Dodaj do ulubionych

przetarg na X

14.01.08, 17:51
W piątek Urząd Miasta ogłosił przetarg na dalsze funkcjonowanie linii X.
Najważniejszą zmianą w stosunku do aktualnej linii, jest skrócenie trasy z
Placu Bankowego do Dworca Wileńskiego, poczynając od 1 lutego 2008 r.
Po wydzieleniu tram-pasa na moście Śląsko-Dąbrowskim, w godzinach szczytu
większość osób na W-wie Wileńskiej przesiadała się z X do tramwajów. Kursując
wydzielonym pasem pokonywały trasę znacznie szybciej niż stojący w korkach X.
Skrócenie trasy jest także podyktowane polityką ZTMu usuwania prywatnych
autobusów podmiejskich ze ścisłego centrum Warszawy.
umzabki.bip.org.pl/?tree=przetarg&id=154
Obserwuj wątek
    • robert_swiatkiewicz Re: przetarg na X 23.01.08, 21:14
      Przetarg rozstrzygnięty. Przez następny rok mieszkańcy Ząbek będą
      mogli jeździć linią X na trasie Ząbki(Powstańców)- Warszawa (DW
      Wileński). Cena biletów nie ulega zmianie. Przetarg wygrała ta sama
      firma - Prywatna Komunikacja Autobusowa Tandem z Marek.

      umzabki.bip.org.pl/?tree=przetarg&id=154
      Natomiast czarne chmury zbierają się nad Wspólnym Biletem
      Aglomeracyjnym czyli możliwością podróżowania koleją z Ząbek do
      Warszawy na podstawie biletu ZTM.
      Do połowy roku nie powinno być problemów, ale niewykluczone że od
      lipca Miasto Ząbki musiałoby dopłacać do usługi ZTM-KM ponad 100
      tys. miesięcznie. Wydatkowanie ponad 1,2 mln zł rocznie stawia pod
      znakiem zapytania sensowność dopłacania z budżetu miasta do dalszego
      utrzymywania wspólnego biletu.
      • wasyl1978 Re: przetarg na X 23.01.08, 21:26
        Wydatkowanie ponad 1,2 mln zł rocznie stawia pod
        > znakiem zapytania sensowność dopłacania z budżetu miasta do
        dalszego
        > utrzymywania wspólnego biletu

        i mam nadzieje ze tak sie stanie = rezygnacja z biletu
        , za tą kwotę można mieć kolejny autobus, oczywiście MZA (właśnie z
        okolic stacji kolejowej) który dojedzie bliżej centrum niż np.:
        dworzec wileński, dodając do tego zatłoczenie pociągów KM +
        konieczność przesiadki do następnych środków komunikacji może to być
        lepsze rozwiązanie, a KM niech się wypchają :)
        • robert8882 Re: przetarg na X 23.01.08, 21:40
          Racja
          Za 1,2 mln można mieć 1500 rowerów.
          W przeciwieństwie do autobusów unikną korków, i zamiast tkwić godzinę przed
          skrzyżowaniem - prędziutko dojedziemy do centrum.
          Po 20 latach każdy pracujący będzie posiadał miejski rower i problem korków z głowy.
          A koleje i autobusy niech się wypchają.

          Rany
          Można kupić 15 000 par trampek rocznie.
          Niech się wypchają i wytwórcy rowerów.
      • tedglen wspólny bilet 24.01.08, 11:01
        robert_swiatkiewicz napisał:

        > Do połowy roku nie powinno być problemów, ale niewykluczone że od
        > lipca Miasto Ząbki musiałoby dopłacać do usługi ZTM-KM ponad 100
        > tys. miesięcznie. Wydatkowanie ponad 1,2 mln zł rocznie stawia pod
        > znakiem zapytania sensowność dopłacania z budżetu miasta do
        > dalszego utrzymywania wspólnego biletu.

        Ile kosztuje mieszkańca Ząbek bilet miesięczny na sam pociąg? Ilu
        mieszkańców Ząbek (szacunkowo) korzysta codziennie z pociągu?
        Pomnóżmy przez siebie te dwie liczby i porównajmy z kwotą 100 tys.
        zł.
        • wstachera Re: wspólny bilet 24.01.08, 11:19
          tedglen napisał:
          > Ile kosztuje mieszkańca Ząbek bilet miesięczny na sam pociąg? Ilu
          > mieszkańców Ząbek (szacunkowo) korzysta codziennie z pociągu?
          > Pomnóżmy przez siebie te dwie liczby i porównajmy z kwotą 100 tys.
          > zł.


          Na ostatniej Sesji Rady Miasta, gdy Burmistrz przedstawił pismo w
          tej sprawie, zaproponowałem dokładnie to samo co sugeruje tedglen:
          policzenie ilości osób korzystających z PKP (wchodzących na peron) i
          oszacowanie, jaką kwotą z tego tytułu dysponują Koleje Mazowieckie.

          Jeżeli chcemy mieć argumenty w negocjacjach, powinnismy bezwzględnie
          mieć te dane.

          radny Waldemar Stachera
          • robert_swiatkiewicz Re: wspólny bilet 24.01.08, 11:46
            Oczywiście takie badania trzeba będzie przeprowadzić, aby mieć nawet dla samych
            siebie argument do dyskusji z KM.

            Polegając na sumie wyliczonej przez KM (100 tys.) oraz znając procent refundacji
            miasta (70% kosztów) i cenę biletu miesięcznego (ok. 70 zł) można wyliczyć, iż
            przy takim dofinansowaniu Miasto będzie opłacać koszt zakupu biletów
            miesięcznych dla ok. 2080 osób (ok. 9,1% oficjalnych mieszkańców). Aktualnie
            jest to ok. 1000 osób.

            Kontekst wspólnego biletu aglomeracyjnego należy także ocenić w jeszcze innym
            aspekcie. Czy te prawdopodobne, przyszłe 1,2 mln zł należy w dalszym ciągu
            przeznaczać na dofinansowanie przejazdów kolejowych, czy też pozostawić tą sumę
            w budżecie miasta i przeznaczyć ją na np. remonty dróg i budowę chodników. Za
            1,2 mln zł można zrobić 0,9-1 km pięknej 7 m ulicy z chodnikami po obu stronach
            lub ok. 3-4 km wodociągu.

            Można także pomyśleć o uzależnieniu ważności przejazdu na karcie ZTM-KM od
            posiadania dowodu osobistego z meldunkiem w Ząbkach. Odpadną wtedy wszyscy
            niezameldowani, lub fakt ten skłoni ich do zameldowania się w mieście.
            • robert8882 Re: wspólny bilet 24.01.08, 12:10
              > Aktualnie jest to ok. 1000 osób.

              Śmiem wątpić.
              Czekałem tydzień temu koło szkoły na zakończenie zajęć. Naliczyłem z 2 pociągów
              na samej ul. Batorego koło 160 osób. (koło godz 17.00)
              Wartość 1000 osób wydaje mi się zatem znacznie zaniżona.
              Kto określał te liczby?
              • robert_swiatkiewicz Re: wspólny bilet 24.01.08, 12:51
                robert8882 napisał:

                > > Aktualnie jest to ok. 1000 osób.
                >
                > Śmiem wątpić.
                > Czekałem tydzień temu koło szkoły na zakończenie zajęć. Naliczyłem z 2 pociągów
                > na samej ul. Batorego koło 160 osób. (koło godz 17.00)
                > Wartość 1000 osób wydaje mi się zatem znacznie zaniżona.
                > Kto określał te liczby?


                Nie mówię ile osób faktycznie jeździ na linii Ząbki - Wileńska, lecz za jaką
                liczbę osób budżet miasta refunduje koszt zakupu biletów. To ile osób faktycznie
                korzysta z tej linii pokażą dopiero badania.

                Jeżeli jest grupa osób, która w miarę szybko i sprawie przeprowadzi te pomiary
                to Urząd Miasta bardzo chętnie zleci takie zadanie.
                Pomiar będzie trzeba wykonać w dzień powszedni, sobotę oraz niedzielę w obu
                kierunkach, w godzinach kursowania pociągów.
            • tomkrt Re: wspólny bilet 24.01.08, 12:54
              Czy w rozliczeniach wspólnego biletu brane jest pod uwage to,
              że z faktu ze na trasie Warszawa Wileńska Ząbki obowiązuje wspólny bilet korzystają prawie wszyscy użytkownicy linii Warszawa Wileńska Tłuszcz ??
              Wystarczy ze zamiast biletu miesięcznego do Warszawy Wileńskiej zakupią bilet tylko do Ząbek. Czyli na trase krótszą o 7 km.
              To powoduje ze mieszkańcy Kobyłki, Zielonki Wołomina mniej wydają na dojazdy.

              I teraz pytanie czy samorządy innych gmin położonych przy trsie kolejowej dokładają się do wspólnego biletu na odcinku Warszawa-Ząbki ?
              Czy też koszta dotowania tego kawałka linii Kolejom Mazowieckim za pośrednictwem ZTMu spadają wyłącznie na barki Ząbek ?
              • tedglen Re: wspólny bilet 24.01.08, 14:56
                tomkrt napisał:

                > Czy w rozliczeniach wspólnego biletu brane jest pod uwage to,
                > że z faktu ze na trasie Warszawa Wileńska Ząbki obowiązuje wspólny
                > bilet korzystają prawie wszyscy użytkownicy linii Warszawa
                > Wileńska Tłuszcz ??
                > Wystarczy ze zamiast biletu miesięcznego do Warszawy Wileńskiej
                > zakupią bilet tylko do Ząbek. Czyli na trase krótszą o 7 km.
                > To powoduje ze mieszkańcy Kobyłki, Zielonki Wołomina mniej wydają
                > na dojazdy.

                I stąd pewnie ta drastyczna podwyżka dla Ząbek. Koleje oszacowały,
                że rachunek się nie zgadza, mieszkańcy Kobyłki, Zielonki i Wołomina
                w mniejszym stopniu zasilają budżet Kolei i ktoś tą stratę musi
                pokryć.

                Moim zdaniem rozliczenia między KM, ZTM i gminami powinny być
                realizowane z dokładnością co do grosza a nie szacunkowo. Może to
                być trudne, ale raczej się da, kwestia policzenia osób, które
                podróżują na podstawie karty ZTM. A może zamiast honorować kartę ZTM
                w pociągach należałoby wydawać imienny bilet miesięczny KM na
                podstawie posiadania karty ZTM? Wtedy wiadomo byłoby dokładnie ile
                osób, na jakiej trasie, za jaką kwotę, itd.
                • tomkrt Re: wspólny bilet 24.01.08, 16:24
                  to nie jest jedyny powód chociaż ważny.

                  Tak naprawde z powodu istnienia wspólnego biletu
                  drastycznie spadły dochody Koleii Mazowieckich ze sprzedaży biletów
                  zarówno na stacji Ząbki jai na pozostałych.
                  Skoro przychody z biletów dla odcinka Wileńska - Ząbki są nikłe.
                  to całość funkcjonowania tego odcinka musi pokryć dotacja samorządu, czyli Warszawa i Ząbki.
                  odcinek na którym obowiązuje wspólny bilet był najbardziej rentowny z całej trasy i utrzymywał praktycznie reszte linii.
                  Nie znam aktualnnych danych ale 2 lata temu linia Warszawa Wileńska- Tłuszcz był jedynymą liniią która przynosiła dochód Kolejom Mazowieckim.
                  Może się okazać, że jak Koleje Mazowieckie sobie podliczyły ile straciły na wspólnym bilecie to mogły wyliczyć taką rekompensate ze Warszawa i Ząbki muszą pokrywać nawet ok połowy kosztów funkcjonowania całej linii.

                  Drugi powód podwyżki to polityka
                  W budżecie Warszawy uzwględniono po sptronie wpływów
                  przychody z podwyżki cen biletów.
                  Potem LiD zaczął blokować wprowadzenie tej podwyżki
                  i w budżecie powstawła dziura na jakieś 100 mln
                  trzeba ją czymś załatać.

                  Jednym ze źródeł na załatanie tej dziury
                  są podwyżki opłaty za funkcjonowanie komunikacji poza granicami Warszawy.
                  • tomkrt Re: wspólny bilet 24.01.08, 18:07
                    To jeszcze żeby było jasne
                    Koszta biletów miesięcznych normalnych Koleii Mazowieckich

                    0-10 km - 72 pln
                    11-20 - 105,40 pln
                    21-30 - 130,20 pln

                    odległości Przystanków od Warszawy Wileńskiej
                    w nawiasie ile oszczędza mieszkaniec danej gminy pasażer KM
                    na tym ze obowiązuje wspólny bilet na odcinku Warszawa - Ząbki
                    czyli ze kupuje miesięczny do Ząbek zamiast aż do Warszawy


                    Ząbki - 7 km (72)
                    Zielonka - 11 km (33,4)
                    Ossów - 14 km (33,4)
                    Kobyłka - 15 km (33,4)
                    Wołomin - 17 (33,4)
                    Wołomin Stołeczna - 19 km (33,4)
                    Zagościniec - 21 km (33,4)
                    Dobczyn - 23 km (33,4)
                    Klembów - 27 km (33,4)
                    Jasienica Mazowiecka - 32 km (24,8)
                    Tłuszcz - 34 km (24,8)

                    Czyli w skali roku każdy użytkownik linii na odcinku Ząbki-Tłuszcz
                    na tym że istnieje wspólny bilet - oszczędza rocznie ok 400 złotych.

                    Teraz należało by podliczyć ile to jest osób - ale patrząc na ścisk jaki jest w pociągach.

                    To chyba są jakieś podstawy do podjęcia rozmów z włądzami tych gmin na jakiś wkład do wspólnego worka pt. bilet aglomeracyjny na odcinku Ząbki - Warszawa bo jak Ząbki przestaną płacić - to ich mieszkańcy też dostaną po kieszeni.
                    • tomkrt Re: wspólny bilet 24.01.08, 18:13
                      drobna korekta

                      Wołomin Stołeczna - 19 km (24,8)
                      > Zagościniec - 21 km (24,8)
                      > Dobczyn - 23 km (24,8)
                      > Klembów - 27 km (24,8)
                      > Jasienica Mazowiecka - 32 km (25,2)
                      > Tłuszcz - 34 km (25,2)
                      • tomkrt Re: wspólny bilet 25.01.08, 11:42
                        Dorzuce jeszcze troche danych
                        o obciążeniu linii - na granicy Warszawy czyli to obrazuje stan obciążenia linii pomiędzy stacją Ząbki a stacją Warszawa
                        Dane pochodzą z Warszawskiego Badania Ruchu z 2005 roku

                        relacja Tłuszcz – Warszawa |
                        Szczyt poranny
                        ilość pasażerów na godzine na relacji 2360
                        Przeciętna liczba pasażerów w pociągu 590
                        wykorzystanie podaży miejsc miejsc - 0,43

                        Szczyt wieczornny
                        ilość pasażerów na godzine na relacji 370
                        Przeciętna liczba pasażerów w pociągu 185
                        wykorzystanie podaży miejsc miejsc 0,14

                        Relacja Warszawa Tłuszcz

                        Szczyt poranny
                        ilość pasażerów na godzine na relacji 270
                        Przeciętna liczba pasażerów w pociągu 90
                        wykorzystanie podaży miejsc miejsc 0,07

                        Szczyt wieczorny
                        ilość pasażerów na godzine na relacji 2070
                        Przeciętna liczba pasażerów w pociągu 518
                        wykorzystanie podaży miejsc miejsc 0,38

                        niestety nie mam danych w przeliczeniu na dobe

                        Co do badań wykorzystania linii kolejowej przez mieszkańców Ząbek
                        takie badanie było przeprowadzone przez Transeko w zeszłym roku na potrzeby opracowania studium trasy tramwajowej do Ząbek.

                        pomiar wwykonany w godzinach 7:00-8:00 rano pokazał ze w tym czasie do pociągów w relacji Ząbki-Warszawa wsiadło 554 osoby

                        Czyli w bardzo dużym przybliżeniu można szacować dobowy potok pasażerów na relacji Ząbki - Warszawa na jakieś 2500-3000 pasażerów/dobe. Oczywiście dobrze by było zrobić całodobowe badanie.
            • ttjj1 Re: wspólny bilet 28.01.08, 21:37
              "Można także pomyśleć o uzależnieniu ważności przejazdu na karcie ZTM-KM od
              posiadania dowodu osobistego z meldunkiem w Ząbkach. Odpadną wtedy wszyscy
              niezameldowani, lub fakt ten skłoni ich do zameldowania się w mieście."

              To jest dobry pomysł. Nie musimy sponsorować mieszkańców innych gmin, KM będzie
              miało więcej dochodów i negocjacje będą łatwiejsze.
              • tomkrt Re: wspólny bilet 29.01.08, 00:48
                jj1 napisała:

                > "Można także pomyśleć o uzależnieniu ważności przejazdu na karcie ZTM-KM od
                > posiadania dowodu osobistego z meldunkiem w Ząbkach. Odpadną wtedy wszyscy
                > niezameldowani, lub fakt ten skłoni ich do zameldowania się w mieście."
                >
                > To jest dobry pomysł. Nie musimy sponsorować mieszkańców innych gmin, KM będzie
                > miało więcej dochodów i negocjacje będą łatwiejsze.

                Nie zupełnie, to jest bilet ZTMu a nie Ząbek
                Żeby ideaa wspólnego biletu całkowicie przy tym nie umarła powinna być stosowana zasada wzajemności.
                Prawo do jechania na tym bilecie mają wszyscy mieszkańcy strefy wspólnego biletu czyli również mieszkańcy Warszawy, Ząbek czy Opaczy.
                • ttjj1 Re: wspólny bilet 30.01.08, 10:52
                  Zasada wzajemnośći jest zachowana. Warszawa płaci za dojazd do Ząbek a Ząbki za
                  dojazd do Warszawy.
                  Bilet jest wspólny ale kasę trzeba wyłożyć indywidualnie.
                  Za co płacą mieszkańcy Zielonki, Wołomina ?
          • robert8882 Re: wspólny bilet 24.01.08, 12:01
            Gdzie biegnie granica opłacalności?
            Ile powinno osób jeździć koleją, żeby Pana zdaniem urząd zapewnił komfort
            posiadania jednego wspólnego biletu?
            Zanim zleci się badania warto wiedzieć jakie będą kryteria, bowiem w innym
            przypadku działanie jest bezcelowe.
            • wstachera Re: wspólny bilet 24.01.08, 16:54
              robert8882 napisał:

              > Gdzie biegnie granica opłacalności?
              > Ile powinno osób jeździć koleją, żeby Pana zdaniem urząd zapewnił
              > komfort posiadania jednego wspólnego biletu?
              > Zanim zleci się badania warto wiedzieć jakie będą kryteria, bowiem
              > w innym przypadku działanie jest bezcelowe.

              Ja mam do tego odmienne podejście. Najpierw policzmy, oszacujmy, a
              potem podejmijmy decyzje. Może bardziej będzie się opłacało inne
              rozwiązanie. A na pewno w rozmowach z KM będziemy mieli konkrety w
              ręku.

              Idea biletu wspólnego to nic innego jak pokrycie przez gminę kosztów
              biletów KM/PKP za tych mieszkańców, którzy z kolei korzystają. A
              poniewaz ruch jest raczej mieszkańców Ząbek do pracy do Warszawy, a
              nie odwrotnie, to większość ciężaru spada na Ząbki.

              Jeżeli miałbym na gorąco jakoś to skomentować, to powiedziałbym, że
              gmina powinna dofinansowywać komunikację z Warszawą, ale wszystkie
              środki komunikacji (KM, 190, 199, 145, X) raczej w zbliżonych
              proporcjach na osobę (każdy mieszkaniec miałby podbne dofinansowanie
              niezaleznie od wyboru środka komunikacji).

              radny Waldemar Stachera
              • robert8882 Re: wspólny bilet 24.01.08, 17:47
                Jest to działanie po omacku - najpierw szacować, a potem dopasować kryteria -
                świadczy o dyletanctwie. Sprowadza się to do kolejnych sporów, gdyż ludzie będą
                albo "za" albo "przeciw" niezależnie od wyniku badań - szkoda pieniędzy na
                badania. Ustalenie natomiast z góry jasnych zasad daje szansę na podjęcie
                obiektywnej decyzji.

                Twierdzenie, że gmina powinna dofinansować w zbliżonych proporcjach wszystkie
                środki komunikacji jest ciekawe, lecz mało praktyczne.
                Pociąg dojeżdża 7 minut na dworzec, autobus - 45.
                • kazikam Re: wspólny bilet 25.01.08, 15:29
                  > Twierdzenie, że gmina powinna dofinansować w zbliżonych proporcjach wszystkie
                  > środki komunikacji jest ciekawe, lecz mało praktyczne.

                  Czemu mało praktyczne?
                  Ząbki są trochę większe niż parę domów i bloków przy stacji kolejowej!
                  Przy obecnej dynamice przybywania bloków/mieszkańców priorytetem władz powinien być rozwój komunikacji, bo samochodów przybywa a drogi się nie poszerzają!
                  A może lepiej przyłączyć ząbki do warszawy, nie było by problemów z dopłacaniem do pociągów i autobusów, utrzymywania linii X, dostali byśmy więcej autobusów i może jakiś pośpieszny, i nie było by problemów z arogancja władzy...

                  > Pociąg dojeżdża 7 minut na dworzec, autobus - 45.

                  Po pierwsze nie wszyscy jeżdżą na wileński, a po drugie w 45 min to można spokojnie dojechać do dworca ale centralnego!
                  A po trzecie dojazd do wileniaka autobusami zajmuje 20 - 25min ( no chyba że ktoś lubi jeździć przez rembertów...)
                  • robert8882 Re: wspólny bilet 25.01.08, 16:10
                    Niestety zawsze istnieje kilka czynników.
                    Ważna może się okazać analiza długoterminowa. Czas dojazdu pociągiem nie ulegnie
                    zmianie, natomiast przejazd autobusem będzie z roku na rok coraz bardziej
                    utrudniony. Zwłaszcza, że Warszawa nie pali się do finansowania zarówno
                    wschodniej obwodnicy, jak i innych kluczowych dla Ząbek inwestycji. Liczba
                    użytkowników nieszczęsnej kolei będzie się zwiększać, zwłaszcza po oddaniu do
                    użytku stacji metra Wileńska.
                    PS
                    Nie należy ufać oficjalnym rozkładom jazdy. W 20 minut jeszcze nigdy nie udało
                    mi się dojechać na Wileński. Nawet w Niedzielę.
                    Chyba lepsza z dwojga złego arogancja niż ignorancja władzy.
    • goszczyn1 do: robert_swiatkiewicz 27.01.08, 22:14
      robert_swiatkiewicz napisał:
      > Nie mówię ile osób faktycznie jeździ na linii Ząbki - Wileńska,
      > lecz za jaką liczbę osób budżet miasta refunduje koszt zakupu
      > biletów. To ile osób faktycznie korzysta z tej linii pokażą dopiero
      > badania.

      > Jeżeli jest grupa osób, która w miarę szybko i sprawie przeprowadzi
      > te pomiary to Urząd Miasta bardzo chętnie zleci takie zadanie.
      > Pomiar będzie trzeba wykonać w dzień powszedni, sobotę oraz
      > niedzielę w obu kierunkach, w godzinach kursowania pociągów.

      Witam,
      takie badania i pomiary przeprowadza Zielone Mazowsze: www.zm.org.pl , mail: biuro(at)zm.org.pl

      Pozdrawiam

      ---
      www.Goszczyn.com.pl
      • robert8882 Re: do: robert_swiatkiewicz 28.01.08, 08:27
        To już lepsza będzie ekipa od "Dziada".
        Też jest w stanie wymuszać haracze, ale przynajmniej bez pseudoekologicznej
        otoczki i obłudy.
      • robert_swiatkiewicz Re: do: robert_swiatkiewicz 28.01.08, 11:13
        goszczyn1 napisał:

        > Witam,
        > takie badania i pomiary przeprowadza Zielone Mazowsze: <a
        href="www.zm.org.pl" target="_blank">www.zm.org.pl</a> , mail:
        biuro(at)zm.org.pl

        Dziękuję bardzo.
        Wysłałem do Zielonego Mazowsza prośbę o udostępnienie danych dot. liczby
        podróżnych na trasie W-wa-Ząbki i z powrotem. Jeżeli ich nie mają, to czy na
        zlecenie UM wykonaliby taką usługę.
        • sdarp Re: do: robert_swiatkiewicz 28.01.08, 12:02
          robert_swiatkiewicz napisał:

          >
          > Dziękuję bardzo.
          > Wysłałem do Zielonego Mazowsza prośbę o udostępnienie danych dot. liczby
          > podróżnych na trasie W-wa-Ząbki i z powrotem. Jeżeli ich nie mają, to czy na
          > zlecenie UM wykonaliby taką usługę.

          A może lepiej będzie porposić o te dane Koleje mazowieckie.
          Powinni je przeprowadzać przed każdą modyfikacją rozkładu

          Nie wiem czy jest zasadne dawać zlecenie i płacąc z publicznych pieniędzy organizacji która blokuje rozbudwe dróg m.in modernizację trasy Toruńskiej lub budowe mostu Krasińskiego.

          Nie wiadomo na ile takie badanie były by wiarygodne i obiektywne.
          Ludzie związani z Zielonym Mazowszem krytykowali pomysł budwy tramwaju twierdząc ze Ząbkom spokojnie kolej wystarczy.

          Nie
          • luzka13 Nowy rozkład i nowa rzeczywistość. 01.02.08, 16:38
            Witam serdecznie wszystkich korzystających z luksusu jakim jest nasz "prawdziwy
            miejski autobus" X.
            Od dziś zmiany i nowy rozkład. Autobus jeździ do i od Wileniaka.
            I, przyznaję szczerze, rozumiem zasadność zmian. Sama dałam sobie spokój z jazdą
            przez most - więcej się stoi niż jedzie.
            Ale zmian w rozkładzie, dalibóg, nie rozumiem :-/
            Mianowicie, rozkład z Wileniaka, obowiązujący do tej pory, zamieniono na ten z
            Bankowego.
            W ten sposób ludzie aby zdążyć na Wileński mają 12-15 min mniej czasu, czyli
            tyle ile autobus jechał przez most.
            Podam to na przykładzie kursu którym najczęściej jeżdżę.
            Poprzednio odjazd z Bankowego 14,45 z Wileńskiego odjeżdżał o 15-tej.Teraz
            odjeżdża z Wileniaka 14,45 a jeśli się na niego nie zdąży, następny jest za 35
            min!!!
            Dziś o mało płuc nie wyplułam pędząc od tramwaju do przystanku X-a a w autobusie
            aż słabo mi się zrobiło. I myślę że w poniedziałek takiego maratonu nie przeżyję.
            Ilość pasażerów też była wymowna. Zazwyczaj o tej porze jest dość tłoczno a dziś
            było nawet sporo miejsc do siedzenia.
            Poza tym ilość kursów jest ta sama - czyli wozów musi jeździć mniej.
            Mam nadzieję że gmina nie przepłaciła za te usługi.
            I tu dochodzę do sedna mojego postu. Mianowicie jeśli komuś, tak jak mnie, nie
            odpowiada idiotyczny (moim zdaniem) rozkład, niech napisze do Tandemu aby został
            zmieniony. Kierowca mówił, że to dyrekcja Tandemu zdecydowała o jego kształcie,
            bez żadnych konsultacji społecznych lub choćby badań wśród pasażerów.
            Poza tym e-mail do gminy tez nie zaszkodzi.
            Adresy
            Tandem- kontakt@tandem.net.pl
            Gmina(burmistrz)- sekretariat@zabki.pl

            • awawawaw Re: Nowy rozkład i nowa rzeczywistość. 01.02.08, 22:24
              Autobusów jeździ tyle samo. Jak dla mnie rozkład jest w porządku,
              skoro jeździ nim mało osób, to nie ma sensu zwiększanie
              częstotliwości.
              Co do samego przetargu, w momencie jego ogłoszenia od razu nasunęła
              mi się jedna myśl - żadna firma nie jest w stanie spełnić warunków,
              tylko Tandem...
              • luzka13 Re: Nowy rozkład i nowa rzeczywistość. 02.02.08, 07:52
                Nie chodzi mi o zwiększenie liczby kursów tylko o powrót do poprzedniego
                rozkładu z Wileńskiego do którego pasażerowie zdążyli się już przyzwyczaić.
                Czytaj ze zrozumieniem: mała liczba pasażerów o tej porze dowodzi temu, że kupa
                ludzi po prostu nie zdążyła na ten kurs.
                • tasiolot Re: Nowy rozkład i nowa rzeczywistość. 02.02.08, 20:35
                  Tak nawiasem mowiac to zarowno stary, jak i nowy rozklad raczej byl srednio
                  dopasowany do potrzeb pasazerow.
                  Ja X jezdze rano do pracy - przewaznie miedzy 6 a 7.
                  O ile o 6 jest w miare OK, to w Iksie o 6.20 i 6.40 juz na pierwszym przystanku,
                  na Powstancow brakuje czesto miejsc siedzacych... A potem wsiada drugie tyle
                  osob... (A przeciez wystarczyloby dorzucic jeden autobus 6:00, 6:15, 6:30 i 6:45
                  - na pewno nie jezdzilyby puste)
                  Powinno sie moim zdaniem konsultowac z kierowcami, kiedy jest najwiekszy tlok -
                  wtedy kursowanie zagescic i vice versa...
                  Poza tym popieram skrocenie trasy. Moze dzieki temu Iksy z Wileniaka zaczna
                  odjezdzac punktualnie:) A co do godzin powrotnych - to macie racje, powinni to
                  jakos skonsultowac z pasazerami.
                • robert_swiatkiewicz Gazeta Echo i Dyr. ZTM Leszek Ruta 10.02.08, 19:09
                  luzka13 napisała:

                  > Nie chodzi mi o zwiększenie liczby kursów tylko o powrót do
                  poprzedniego
                  > rozkładu z Wileńskiego do którego pasażerowie zdążyli się już
                  przyzwyczaić.
                  > Czytaj ze zrozumieniem: mała liczba pasażerów o tej porze dowodzi
                  temu, że kupa
                  > ludzi po prostu nie zdążyła na ten kurs.
                  ---------------------------------------------
                  O tym co jeszcze jest do zrobienia i w jakim kierunku zmierza
                  komunikacja w aglomeracji warszawskiej "Echo" rozmawia z dyrektorem
                  Zarządu Transportu Miejskiego Leszkiem Rutą.

                  Czytelnicy często narzekają, że kosztem tramwajów ogranicza się
                  kursy autobusów...

                  - Zareagowaliśmy na to, co się dzieje. Ludzie dojeżdżają do
                  najbliższego tram-waju np. z Targówka do Czterech Śpiących, z Bródna
                  do ronda Żaba. Większość osób przesiada się do tramwaju, żeby
                  uniknąć korków. Nie skracamy tras autobusów, chociaż to rozwiązanie
                  byłoby najbardziej logiczne, skoro i tak stoją one potem w korkach.
                  Najbardziej drastycznym przykładem jest most Śląsko-Dąbrow-ski,
                  gdzie tramwaj jedzie kilka minut, a autobusy stoją w korkach po
                  kilkadziesiąt. I na to znajdziemy rozwiązanie w najbliższym czasie.
                  Chcemy, by autobusy sprawnie dowoziły pasażerów do punktów
                  przesiadkowych. Zwracamy przy tym uwagę, że są osoby, którym
                  trudniej jest się przesiadać np. starsze i dla nich zostawiamy dawne
                  trasy, zmniejszając tylko częstotliwość.
                  (...)
                  O nowych połączeniach tramwajowych
                  Bardzo odważną decyzją było wydzielenie w 2007 roku tramwajów na
                  moście Śląsko-Dąbrowskim. To wspólna decyzja ZTM i władz Warszawy.
                  Między Dworcem Wileńskim a pl. Bankowym w szczycie w ciągu godziny
                  korzysta z tramwajów około 12 tys. osób. Kierowcy początkowo
                  narzekali na uprzywilejowanie torów, ale w końcu się przyzwyczaili
                  lub wybrali inne mosty.

                  W najbliższych latach będziemy intensywnie rozbudowywali linie
                  tramwajowe. Priorytetem jest obecnie linia łącząca metro Młociny z
                  Tarchominem przez most Północny. Chcielibyśmy także zbudować linię
                  tramwajową od Żerania do Winnicy, ale na razie szykuje się
                  przebudowa całego węzła Trasy Toruńskiej z Modlińską przez Generalną
                  Dyrekcje Dróg Krajowych i Autostrad, dlatego projekt niestety
                  przesunie się w czasie.

                  W następnej kolejności tramwaj do Wilanowa, do Ząbek, być może do
                  Piasecz-na. Inwestorem w imieniu miasta będzie ZTM. Tramwaje
                  Warszawskie zajmą się natomiast modernizacją istniejących linii, np.
                  trasy WZ, Jana Pawła i Zielenieckiej wokół stadionu. Na tych liniach
                  pojawi się w przyszłości, co najmniej 150 nowych, klimatyzowanych,
                  niskopodłogowych, wygodnych dla pasażerów tramwajów. Prze-prowadzona
                  zostanie modernizacja torów, podobna do tej, jaka miała miejsce w
                  Al. Jerozolimskich. Dzisiaj prędkość tramwajów to ok. 40 km/h.
                  Chcemy ją zwiększyć do 60 km/h. Będą przebudowywane sygnalizacje
                  świetlne, dzięki czemu tramwaje zyskają większe przyspieszenie.
                  Szybkość tramwaju to nie kwestia maksymalnej prędkości, ale tak
                  zwanej prędkości handlowej. Tramwaje będą się szybciej prze-
                  mieszczać, bo na skrzyżowaniach będą uprzywilejowane, jak to ma
                  miejsce na zachodzie Europy.

                  To wszystko pod warunkiem, że poradzimy sobie z kierowcami. Wielka
                  nadzieja w monitoringu. Kierowcy np. we Francji nie wjeżdżają na
                  buspasy. Wiedzą, że jeśli to zrobią, za tydzień będą mieli w
                  skrzynce mandat.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka