kocia_noga Re: na przetrwanie 06.02.12, 10:19 Jak dla mnie przygnębiające i odpychające. Chętnie zasłoniłabym te geometryczne uprawy i udawała że ich nie ma. Kurka, wczoraj byliśmy na spacerze i tyle kolorów, takie piękne zimowe widoki w nadrzecznych zaroślach. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: na przetrwanie 06.02.12, 11:18 Zimowym widokom mówię NIE! Pierwsza fotka-chcę taką narzutę na łóżko:) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: na przetrwanie 06.02.12, 12:20 Żaden problem, to przecież pasiak łowicki. Odpowiedz Link
lellapolella Re: na przetrwanie 06.02.12, 16:21 mówta, co chceta ale jest w tym coś przytłaczającego... gdzie są drzewa?! Odpowiedz Link
leloop Re: na przetrwanie 06.02.12, 19:55 > mówta, co chceta ale jest w tym coś przytłaczającego... gdzie są drzewa?! Lella, przecież to pola uprawne, widziała w PLu drzewa w życie czy innych burakach ? Park Keukenhof, są drzewa ;) a na videle ze strony parku widać jak sadzi się 7 milionów cebul ;) Odpowiedz Link
lellapolella Re: na przetrwanie 06.02.12, 21:49 no to już nie wiem, o co chodzi:( o plaskatość może? albo o moją rezerwę co do cebulowych? albo monokulturę? nie rusza mnie nic a nic Odpowiedz Link
horpyna4 Re: na przetrwanie 07.02.12, 07:32 Może o plaskatość. Na mnie płaskie tereny działają depresyjnie. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: na przetrwanie 07.02.12, 09:13 To też. Nie lubię brylantów właśnie ze względu na geometryczny szlif, tak samo klasycznie rżnietych kryształów. Lubię biżuterię z kamieniami o nieregularnych kształtach. Odpowiedz Link
leloop Re: na przetrwanie 07.02.12, 08:44 a mnie rusza kolor i ilość, zapach hiacyntów tez pewnie by mnie ruszył :) wiadomo, ze w ogrodzie se tak nie posadzę, a na płaskim nie mieszkam wiec mam ten problem z głowy :) Odpowiedz Link