Dodaj do ulubionych

Rozsady dyniowatych

22.03.11, 07:31
Można je robić, ale... Dyniowate rosną najlepiej, gdy nie są przesadzane. Nie lubią nawet drobnych uszkodzeń korzeni, co przy ich kruchości jest prawie niemożliwe. Rzadko mi się zdarza robić rozsady dyniowate, bo najzwyczajniej w świecie, nie mam czasu. Czasem robię tylko kilka ogórków do szklarni. W tym roku zrobię jeszcze ze dwie cukinie. Żeby były wcześniej, bo pasjami uwielbiam cukinie.
Problemem w prawidłowym wzroście dyniowatych jest chłód (szczególnie nocny) i ślimaki. Jak je zaopatrzyć w gustowne klosze zrobione z butelek plastikowych, to będą rosły jak ta lala. Trzeba tylko zwracać uwagę na to, aby je wietrzyć, no i zdjąć gdy będzie ciepło. Bo się ugotują.
Kiedyś nikt nie robił rozsad dyniowatych, ogórki itp. siało się i już.
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: Rozsady dyniowatych 22.03.11, 10:18
      Dzięki, zastosuję ! Zapas butelek już zaczęłam robić :)
      • dorkasz1 Re: Rozsady dyniowatych 22.03.11, 15:03
        Od wiosny wstawiam do kątów szklarni i wzdłuż jej ścianek, kilka pojemników po płynie do spryskiwaczy do samochodu. Pojemniki są 5 litrowe i mają kwadratowe dno, więc są "ustawne".
        Wypełnione wodą pełnią funkcję akumulatorów. W dzień woda się nagrzewa, a tym samym odbiera nadmiar ciepła, w nocy go oddaje podwyższając niską, nocną temperaturę. Może nie jest to jakaś wielka różnica, ale biorąc pod uwagę to, że robota żadna, to myślę że warto się pobawić.
    • yoma Re: Rozsady dyniowatych 23.03.11, 09:06
      Dzięki.

      Jak jeszcze miałam gdzie, to robiłam rozsady w doniczkach torfowych, celem nieprzesadzania, i nawet mi coś rosło - o ile, oczywiście, nie pożarły tego ślimaki. No to dostaną gustowne klosze :)
    • bei OSŁONY 23.03.11, 11:28
      ja wykorzystuję opakowania na owoce- np po kiwi czy naktarynkach.
      Mają dziurki, wiec gdy skleroza nasila sie i nie pamietam o wietrzeniu- dziurki ratują sytuację:)
      • dorkasz1 Re: OSŁONY 23.03.11, 18:59
        Świetny pomysł. Mam zapas takowych, bo przecież szkoda wyrzucać takie dobre pudełka! :)))
        • se_nka0 Re: OSŁONY 23.03.11, 19:09
          Czy nie za lekkie takie pudełka na otwartą przestrzeń? Chyba wiatr da im radę. Do szklarni/namiotu jak najbardziej.
          • dorkasz1 Re: OSŁONY 23.03.11, 19:14
            W te dziurki można by wetknąć cienkie patyczki i tak je zaszpilić do podłoża... Głupi pomysł?
            • se_nka0 Re: OSŁONY 23.03.11, 19:28
              Dobry pomysł :) Wykorzystać dziurki do mocowania !
              Zdaje się, że różne przydasie po owocach, sałatkach znajdę w domu ;)
              • horpyna4 Re: OSŁONY 23.03.11, 20:11
                Można przyszpilić do gruntu za brzeg, bo on jest taki trochę wywinięty na zewnątrz. Na przykład wbijając w to wywinięcie długie, cienkie gwoździe.
                • yoma Re: OSŁONY 24.03.11, 19:49
                  Śledzie od namiotu :DDD
                  • leloop Re: OSŁONY 24.03.11, 21:24
                    > Śledzie od namiotu :DDD
                    nie szczeż się, śledzie do namiotu jak najbardziej, my mamy duży namiotowy przerób wiec i śledzi pod dostatkiem, po francusku to sa sardynki ;)
                    • yoma Re: OSŁONY 25.03.11, 10:27
                      Nie, bo ja sobie wyobraziłam te takie grube, szerokie śledzie, a nie te szpilkowate, inaczej mówiąc, śledź większy od nasadzenia :)
                      • leloop Re: OSŁONY 25.03.11, 10:39
                        a no faktycznie, śledzie to są te grubsze ale chyba w nowocześniejszych namiotach już się ich nie używa, te chude to szpilki po chranc. sardines ;)
                        • yoma Re: OSŁONY 25.03.11, 11:03
                          I się zgadza, sardynka jest chuda, a śledź szeroki :)
                          • horpyna4 Re: OSŁONY 25.03.11, 11:10
                            Jeszcze lepsze byłyby szprotki...
                            • leloop Re: OSŁONY 25.03.11, 12:01
                              Francuzi szprotek nie znają ;)
            • leloop Re: OSŁONY 23.03.11, 21:15
              > W te dziurki można by wetknąć cienkie patyczki i tak je zaszpilić do podłoża..
              > . Głupi pomysł ?
              nieglupi :)
              sama tak robie od wielu lat, najlepsze sa paleczki do ryzu, u Chinczyka kupuje sie w wiazkach na setki ;).
              w takich "szklarniach" siedza fasole, ogorki, bardziej w celu zeby ich slimory nie zjadly :)
              • bei Re: OSŁONY 23.03.11, 23:36
                Ja na pudełka kładę listwę- taka waską, drewnianą (kazda ciensza tyczka moze byc), nie zabiera dużo swiatła a przytrzymuje rzad pudełek.

                Jeszcze jednorazowe wysokie "szklanki "do piwa (transparentne) są odpowiednie -bazylię takimi przykrywałam. Miejsce było dosć osloniete od wiatru, wiec wkręcałam "szklankę" w ziemię.
                • leloop Re: OSŁONY 24.03.11, 21:25
                  > Ja na pudełka kładę listwę
                  u mnie do tego musiałaby być zapora antykotna, przyszpilanie lepsze :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka