yoma 03.06.12, 10:28 zajrzeć do foliaka w te pomarznięte ogórki... KURDE, ŻEBY W CZERWCU KWIATKI DO CHAprzepraszam chałupy zabierać, to tego jeszcze nie było. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lellapolella Re: No dobra, trzeba to zrobić 03.06.12, 11:10 no co ty, też przymrozek miałaś? i to taki, żeby pod foliak wlazł?! Odpowiedz Link
yoma Re: No dobra, trzeba to zrobić 03.06.12, 11:29 Cukinie na otwartej żyją, to może jednak nie było przymrozku, ale i tak się boję. Ale. Coś mi wyrosło w kompoście i nie wiedziałam, co. Znaczy z czymś mi się kojarzyło, ale nie mogłam rozpoznać. Przyprowadziłam chłopa, spojrzał i mówi od razu: ziemniak. No faktycznie. I teraz pytanie, Droga Redakcjo, skąd ziemniak, skoro kompost tegoroczny, a na pewno w tym roku nie jedliśmy ziemniaków aż do teraz? Odpowiedz Link
lellapolella Re: No dobra, trzeba to zrobić 03.06.12, 11:35 nawet łupiny nie wrzuciłaś? Odpowiedz Link
yoma Re: No dobra, trzeba to zrobić 03.06.12, 12:16 No nie, bo nie jemy ziemniaków, chyba że młode, bo nikomu się nie chce obierać. Czary? Odpowiedz Link
lellapolella Re: No dobra, trzeba to zrobić 03.06.12, 12:47 no to czary;) my też nie jemy i głów nie z tych samych powodów;) Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: No dobra, trzeba to zrobić 03.06.12, 14:14 taki jeden mnie wkurzył, więc odgruzowałam kawał ziemi i miałam jednak miejsce na wysianie dyńki to wysiałam, na torebce napisano: po 15 maja, więc ciepło muszą mieć... a tu co? wrrr pojedziemy, zobaczymy, czy w ogóle wylazły Odpowiedz Link
yoma Re: No dobra, trzeba to zrobić 03.06.12, 16:18 Ten taki jeden, co o nim byla mowa, czy inny taki jeden? Odpowiedz Link
yoma Re: No dobra, trzeba to zrobić 04.06.12, 12:28 Jak gran. suk. nie docenił, to w ryja. Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: No dobra, trzeba to zrobić 04.06.12, 14:42 jeszcze nie miał okazji, szykuję na niego "granat s" dość wolno rąbnę w niego tym granatem nieoczekiwanie, jak mi babska intuicja i męskie lenistwo pozwolą dojść do gotowości Odpowiedz Link
lellapolella Re: No dobra, trzeba to zrobić 04.06.12, 15:14 w skrócie można powiedzieć, że rąbniesz w niego geesem aż mu majty spadną;) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: No dobra, trzeba to zrobić 04.06.12, 18:56 lellapolella napisała: > w skrócie można powiedzieć, że rąbniesz w niego geesem aż mu majty spadną;) Jak czytam lub słyszę słowo"majty", to zawsze mam przed oczami te takie męskie bawełniane białe galoty, które trzeba było nosić na kryty basen. Ło matko, toż w czymś takim to nawet Klunej nie byłby w stanie wpłynąć na poziom mojego zaangażowania seksualnego... Damskie stroje też były mało strojne. Pamiętam, że mój tak się rozciągał, że Mama kilkakrotnie na ramionach robiła mi zakładkę. Aż w końcu zrobił się taki wielki guzioł, że musiała go przeciąć i zszyć na nowo, inaczej dekolt z przodu i z tyłu miałabym jak dzisiejsze celebrytki. Na szczęście litościwa mgła niepamięci spowija moje wspomnienia związane z tym co się działo z tym strojem w kroku. Pewnie wisiał z tyłu jak wypełniony pampers. Odpowiedz Link
yoma Re: No dobra, trzeba to zrobić 05.06.12, 21:30 Jeśli chodzi o męskie bawełniane białe, to wisiały, wisiały :)))) i przez to z takim jednym pozostaliśmy przyjaciółmi :)))) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: No dobra, trzeba to zrobić 04.06.12, 21:22 > Jak gran. suk. nie docenił, to w ryja. Posądziłam Cię Yoma że brzydko do Lampki mówisz i jeszcze chcesz dać jej w ryja. Za trzecim razem zajarzyłam że to o gran. suk. chodzi;) Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: No dobra, trzeba to zrobić 04.06.12, 21:37 no, nie bende Was czytała :D ja kwiczę przy stole, dziecko z wanny sie drze - mamooooo, z czego się śmiejesz?!, pies usiłuje mi dać buzi ze szczęścia, że pani kwiczy, a ja widzę grand sukę, co daje w ryja, a w tle stroje kąpielowe peerelowskie, oburzoną Hes i Yomę, co zagrzewa do walki... :D Odpowiedz Link
yoma Re: No dobra, trzeba to zrobić 05.06.12, 21:31 Poooolskaaaaa! biało-czerwoniiiiii!!!!!!! Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: No dobra, trzeba to zrobić 06.06.12, 12:41 z ust mi to wyjęłaś :D Odpowiedz Link