25.04.12, 20:51
delikatnie mówiąc. Spokój był na działkach, do czasu ,,odwiedzin,, nocną porą - łochów, że grzecznie się wyrażę. Rano działkowicze zastali powyrywane bezmyślnie bramki w plotach, poniszczone ogrodzenia. Powybijane szyby w altankach. Zniszczony przystanek MPK w pobliżu działek.
Jedno cale dnie tyrają, pielęgnują - inni bezmyślnie niszczą. Nie tak to powinno być:(
Wątpię czy sprawcy zostaną złapani i ukarani.

Jakbym im chętnie kazała doprowadzić do ładu nieużytki!!! Popatrzyła bym sobie jak ścinają wysoką trawę, kopią łopatami wyrywając perz, grabią, walcują... Echhhh.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Draństwo 25.04.12, 21:42
      Rozumiem. Współczuję. A może się zrzućcie na jaki monitoring, to nie jest tak strasznie drogie?
      • se_nka0 Re: Draństwo 25.04.12, 21:51
        Na naszych działkach nie ma prądu. Warunki biwakowe. To właśnie mi się podoba, cisza i jak dotąd spokój był.
    • leloop Re: Draństwo 25.04.12, 21:52
      smutne to :(
      a te działki to ogrodzone są czy każdy ma wejście ?
      • lellapolella Re: Draństwo 25.04.12, 21:59
        jakieś dyżury obywatelskie? zlinczować po cichu dla postrachu;)
        • horpyna4 Re: Draństwo 25.04.12, 22:02
          Najlepsze byłyby wilcze doły...
          • se_nka0 Re: Draństwo 25.04.12, 22:11
            Ogrodzone, bramy wjazdowe i furtki zamykane na klucz. Każdy działkowicz dysponuje kluczem. Dla rozwydrzonych mlodzieńcow, to nic trudnego nad furtką przejść. Albo siatkę sforsować.
            • newill6 Re: Draństwo 26.04.12, 05:47
              U nas takie naloty są także ,kilka altanek obrabiają,czasem dośc szkodzą,,,ale żeby jakieś furtki to nie......policja przyjmuje kazde zgłoszenie,przyjeżdża opisuje zdażenie...i raczej sie kończy na tym,no chyba żebym im jeszcze wskazał gnoja,,,latem ogród jest pilnowany 22-24 przez 3ki społeczne,furtki otwarte,bramy zamykane jedynie inwalidzi maja klucze by mogli samochodami wjechać ino kurde ostatnio cos dużo tych inwalidów przybyło....ale nie o tym,,,do mnie także sie włamali z buta drzwi sforsowali zamek i drzwi bezpowrotnie niszcząc,,,,,wkur........em sie oczywiście,ach i w środku demolka w poszukiwaniu skarbów co by tu upłynnić...postanowiłem odczekać ,drzwi nie wymieniałem ino sznurkiem wiązałem......przyszli ponownie to se sznurek upalili i weszli.....prądu jeszcze nie mamy ,ach autem mam 8min jazdy więc nie zalezy mi tak bardzo,dojda wówczas urządzenia elektryczne dopiero będa łupy,,,,do czasu kiedy nie zrobi sie porzadku jak u mojej kuzynki pod Bydgoszczą,działki oswietlone,zamykane i dozorowane,,,jest spokój cisza ,nic nie ginie....ale myślę wszystko zalezy od zarządu,moj jest na moje oko wypalony nie zdolny do działania,trzeba by ich już wyp.....drobne rzeczy do zrobienia, które zgłaszam na rece prezesa ciagna sie miesiącami ,....itp.....
              • lampka_witoszowska Re: Draństwo 26.04.12, 08:02
                u mnie zimą rozplątali siatkę, ale sąsiad działkowy, dobry cżłowiek, zaplątał z powrotem

                ma dwie furtki, od ogródków na kłódkę, a od lasu na zapięcie rowerowe, najtańsze szyfrowe z casto czy leroya - i tu nei ma mocnych, jak na razie, od dwóch lat

                ale i wygarniając żelastwo z działki pare złotych złomiarzowi zapłaciłam, więc wiosną sąsiadka zastała altankę otwartą i używaną, jakeiś braki odnotowała - a u mnei pojawił się konar drzewa, bo podobno ognisko chcieli zrobić - więc to liczę w nadwyżkę, nie stratę

                marzy mi się mały drzewniany domek-składaczek z castoramy, ale na razie się powstrzymuję, bo jak mi spalą dla żartu, to się popłaczę

                jedyne co mi przychodzi do głowy, to zmiana prawa - zniszczyłeś, napraw
                pod kontrolą, żeby nei było byle jak i w porze ustalonej z włascicielem - żeby to jednak był paragraf na niszczenie inny niż jakies sądowe korowody... szybki trybunalik z prawem rozwiązania prostej sprawy prawnej czy karnej jak niszczycielstwo i do roboty
                • leloop Re: Draństwo 26.04.12, 08:25
                  > jedyne co mi przychodzi do głowy, to zmiana prawa - zniszczyłeś, napraw
                  jak w Stanach - 100 godzin na cele społeczne
                  biedne ptaszyska :( a zarząd co na to ? chyba jest nie tylko od ściągania haraczu ?
                  • lampka_witoszowska Re: Draństwo 26.04.12, 09:18
                    zarząd jest zaprzyjaźniony, preferuje przyjaźnie ogólnodziałkowe, wszyscy się znają i prawie kochają, a zarząd poza tym chce miec święty spokój, uprawiać działkę i leczyć się po operacji

                    sasiedzi rozsierdzeni zapowiedzieli, że ten pan już gołębi na ich oczach hodowac nei bedzie, ale jak rozsierdzenie minie?
    • lampka_witoszowska Re: Draństwo 26.04.12, 08:11
      draństwo u ns jeszcze sie zrobiło, miałam Wam pisac, ale Młoda mi się wtedy rozchorowała i mi temat uciekł - jeden taki, miły i uczynny, hodował gołębie na działce
      wiosną gołębie padły z głodu, zamknięte w gołębniku
      sąsiedzi otworzyli gołębnik, nie miały siły wyfrunąć te, co przeżyły
      (miły i uczynny nie poradził sobie na czas z tzw. chorobą alkoholową, a jego żona nikt nei wie co)
      a podobno wiedzieli, bo dokarmiali nie raz
      • leloop Re: Draństwo 26.04.12, 08:31
        wiecie co jak Was czytam to mi się słabo robi, mam wrażenie, ze żyję w złotej klatce. gdybym ciągle mieszkała w PLu to chyba to albo byłabym już u wariatów albo napadała bezbronne staruszki. nie znaczy to, ze Francja jakaś lepsza jest choć ludzie maja więcej poszanowania cudzej własności. po prostu mieszkam w lesie, sąsiedzi nam się trafili przyzwoici, wszystko zamknięte na sznurek i taśmę klejącą, jak mam ochotę na kontakty międzyludzkie to wyłażę ze skorupy a jak nie to nikt o nas nie wie, no może oprócz szpiegowskiej satelity Korei Pn ;)
    • hesperia1 Re: Draństwo 26.04.12, 16:54
      Senko,wiem jak to jest niestety:(najgorsze ze niema kogo o pomoc poprosić.Policja to głąby,a zarząd ma w d...
      • se_nka0 Re: Draństwo 26.04.12, 17:38
        Policja była, spisała. Dam sobie głowę uciąć, że za jakieś 2 tygodnie zameldują nam, że sprawcy nie są uchwytni. Bo ki czort może wiedzieć, kto w środku nocy szaleje i niszczy? Sądzę, że nawet jeśli jacyś mieszkańcy słyszeli dewastację przystanku autobusowego, to nosa nie wyściubili z domu. Temu jak raz się nie dziwię.
        Dlaczego Zarząd? Co ma robić? Na noc działki są zamykane i tyle.
        • lellapolella Re: Draństwo 26.04.12, 20:11
          mnie się najbardziej te trójki podobają, o których Newill pisze, ale żeby było warto, trzeba by najpierw pogadać z policją: co mu zrobią, jak go złapią? W końcu nie chodzi o to, żeby młody człowiek zgnił w kryminale, tylko, żeby się nauczył szacunku do cudzej pracy i własności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka