leloop 01.10.10, 15:15 wiem, ze powinnam je zadać na jakimś "rośliny domowe" czy cuś ale co ja się bede po obcych szlajać. co to za roślina ? te listki na sznurku, to z tyłu to wiem, to hortensja się ukorzenia ;) zauważyłam, ze poważnie ślepnę, robię nieostre zdjęcia :/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 15:25 Bierz poprawkę, jako i ja biorę na mój astygmatyzm. Listki na sznurku coś mi mówią, ale nie wiem co. Cierpliwości, może sobie skojarzę. Odpowiedz Link
leloop Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 15:41 Yoma, u mnie to starość :} okulista nie ukrywał, ze będzie mi tak wzrok "zjeżdżał" do 65 lat potem przystopuje ;D zwyczajnie powinnam zakładać okulary do robienia zdjęć i już :/ po prostu nie wierze, ze to się dzieje w takim tempie :} cala roślina to po prostu sznurki z uczepionymi listkami, letko fioletowawymi od spodu, czasem wytwarza kulkę na złączu i z niej idzie nowa odnoga, taka kulkę z odnoga można potem ukorzenić. zakwita na równie fioletowo jak kolor listka. Odpowiedz Link
yoma Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 16:06 Kulka, zgadza się, to samo mi mówi. Zaćmienie. Wezmę zaraz mądrą księgę i może mnie natchnie. Odpowiedz Link
yoma Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 16:19 Już wiem, z czym mi się kojarzylo: z jakimś starcem - np. Senecio rowleyanus - ale to chyba jednak nie to. Przepraszam. Odpowiedz Link
yoma Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 16:29 Właśnie się też doczytałam :) tinyurl.com/37dtl6z A tego starca to chyba sobie jednak zafunduję, wiem gdzie są. Kurczę, mało mi? Odpowiedz Link
yoma Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 16:31 Jeśli to jest ceropegia, to mądra księga powiada, że uprawa w miejscy jasnym do półcienistego, dobrze znosi upał, ale w zimie woli chłodniej, podlewać umiarkowanie, w zimie minimalnie, znosi suche powietrze i jest sukulentem. Odpowiedz Link
newill6 Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 16:51 może to jest sznurkowiec?...eee pewnie się mylę:) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 17:50 A w dodatku zwabia do wnętrza kwiatów owady, zamyka je i więzi tak długo, aż ją zapylą. Wtedy wypuszcza na wolność. Odpowiedz Link
yoma Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 18:34 Ot sprytne :) Hmmmm... miałam w pokoju taką firankę niefirankę, sznurki na taśmie, przyczepiane żabkami do karnisza... właśnie ją zdjęłam, bo mi kwiatki weszły... ...w tym pokoju, gdzie sukulenty.... Odpowiedz Link
leloop Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 22:04 dzieksy serdeczne już wiem z czym to się je :) znalazłam taka stronę i tam pełno rożnych ceropegii, to roslina dla mnie bo ja mam miejsce zwisające (antresola) najbardziej bezpieczne ;) www.floraforum.net/topics39/ceropegia-vt3990.htm może się nazywać "sznurkowiec kleszczyn" ;) Odpowiedz Link
yoma Re: kłeszczyn mam 01.10.10, 18:36 Matko, ja jednak jestem nienormalna cały czas widziałam w tytule wątku "kLeszczyn" i w głowę zachodziłam, co to za roślina, ten kLeszczyn... To chyba przez tę zawieruchę z maupim gajem :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: kłeszczyn mam 03.10.10, 16:25 ...Spoko, Yoma, to zmęczenie materiału:) Mnie dla odmiany skojarzyło się z kleszczami (wiadomo, Leloop z cudzoziemska...:P)i , ponieważ przez ostatnie tygodnie zajmowałam się głównie wydłubywaniem tych skurczybyków z otworów i wypukłości, nawet nie otwierałam wątku z obawy przed ostatecznym przedawkowaniem:) Odpowiedz Link
leloop Re: kłeszczyn mam 03.10.10, 21:35 a ja tak się męczyłam zeby to "ł" wsadzić (jak wiadomo klawiatura ma nie ma takich znaków), no i po co ? :P Odpowiedz Link