11.07.11, 10:16
Oświećcie mnie, bo nie rozumiem... Posadziłam szalotkę. Pomijam to, że 3/4 wybiło w pędy kwiatostanowe, w końcu kupowałam nie dymkę szalotkową tylko taką do jedzenia. No i kilka udało mi się zebrać dobrych. Dobrych w sensie nie wystrzelonych. Bo dobra wcale nie jest. Niby szalotka ma być łagodniejsza niż zwykła cebula. Moja jest ostra i gorzkawa. Mówiąc krótko - niesmaczna. Taka odmiana? Czy jakaś inna przyczyna? Może dlatego, że nie z nasion i nie z dymki? Nie wiem. Zostawiłam dwa kwiaty na nasiona, ale teraz się zastanawiam czy jest sens?

www.acer-it.pl
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Szalotka 11.07.11, 13:02
      nie wiem, może kwestia pogody jednak. moje szalotki wyrosły jak bóg przykazał, z jednej cały wianuszek no i smaczna jak to szalotka :) wielkie nie są ale winię suszę, może przywiozę Ci te najmniejsze, tylko czy wytrwają do następnej wiosny ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka