Dodaj do ulubionych

Co miało zmarznąć

12.11.11, 06:43
to chyba dziś zmarzło. -5 na wysokości 4 piętra. Nie sprawdzam ile na parterze.;) Brrr...
Obserwuj wątek
    • newill6 Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 07:32
      oj ,to już daje...u mnie -1.....trzymaj się ciepło
    • leloop Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 07:46
      ale w ciągu dnia wyjdzie Wam słońce i będzie cieplej :)
      a u mnie +10 i chmury dotykają ziemi :/
      • newill6 Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 07:55
        u mnie już świeci,,,na razie zimnym promieniem...........chmury tak nisko to pewnie duchota:)
      • yoma Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 19:34
        Znaczy od ciebie przylazło, warto wiedzieć. Rano było słońce, jak dojechalim na Wieś, to już nie było i zimno jak w grobie.
    • radzido Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 11:42
      U mnie też było -5 i jedno wiem na pewno - muchy nie zmarzły. Właśnie widzę jedną siedzącą za oknem. ;))
    • leloop Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 13:41
      https://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/301056_274663412575750_180822955293130_766217_1379772007_n.jpg
      • lellapolella Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 15:28
        a u mnie nie zmarzło, choć wczoraj cały dzień było biało... kurka, ta diabelna pelargonia żyje, 'język teściowej" też i juka domowa- trza się pogodzić z losem i zabezpieczyć je:)
        • yoma Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 19:35
          Lella, one CHCĄ ŻYĆ, doceń to.
          • lellapolella Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 19:43
            jeżu, doceniam ale dziś, jak zaczęłam grzebać w tym kącie, to się jeszcze dwa anthuria znalazły:-0
            • yoma Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 19:53
              Anturia do ogrodu żeby wystawiać, na to nie wpadłam :D
            • yoma Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 19:53
              PS A jak znajdziesz jakiś fajny wilczomlecz z bulwą, to daj znać :D
              • lellapolella Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 20:17
                mam nadzieję, że już nic nie znajdę więcej;) a anturia stały w kącie, cały czas w głębokim cieniu, raczej bezwodnie. Ten cały 'jezyk teściowej' strasznie się wielki uczynił aż wykrzywił donicę i tak sobie myślę, że go wiosną wysadzę (przynajmniej część)do ogrodu, strasznie jestem ciekawa, jakie to wielkie może urosnąć;) W tym roku machnęłam sobie różnokolorowe koleuski z przeceny i fajnie wyglądały, nawet( oj, głupiaaa) porobiłam szczepki i zimuję, bardzo fajne kolory teraz produkują:)
                • yoma Re: Co miało zmarznąć 12.11.11, 20:28
                  Czemu głupia? Taż myślałam o przezimowaniu, ale nie zdążyłam, może i dobrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka