5 roku i wiele mi się nie podoba, ale.....Wiele się też dowiedziałam np. dlaczego będzie budowany basem i wiadukt pod torami-dlatego,że dużą część pieniędzy, dzięki dobrym bizness planom dostaniemy z Unii, resztę niestety trzeba dodać z Budżetu miasta. Jeśli jednak nie wykorzystalibyśmy tej kasy z Uni, to niewiele by było, bo na cóż starczyło by pieniędzy z budżetu-ciągle mało....Sprawa lasów-należą do nadleśnictwa Drewnica i póki części lasu nie przejdą na własność Ząbek,Ząbki nie będą tam inwestować(w nieswoje). to z takich rzeczy, które tutaj zauważyłam...I faktycznie uważam,że jeśli tu mieszkasz a nie odprowadzasz podatków , to czemuż marudzisz???????Jeśli za każdą osoba szły by podatki ,to i były by większe możliwości inwestycji, no tak to już jest............
                    • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 07.03.12, 16:25
                      izawh napisała:

                      > Mieszkam tutaj od 1,5 roku i wiele mi się nie podoba, ale.....Wiele się też dow
                      > iedziałam np. dlaczego będzie budowany basem i wiadukt pod torami-dlatego,że du
                      > żą część pieniędzy, dzięki dobrym bizness planom dostaniemy z Unii, resztę nies
                      > tety trzeba dodać z Budżetu miasta. Jeśli jednak nie wykorzystalibyśmy tej kasy
                      > z Uni, to niewiele by było, bo na cóż starczyło by pieniędzy z budżetu-ciągle
                      > mało....

                      Jasne. Tyle, że są wazniejsze wydatki - i równie chętnie dotowane przez UE - jak dziurawa kanalizacja do zrobienia, czy infrastruktura drogowa. Trzeba miec zdrowe priorytety i o ile tunel jeszcze można jakoś uzasadnić o tyle basen przy tragicznej infrastrukturze jaką mają Ząbki to tylko i wyłącznie widzimisię dziurmistrza, nic poza tym. Nie stać Ząbek na basen i wszyscy sie o tym przekonamy/cie jak juz zostaine wybudowany i trzeba będzie płacić za jego utrzymanie. Skonczy sie tym że będzie miejscem w którym UM zasponsoruje dzieciakom zajęcia szkolne (i samo to nie jest złe żeby dzieciaki miały zajęcia na basenie, złe jest to że UM wybuduje basen, który nie dość że będzie nierentowny (prawdopodobnie) to jeszcze jedynym sposobem jego utrzymanie będzie dotowanie wypoczynku dzieciaków z kasy tego samego UM. Bzdura i już, takie inwestycje powinny być prywatne, albo na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego - przynajmniej w biednych gminach)

                      Sprawa lasów-należą do nadleśnictwa Drewnica i póki części lasu nie prz
                      > ejdą na własność Ząbek,Ząbki nie będą tam inwestować(w nieswoje).

                      Oprócz Drewnicy jest też kawał lasu za Powstańców. Tam jest syf, brud i najbardziej zmarnowane miejsce które mogłoby być idealną oazą na wypoczynek dla tej najgęsciej zaludnionej części miasta. Jeśli las nie należy do Ząbek a podlega pod Kawęczyn (nie wiem, nie sprawdzałem) to tylko kolejny argument za przyłączeniem do WWA. Wtedy "by się dało, a teraz to się nie da"

                      to z takich r
                      > zeczy, które tutaj zauważyłam...I faktycznie uważam,że jeśli tu mieszkasz a nie
                      > odprowadzasz podatków , to czemuż marudzisz???????Jeśli za każdą osoba szły by
                      > podatki ,to i były by większe możliwości inwestycji, no tak to już jest.......
                      > .....

                      Marudzę, bo tu mieszkam i CHCĘ płacić podatki. Nie płacę ich bo nie podobało mi sie to co robiono z moimi pieniędzmi. Proste. Płacenie podatków tutaj traktuję jego swoistego rodzaju formę inwestycji - płacę i co widzę? Jeden wielki syf.
                      • etam2.0 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 07.03.12, 18:27
                        route67 napisał: "Tyle, że są wazniejsze wydatki - i równie chętnie dotowane przez UE - jak dziurawa kanalizacja do zrobienia, czy infrastruktura drogowa."

                        Eee tam - nowe drogi się pojawiły; długie odcinki: Piotr Skargi, Rychlińskiego/Sobieskiego, Wolności, JPII; no i powiatowa: Batorego - przy aktywnym współudziale Ząbek. Akurat drogi to powstały. To jak ze Skłodowską-Curie w Seksmisji. Dlaczego sitkowej kanalizacji nie naprawiono? Nie wiem, nie znam się i dziwię się. A basen to będziemy jeszcze przeklinać - chciałbym się mylić. Mam nadzieję, że ten obecny przetarg na tunel będzie ok.

                        route67 napisał: "Marudzę, bo tu mieszkam i CHCĘ płacić podatki. Nie płacę ich bo nie podobało mi sie to co robiono z moimi pieniędzmi. Proste. Płacenie podatków tutaj traktuję jego swoistego rodzaju formę inwestycji - płacę i co widzę? Jeden wielki syf."

                        Coś jak dziecko: "Na złość mamie spowoduję uszkodzenie tkanek skórnych swoich uszu poprzez wystawienie ich na działanie zbyt niskiej temperatury - ale czapkę zdejmę. Boleć będzie mamę, nie mnie. A gdy jednak mnie zaboli to pretensję będę miał i tak do mamy, bo mi złą czapkę kupiła."
                        • mm-81 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 07.03.12, 21:50
                          "> Coś jak dziecko: "Na złość mamie spowoduję uszkodzenie tkanek skórnych swoich u
                          > szu poprzez wystawienie ich na działanie zbyt niskiej temperatury - ale czapkę
                          > zdejmę. Boleć będzie mamę, nie mnie. A gdy jednak mnie zaboli to pretensję będę
                          > miał i tak do mamy, bo mi złą czapkę kupiła."

                          Z mojej perspektywy to raczej wygląda tak, że to ta mamusia chce mi uszy odmrozić... i chyba nie tylko uszy.
                      • izawh Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 07.03.12, 20:50
                        Marudzę, bo tu mieszkam i CHCĘ płacić podatki. Nie płacę ich bo nie podobało mi
                        > sie to co robiono z moimi pieniędzmi. Proste. Płacenie podatków tutaj traktuję
                        > jego swoistego rodzaju formę inwestycji - płacę i co widzę? Jeden wielki syf.

                        Jest syf,ale może być mniejszy albo większy. Każda osoba,która podobnie podchodzi do tego, a mieszkając tu - chce dobrze - powinna mimo wszystko rozliczać się tutaj. Taka kropelka od nas na rzecz wspólną. Co by było gdyby każdy zrezygnował z płacenia? Rachunek jest taki,że im więcej tym lepiej dla nas wszystkich. Dla mnie jest jasne,że nie zadowoli się wszystkich i nie wszystko zrobi się nagle, ale przecież mimo wszystko sama nie mogę powiedzieć,że nic nie jest robione. Jest dużo błędów, głupoty i tym podobnych, ale to w nas mieszkańcach siła. Jak sobie pościelimy tak się wyśpimy:)
                        • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 07.03.12, 21:19
                          powiem krótko: przez 2 tygodnie władze miasta nie potrafią nie tylko naprawić uszkodzonego oznakowania na wysepce na powstańców ale nawet nie potrafią uprzątnąć porozrzucanych częsci zniszczonego oznakowania. To nie są miliony, wystarczy wysłac 2 ludków i to zrobić. I ja mam sie dokładać do budżetu którego zarządcy mają mnie, moje bezpieczeństwo i poczucie estetyki w d.....?! Sorry, ale nie. Nazywajcie mnie darmozjadem, ale prawdziwych darmozjadów to macie właśnie tam...
                          • izawh Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 08.03.12, 08:55
                            Oj, nie darmozjadów odrazu;) Chodzi o to,że jesli płacimy,to mamy prawo wymagać. Tak to już jest w naszym kraju,że władzy trzeba patrzeć na ręce, kontrolowac i popychać do przodu-smutne to niestety,ale prawdziwe.Więc płacę i wymagam, bo to też moje miejsce(póki co):) Wielu ludzi przecież nie robi czegoś - sami z siebie...;) Nasze władze, generalnie mam na myśli w kraju, nie nie mają jeszcze poczucia ,że są dla nas(a nie - my dla nich).Ale to zależy od nas czy będzie się to zmieniać. Zmiana mentalności to długi proces........Pozdrawiam
                            • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 08.03.12, 11:33
                              izawh napisała:

                              > Oj, nie darmozjadów odrazu;) Chodzi o to,że jesli płacimy,to mamy prawo wymagać
                              > . Tak to już jest w naszym kraju,że władzy trzeba patrzeć na ręce, kontrolowac
                              > i popychać do przodu-smutne to niestety,ale prawdziwe.Więc płacę i wymagam, bo
                              > to też moje miejsce(póki co):) Wielu ludzi przecież nie robi czegoś - sami z si
                              > ebie...;) Nasze władze, generalnie mam na myśli w kraju, nie nie mają jeszcze p
                              > oczucia ,że są dla nas(a nie - my dla nich).Ale to zależy od nas czy będzie się
                              > to zmieniać. Zmiana mentalności to długi proces........Pozdrawiam

                              Owszem, i dlatego że nie akceptuję oporności władz na zmianę podejścia do mieszkańców i faktu że traktują podatki jak własny portfel z którego doją na własne zachcianki i chore pomysły nie licząc sie z ludźmi którzy im ten portfel napełniają podatkami - zabrałem swoją "cegiełkę". Z kraju na razie nie zabiorę bo tu mieszkam i pracuję i nie mam wyjścia. Z Ząbek zabrałem, bo nie aprobuję decyzji podejmowanych przez lokalne władze. Jak by większość ludzi tak zrobiła to może przez pewien okres byłoby nam ciężko, jeszcze gorzej niż teraz, ale byłoby to otwartym głosnym nie, dezaprobatą dla takich ludzi i decyzji z jakimi mamy do czynienia teraz. Taka moja opinia.
                              • izawh Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 08.03.12, 21:45
                                Oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania. Pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego.
                • etam2.0 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 21:57
                  w oczy rzucają mi się boiska z programów Blisko Boisko i Orlik i inne
                  (ja grałem na klepiskach: na boisku dwójki, w parku, na polance... fajnie było ;-));

                  wolałbym więcej takich boisk, niż jedną trybunę i basen... różnica w kosztach i eksplatacji kolosalna;
                  • attiya Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 22:00
                    podpisuję się
                    bo jak z dzieckiem chcę piłkę pokopać to muszę do w-wy jechać
                • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 22:04
                  cliooooo napisała:

                  > Postęp w czym na przestrzeni ostatnich ok. 10 lat?
                  >
                  > Służę przykładami:
                  >
                  > Budowa normalnych ulic,

                  Gdzie? Kawałek powstańców zbudowany ze Schetynówki (czyli i moich podatków)
                  Zycha która już się zaczyna sypać? OK, Batorego to plus, ale litości...to jest to 10 lat sukcesów?
                  W mieście w któym komunikacja powinna być absolutną podstawą?

                  > zagospodarowanie parku,

                  Chyba przeoczyłem? Jest w Ząbkach jakiś park z prawdziwego zdarzenia? Podziel sie gdzie, chętnie sprawdzę, mam tylko nadzieje że nie myślisz o parku przy PKP (to tam miała coś zbudować Nivea?)

                  > budowa publicznych placów zabaw

                  gdzie? nie mam dzieci, mogę nie wiedzieć, ale to jest akurat (podobnie jak park z prawdziwego zdarzenia, jeśli takowy gdzieś jest) argumentem ZA płaceniem tu podatków.

                  > , uruchomienie ząbkowskiej komunikacji (i to nawet darmo dla mieszkańców, słysz
                  > eliście, żeby gdzieś tak było?),

                  nie, bo nigdzie tak skrajnego populizmu nie spotkałem. absurd i wyrzucanie pieniędzy w błoto. nie ma czegoś takiego jak darmo. każdy zameldowany/z nip-3 tutaj dopłaca do tego chorego pomysłu. Każdy, czyli Ci którzy nie tykają sie KM również. Ci którzy rozwalają sobie samochody jeżdząc do pracy po rozwalonych drogach też.
                  Konkretniejsze wyliczenia juz byly podawane tutaj i jakoś nikt ich nie obalił. Oszczedność na likwidacji I strefy i zastapieniu jej "ząbkowską komunikacją" to w skali roku circa 750 tys. Koszt poniesiony przez mieszkańców (na droższy bilet w II strefie) - ponad 3 mln.

                  >budowa 2 nowych gimnazjów, jednej podstawówki
                  > z filią i wyremontowanie starych, ogromnego przedszkola,

                  Zapomniałeś dodać jakim kosztem (przypomieć ile kosztowało? wielka pompa w mediach, najnowocześniejsze przedszkole w Polsce, uśmiechy burmistrza przed kamerami, cyrk).
                  Zapomniałeś dodać, że gros tych niezameldowanych i nie płacących tu podatków nie ma wyjścia - muszą latać z dzieciakami do Warszawy - tam te dzieciaki przynajmniej mają możliwość się dostać do przedszkola/szkoły i nie muszą latać na 3 zmiany z wielką łaską ze strony urzędasów.

                  > zasadzenie drzew wzdłu
                  > ż ulic,

                  a to bardzo ciekawe - kojarzę jedynie Batorego z drzewami. W Południowych jedyne "drzewa" jakie rosną to trawa wydzierająca sie spomiędzy rozwalonych płyt chodnikowych.

                  >pozyskanie środków na obiekty sportowe (trybuna, basen),

                  i to by było wszystko OK, gdyby inne nie cierpiące zwłoki inwestycje były zrealizowane. trzeba mierzyć siły na zamiary, nie buduje sie basenów i trybun jak sie ma dziurawą kanalizację, dziurawe drogi i dziurawą komunikację miejską.

                  > wyremontowanie UM - wizytówki miasta (ale rozumiem, że dla niektórych to zgroza, że
                  > sobie burmistrz miejsce pracy ulepszył!),

                  O zgrozo, wizytówka miasta? Prosze Cie, wizytówkę to masz przy przekroczeniu rogatek Ząbek jak wpadasz w dziury, zaczyna toba telepac a zawieszenie wymieniac musisz co roku.
                  Wizytówke to masz w postaci worów ze śmieciami przy tych dziurawych drogach. Jakim trzeba być hipokrytą, żeby chwalić remont UM w sytuacji gdy miasto wygląda jak zapuszczona i zaniedbana dziura?


                  > wyremontowanie stacji kolejowej,

                  co? hahaha

                  >utrzymanie ws
                  > pólnego biletu na kolej i warszawską komunikację, oznakowanie ulic tabliczkami
                  > informacyjnymi i wiele pomniejszych, których tu nie będę wymieniać, bo krytykom
                  > i tak się nic nie spodoba, a kto nie ślepy i dłużej tu mieszka, to widzi.

                  Utrzymanie wspólnego biletu hahahaha, no fantastycznie! Powiedz to wszystkim którzy dopłacają po 2000 PLN rocznie do tego genialnego faila roku.
      • cliooooo Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 13:59
        Acha, zameldowani nie jesteśmy, ale podatki płacimy w Ząbkach.
        Zameldowanie tu nie jest nam do niczego potrzebne, a kłopotliwe.
        A podatki płacimy, bo w sumie to jest taki obowiązek, drodzy Państwo, jak się gdzieś mieszka powyżej 3 miesięcy i meldunek nie ma nic do rzeczy.
        Powody niemeldowania były dla nas praktyczne, bliżej nam było do urzędów w Warszawie, niż w nieznanym Wołominie.
        Z czasem zaczęliśmy tu płacić podatki i tyle, a meldunki mamy warszawskie.
    • kalbud Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 15:02
      To pytanie wprawdzie nie jest do mnie , ale po lekturze niektórych postów , nie trzeba zadawać takich pytań ! W naszym województwie ubezpieczenie samochodu jest jednym z droższych : to jeden powód . Płacenie podatków tu , czy w rodzinnej miejscowości to też chyba jest jakaś konkretna różnica w finansach . Spora część kupiła w Ząbkach mieszkanie , nie jest w ogóle nigdzie zameldowana , pracują na "czarno" i tak im jest wygodnie . Rano ogromna rzesza tych z nowych osiedli dojeżdża do pracy do Warszawy ... samochodami !!!
      Wyjeżdżają z domu , parkują samochody koło ośrodka zdrowia ... i do pracy dalej pociągiem .
      Ktoś , kto potrzebuje zawieźć starszą osobę do lekarza , nie ma gdzie zaparkować ! Narzekają na tym forum że muszą dzieci do przedszkola wozić do Warszawy , bo tu nie ma miejsc . Nie ma . Jak się nie chce płacić podatków , to trzeba nianię wynająć .

      akczar napisała:

      > Witam
      > Mam pytanie/ prośbę do mieszkańców Ząbek, którzy nie dawno się tu sprowadzili.
      > Czemu Ząbki a nie np Zielonka czy inne miasto aglomeracji?
      > I do mieszkańców, którzy się jeszcze nie zameldowali: czy planują to zrobić, a
      > jeśli nie: to dlaczego? i co by mogło Was do tego zachęcić.
      > Powyższe pytania i odpowiedzi choć prowokujące i wielokrotnie poruszane na tym
      > forum mają mi pomóc w pisaniu pracy magisterskiej (m.in. o Ząbkach) z zakresu p
      > olityki społecznej.
      > Z góry dziękuję za wypowiedzi
      > AnKa
      >
    • madameblanka Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 01.03.12, 15:02

      Nie trzeba być Sherlockiem, iż przyczyną opuszczenia rodzinnych stron, założenia sobie pętli na szyję w postaci kredytu jest robota, to że Warszawa daje im ogromne możliwości i pracy i edukacji i rozrywki.
      Cóż mogę powiedzieć, poniekąd rozumiem tych ludzi jednak to przez nich, nazwa Paryż Północy straciła na znaczeniu....
    • ratatuj.1 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 08:26
      akczar napisała:

      > Witam
      > Mam pytanie/ prośbę do mieszkańców Ząbek, którzy nie dawno się tu sprowadzili.
      > Czemu Ząbki a nie np Zielonka czy inne miasto aglomeracji?


      Bo mieszkanie kosztowało 5 tys zł za m2 a nie 8-10 tysięcy jak w Warszawie. Poza tym alternatywą cenową dla Ząbek był i pewnie jest Tarchomin, Rembertów i Wesoła a dojazd z tych dzielnic do centrum Warszawy był dla mnie gorszy i dłuższy.
      • lucknow Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 12:02
        Wcześniej mieszkałam całe życie w Warszawie. Jak większość osób, sprowadziliśmy się tu ze względu na cenę mieszkania. Duuużo niższą. Klitka w blokowisku czy Ząbki taniej i na większym metrażu, ale za to dalej? Wybór padł na Ząbki. Braliśmy jeszcze pod uwagę Wawer (nie tą starszą część koło stacji, ale bezkresne obszary wzdłuż Wału Miedzeszyńskiego), gdzie wówczas ceny były podobne i uwierzcie mi - choć to Warszawa - nie ma tam ulic, nie ma nawet kanalizacji, ani wodociągów, nie ma żadnych placów zabaw, nie ma sklepów. Jest wszędzie daleko - bez samochodu nie dojdzie się nigdzie. Tylko domki, domki, domki. Jest więcej szkół. I blisko Wisła. Jednak padło na Ząbki.
        Nie jestem rozczarowana, bo w przeciwieństwie do innych, dobrze wiedziałam, jakie są mankamenty mieszkania tu i to się potwierdziło, ale zostało wkalkulowane w cenę.
        Od początku się zameldowaliśmy, bo niezależnie od tego czy uważam za budowę trybuny za słuszną, to wolę, żeby coś się działo tu niż gdzieś, gdzie z tego nigdy ani ja, ani moje dzieci nie skorzystają.
        I też uważam, że odkąd tu mieszkam sporo się zmieniło - na lepsze, chociaż zawsze może być jeszcze lepiej, czego wszystkim życzę.
        • route67 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 17:03
          Akurat się składa tak, że kilka osób z mojej pracy mieszka przy tych bezkresnych terenach wzdłuż Wału Miedzeszyńśkiego.
          Kanalizacja jest w intensywnej budowie za 115 mln netto.
          Wodę mają, z kanalizacja czy bez w cenie pon. 10 pln.
          jak widać można.
          Ze sklepami też JUŻ sie pozmieniało - pod nosem biedronka, statoil itp.
          Dojazd do centrum - owszem, stoją w korkach, ale nie takich jak my...o serze szwajcarskim przez jaki sie musimy przebijać my tutaj oni nie mają pojecia, bo u nich jak jest dziura to sie zglasza i ktos przyjezdza i ją łata. U nas od tygodnia rozwalonej w pył wysepki na Powstańców nikt nie naprawił, ba - nikt nawet nie uprzątnął...
    • goldblumm Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 14:48
      Przeprowadziłem się z Warszawy. Do tańszego ale większego mieszkania. Jestem zameldowany od 2000 roku. Na Ząbkach się zawiodłem. Zamiast lepiej jest gorzej. Jest drożej a miasto "rozwija się" bez składu i ładu. Buksznajder nie inwestował ale i nie zadłużał miasta. Bylo tanio i siermiężnie. Perkowski to taki Tusk-bis z PiS coś zmienia ale nie sztuką jest wydawać pieniądze unijne i kredyty w myśl zasady łatwo przyszło łatwo poszło. Sztuką jest je wydawać dobrze. A tego włodarze miasta nie rozumieją. Byle kasa płynęła do krewnych i znajomych króliczka.
      • pajda8207 Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 02.03.12, 15:18
        goldblumm napisał:

        > Przeprowadziłem się z Warszawy. Do tańszego ale większego mieszkania. Jestem z
        > ameldowany od 2000 roku. Na Ząbkach się zawiodłem. Zamiast lepiej jest gorzej.
        > Jest drożej a miasto "rozwija się" bez składu i ładu. Buksznajder nie inwestowa
        > ł ale i nie zadłużał miasta. Bylo tanio i siermiężnie.

        No, było! Wszędzie błoto po kolana.

        >Perkowski to taki Tusk-bis z PiS coś zmienia ale nie sztuką jest wydawać pieniądze unijne

        Sztuką jest dostać te pieniądze. Nie każdy to potrafi.

        >(...) i kredyty

        Ciekawe ile osób w Ząbkach kupiłoby mieszkania bez kredytu?
        Weź teraz i zrób coś bez kredytu.
        Tylko, że UM finansuje ok 15% inwestycji. Reszta z UE.

        > w myśl zasady łatwo przyszło łatwo poszło. Sztuką jest je wydawać dobrze. A tego włodarze miasta nie rozumieją.

        Pewnie, że stuką jest dobrze wydawać. Dobrze jest też dostać dofinansowanie na drogi z jednego programu, w pełni je wykorzystać, a później dostać dofinansowanie z innego programu i też brac ile się da, a że inwestycja duża i droga to i te 15% to dużo. Dlatego trzeba się ratować kredo.

        >Byle kasa płynęła do krewnych i znajomych króliczka.

        To dosyć mocne oskarżenie. Kto jest tym króliczkiem? Wykonanie wszystkich inwestycji poprzedzone jest oficjalnym otwartym przetargiem.
        Masz dowody na ich ustawianie?? Podaj jeden niezbity.

        • goldblumm Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 28.03.12, 19:03
          W Ząbkach układ PiSowski działa tak samo jak w skali kraju i rządu uklad PO. Te same mechanizmy tylko inna skala. Przykładem są posady w PGKu i urzedzie. Klucz partyjny i znajomosci. Od dobrze poinformowanych osob wiem jaka jest skala marnotrastwa i kolesiostwa. Wiem też jak się marnuje pieniadze unijne. Nie chce podawać faktów na forum bo jeszcze komuś zaszkodzę. Bynajmniej nie bedzie to ktoś z kliki a informator.
      • etam2.0 do goldblumm 02.03.12, 16:04
        goldblumm napisał: "Buksznajder nie inwestował ale i nie zadłużał miasta."

        Boksznajder nie zadłużał? Co innego mam w pamięci. Możesz przytoczyć jakieś źródło swoich twierdzeń?
        • goldblumm Re: do goldblumm 28.03.12, 19:04
          Polecam sprawdzenie poziomu zadłuzenia miasta w pierwszym dniu urzędowania pana B. pana P. a potem na koniec kadencji i dzień dzisiejszy ... ciekawa lektura.
    • allegna Re: dlaczego w Ząbkach a nie gdzie indziej? 07.03.12, 19:11
      blisko Wawy a dużo tańsze mieszkania. Szybki dojazd koleją. Sporo zieleni/lasów dookoła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka