Dodaj do ulubionych

Gapa ze mnie

23.01.12, 10:51
Znalazłam wczoraj 30 cebulek tulipanów, które gdzieś mi się zapodziały w piwnicy. To są zeszłoroczne jeszcze opakowane we woreczki foliowe biała purissima. Zaczynają wypuszczać zielone z cebulki i teraz co mam z nimi zrobić? Wsadzić do gruntu? nie wiem? A jeśli wsadzić to te zielone nosy im też przykryć ziemią?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 12:03
      wsadzaj, wsadzaj. może nie zakwitną ale dasz im szanse :)jak wsadzisz odpowiednio głęboko to nosy będą zakryte a poza tym tulipsy odporne są :)
      ja tez mam taka torbę, miałam wsadzić po Świętach ale się popergolilo i nie wsadziłam, zrobię to w tym tygodniu :)
      • lellapolella Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 12:14
        wsadzaj, Asta, te purissima są naprawdę śliczne i mówię to ja, co nie przepadam za tulipanami;)
    • yoma Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 12:48
      Wsadzaj. Jeśli, oczywiście, nie musisz ziemi kilofem rozbijac.
      • asta6265 Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 13:14
        No to wsadzam. U mnie mięciutko, więc problemu nie będzie:)
        • yoma Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 13:45
          A wczoraj wetknęłam na próbę szpadel w ziemię, mięciutko, nic nie zamarznięte.
          • se_nka0 Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 13:54
            Nie kuś !!!
            • yoma Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 13:57
              A bo ja mam ambitne plany na tę wiosnę, to trzeba by wcześnie zacząć :)
        • horpyna4 Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 13:54
          Wsadzaj i nie przejmuj się. U mnie w gruncie tulipany już dawno wypuściły cóś zielonego. U niektórych ma to ponad 5 cm.
          • asta6265 Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 17:33
            Wsadzone zobaczymy :)
            • yoma Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 19:24
              A za rok, jak będzie gdzieś watek "ratunku, tulipany kiełkują, co robić?", to odpowiesz z godnością: "W zeszłym roku sadziłam w styczniu i żyją..." :)
              • asta6265 Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 20:44
                O i o to chodzi:)
                • kizuk Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 21:05
                  W żywotność tulipanów wierzę niezłomnie od powodzi w 97 r.U Rodziców w ogrodzie przez miesiąc stała woda,potem drugi miesiąc było błoto nie do przejścia.Wszystkie rośliny padły,dwie jabłonie papierówki przewróciły się, a tulipanowe cebule przetrwały jakby nigdy nic i na drugi rok wiosną był łan tulipanów na pustyni.
                  • dorkasz1 Re: Gapa ze mnie 23.01.12, 21:37
                    Ja chyba z dwa lata temu też sadziłam tulipany i krokusy w jakimś styczniu, a może nawet w lutym. Niektóre nawet zakwitły :) Cebulowe są nie do zdarcia. No chyba, że do zeżarcia :(
                    • horpyna4 Re: Gapa ze mnie 24.01.12, 07:44
                      U mnie zdarzało się, że jakaś niezauważona cebulka tulipana przeleżała całą zimę na powierzchni ziemi, nawet w mrozy bez śniegu. I tak leżąc, wypuściła liście, dzięki czemu na wiosnę została znaleziona.
                      • kocia_noga Re: Gapa ze mnie 24.01.12, 08:37
                        Najbardziej mnie zadziwiły przypadki cebulek znacznie uszkodzonych motyczką, które wrzucone później w jakiś marny dołek (bo żal wyrzucać) zakwitły.
                        A co do jedzenia, to gdzieś miałam gazetę, gdzie pisano o żółtych tulipanach będących w całości, tzn korzenie, cebula, łodsyga, liście i kwiat składnikiem jakichś chińskich potraw. Szukałam potem i pytałam tu i tam, ale niczego więcej się nie dowiedziałam, a gazeta przepadła. Dowiedziałam się za to, że pono cebule tulipana sa trujące, co jednak przyjmuję z niedowierzaniem, bo pamiętam hjistorię najdroższej cebulki; za czasów holenderskiej tulipanowej mody i histerii wylicytowano pewną cebulkę za ogromną cenę. Właściciel gościł u klienta, po transakcji siedli do obiadu. W przedpokoju tkwił lokaj, któremu podano coś do jedzenia. Zjadł i szukał czegoś do zakąszenia - znalazł cebulę na tacy...
                        • leloop Re: Gapa ze mnie 24.01.12, 09:16
                          cebulki narcyzów i hiacyntów są trujące.
                          czytałam kiedyś, ze w jakimś mieście wysadzono jesienią setki tulipanów na miejskich klombach a na wiosnę zakwitło tylko kilka sztuk. okazało się, ze szpaki i drozdy wpergolily zima cebulki, rok później posadzono tulipany i narcyzy (?) i wszystko wyrosło, ptakom nie chciało się sprawdzać, które są jadalne a które nie ;)
                          • horpyna4 Re: Gapa ze mnie 24.01.12, 11:39
                            Nie wiem, jak hiacynty, ale narcyzami raczej trudno się otruć. Poprzez zjedzenie oczywiście.

                            Słyszałam o przypadku pomylenia cebul narcyzów z cebulą jadalną. Jadły trzy osoby, były to befsztyki. Wprawdzie "cebulka" na befsztykach była nieco gorzkawa, ale uznano, że to pewnie z powodu przypalenia... no i wszystkie trzy osoby wkrótce "zwróciły" obiadek.

                            Trucizna powodująca wymioty nie jest trucizną skuteczną.
                            • leloop Re: Gapa ze mnie 24.01.12, 12:52
                              > Trucizna powodująca wymioty nie jest trucizną skuteczną.
                              człowiek nie świnia, zje wszystko ;)
                              jeżeli były wymioty to znaczy, ze organizm zaprotestował, pewnie dawka była nieadekwatna do masy. mój chop tez onegdaj przytruł się grzybami, przeżył ale co się naskręcał z bólu to jego :(
                              mała nornice taka cebula z pewnością zabije :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka