kolezka4 21.11.05, 18:50 Witam wszystkich szczesliwych mieszkancow os. Legionowo Czy ktos mógłby podzielic sie ze mna swoimi doswiadczeniami z kupnem mieszkania u Anluka. Jak przebiegała współpraca, jak oceniacie samego developera Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marand3 Re: Opinie o os. Legionowo 22.11.05, 08:21 Witam, wspólpraca generalnie się jakoś układa. Raczej nie masz co liczyć na terminowe oddanie mieszkania. Ja miałem termin na czerwiec odebrałem klucze pod koniec sierpnia, ale np. piwnice garaże czy klatka schodowa nie były jeszcze wykończone, nie było również prądu - ale można było korzystać z budowlanego. Do tej pory wciąż nie mamy aktów notarialnych. Dobra cena i dobre lokalizacje, wykończenie mieszkań trochę pozostawia do życzenia ale i tak nie jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s Re: Opinie o os. Legionowo 24.11.05, 09:28 z tymi aktami to nie narzekaj od marca 2006 będziesz mial taniej, zmieniaja się oplaty za kw Odpowiedz Link Zgłoś
rocco_waw Re: Opinie o os. Legionowo 04.06.06, 22:10 Zastanawiam się nad kupnem mieszkania właśnie na tym osiedlu! Co możecie napisać o tym devoloperze??Jak układa się z nim współpraca??? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_swiatkiewicz Re: Opinie o os. Legionowo 24.06.06, 17:13 Po pierwsze Osiedle Legionów a nie Legionowo. Po drugie nie układa się wcale. Wszelkie monity do firmy Anłuk nie przynoszą żadnych rezultatów. W niedługim czasie wspólnota 10B ostatecznie wezwie developera do pomalowania ogrodzenia i wykonania pozostałych prac wykończeniowych, zaś 10A (o ile się ukonsytuuje) do wykonania bramy wjazdowej na osiedle. Ogólnie jakość wykonania osiedla jest niska. Choć pojawiają się głosy, że w Dolcanie i JW Construction było jeszcze gorzej. Pierwsze co zrobiliśmy to przejeliśmy od developera zarząd nieruchomością. W ostatnim dniu zarządzania Anłuk przeksięgował na swoje konto 7 tyś zł. Na szczęście zapłacił z tego gaz i prad wspólny więc nie było wielkiej draki. Do dnia dzisiejszego nie ma natomiast placu zabaw dla dzieci, ławeczek. Są też problemy z organizacja ruchu. Brakuje także kilku miejsc parkingowych. Ogólnie osiedle fajne bo mieszkający na nim ludzie są sympatyczni. Ostatnio wspólnie zrobiliśmy zrzutkę i posadziliśmy rośliny ozdobne. Developera radzę omijać z daleka, lub podpisać z nim niezwykle szczegółową i drobiazgową umowę przedwstępna na zakup lokalu. Później wychodzą niezłe kwiatki, jak na przykład kilkumiesięczne opóźnienia lub braki w wyposażeniu. Mamy windę z hydrauliką olejową. Nie zamontowano w niej grzałki oleju. Jeżeli temperatura spada poniżej -15oC i w hali garażowej jest kilka stopni powyżej zera to winda staje (gęstnieje olej) i mieszkańcy wyższych pięter zasuwają na piechotę. Takie przykłady mozna mnożyć. Robert Światkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
rocco_waw Re: Opinie o os. Legionowo 25.06.06, 17:28 To ta opinia zniechęciła mnie całkowicie już do kupna mieszkania,gdzie nie poczytam i się nie spytam to wszędzie piszą źle o devoloperach:-( Wnioskuje że jest tak duży popyt że devoloperzy zwyczajnie świecie na szanują klientów, bo po co skoro i tak ktoś się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_swiatkiewicz Re: Opinie o os. Legionowo 25.06.06, 22:15 Moja opinia jest negatywna. Ale dużo też zależy od twojej inwencji i zaradności. Radzę zawierać umowy przedwstępne w formie aktu notarialnego mimo że kosztuje to 1000-1500 tyś zł. Wtedy nie zostaniesz na przysłowiowym lodzie w przypadku upadłości developera. Podstawa są także kary umowne za nieterminowe wykonanie budynku. W moim przypadku z 8 tys kary za zwłokę wywalczyłem 5 tyś. zł w formie rabatu za miejsce garażowe. Zawsze to coś. Jeżeli masz dokładną specyfikację przedmiotu zakupu (wpisz nawet rzeczy które ci się wydają oczywiste to nie spiesz się z odbiorem technicznym (kluczy). Postaraj się pozostawić sobie pewną część ceny np. 10-20%, którą zapłacisz dopiero w chwili podpisania aktu notarialnego. Jest to zazwyczaj zysk developera. Takich min jest więcej. Ale nie poddawaj się. Poprostu popyt przewyższa podaż i developerzy sprzedają wszystko na pniu, nawet dziury w ziemi. Zyczę powodzenia w poszukiwaniu własnego gniazdka. Odpowiedz Link Zgłoś