garby

09.05.08, 14:50
Witam,
garby które zostały zrobione na drodze dojazdowej do naszego
pistacjowego bloczku są tak wysokie że za każdym razem zawadzam
podwoziem! lekka przesada! myśle że kilka dni to zniosę ale jeśli
najbliższe lata mam zawadzać podwoziem to tego nie zniosę, tzn mój
samochód tego nie zniesie. Czy myślicie że można coś z tym zrobić???
na osiedlu na którym kiedyś mieszkałam też były takie garby, sąsiad
zrobił awanturę w spółdzielni i taki garb obniżyli, a u nas są
Wspólnoty, więc chyba tam trzeba uderzyć...
a tak pozatym...
bardzo się cieszę że coraz więcej nas mieszka na naszym osiedlu!!!
pozdrawiam
Wiola
    • koyoti Re: garby 11.05.08, 10:54
      Witam
      Ja również zaczepiam podwoziem jeżeli nie wjade powoli i zjeżdzając nie zjadę
      przychamowując. myślę że te progi są zdecydowanie za wysokie i kto ma miekkie
      zawieszenie napewno bedzie zaczepiał a z tego wszystkiego to najbardzie
      samochodów szkoda. Tylko jak to załatwić i z kim? No i chyba są jakieś normy dla
      takich garbów?

      Pozdrawiam
      • koyoti coś na temat garbów 11.05.08, 12:18
        auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4996111.html
        • kdobek Re: coś na temat garbów 21.06.08, 16:08
          Czy jako współwłaściciele tej drogi nie powinniśmy wyrazić na to zgody?
Pełna wersja