Zawsze mogło być gorzej

16.07.12, 13:57
W życiu każdego człowieka, gdy już licznik dojdzie do pewnej, jedynie słusznej wartości, przychodzi taki moment, że sobie myśli "zawsze mogło być gorzej". Na ten przykład mamusia i tatuś mogli dać człowiekowi na imię Atenogenes, Irmegarda lub Dzierżysław! Nawet długa opowieść na temat kupy nie zdołałaby zatrzeć takiego nieszczęścia. Ot, taka mała lefreksja. A za oknem deszcz, deszcz i deszcz. Cóż zrobić - lipcopad.
    • leloop Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:22
      Irmegarda, tak na imię miała babcia mojej przyjaciółki - tzw. babcia Irma.
      założyłam jej fun-club gdy zobaczyłam jak w wieku osiemdziesięciu kilku lat huśta się publicznie na oponie :)
      babcia Irma urodzona we Wiedniu w rodzinie carskiego urzędnika zmarła w zeszłym roku, dożywszy prawie setki :)
      Dorkasz, tubylcy mówią "zawsze mogło być gorzej, mogło padać" ;) u mnie słupek przekroczył 20 po raz pierwszy od kilku tygodni :D
    • yoma Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:22
      Jeszcze zatęsknisz [grobowo].

      Mój siostrzeniec ma być Franciszek, nieszczęsne dziecko.
      • leloop Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:23
        > Mój siostrzeniec ma być Franciszek, nieszczęsne dziecko.
        a co masz do Franciszka, piękne imię i święty od zwierząt :) wolałabyś Brandon ? ;P
        • lellapolella Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:33
          a ja uważam, że nieszczęsne, może niech mu dadzą Franco od razu? Wiesz, jak to się fatalnie rymuje? Franciszek ma rozstrój kiszek, Franciszek żre dżem z Pudliszek, boi się myszek... Franek jest super ale Franciszek?!
          Chwilowo nie pada i chłop mi kupił ładny sznurek:)
          • yoma Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:44
            Do snopowiązałki?

            A co, mało jest kurcze imion, musi być od razu Brandon albo Franciszek? Ale fakt, moglo być gorzej, móglby być Józef albo Kevin.
          • leloop Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:46
            no toć nie Francja u Was, nikt do dzieciaka nie będzie mówił pełnym imieniem, będzie Franek co się boi firanek i gitara :)
            François, Francesco, František, Franciscus - piękne imię, no może po niemiecku trochę nie wyszło ;)
            • hesperia1 Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:53
              Jeden dziadek Bonawentura,drugi Bonifacy:)Bonifacy cudne imię.
              Franciszek miał mieć na imię Kajetan,zawsze kojarzyło mi się z dobrym sercem,łagodnością.Chłop nosem kręcił,teściowa umrzeć chciała na wieść o moich planach-mogłam jej pozwolić na to.
              • yoma Re: Zawsze mogło być gorzej 16.07.12, 14:56
                Bonawentura cudne imię :) W sumie nie moje dziecko i nie moje małpy, ale mi się Franciszek nie podoba i już. Francisz mogłoby być, ale ten ciszek mi nie leży.
                • niebieska.kokardka Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 10:29
                  Zawsze lepiej to niż Twardostój:P koleżanka na położniczym pracuje, to ma taki przegląd, że hej:D
                  • yoma Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 10:40
                    Twardostój mogłoby być na drugie, zdrobniale Twarożek. Franciszek Twardostój W. Parsk :)
                    • lampka_witoszowska Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 13:25
                      albo Mściwój :)
                      jak był jeszcze przepis, że dziecko urodzone do 300 dni po rozwodzie to dziecko męża matki, to jeden pan zdradzony mąż tak zarejestrował dziecko swojej niewiernej jużnieżony, w ramach zemsty ;)
                      • yoma Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 13:42
                        A już nie ma? O.

                        Sis i szwagier oboje prawnicy i muszą należeć do izby, więc niewykluczone, że młody też pójdzie w ślady, więc proponowałam im Izbygniewa. Dobre imię dla prawnika narażonego na częste postępowania dyscyplinarne.

                        Szwagier się wkurzył i pyta, a cóż to za święty. Mówię szwagrze, mnie pytasz? To ty jesteś specjalista, sprawdź sobie w żywotach.
                        • asta6265 Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 16:09
                          Moje typy to Pafnucy i Prakseda.
                          Przypomniał mi się kawał:

                          Było sobie na pustyni 3 gości o imionach: Zamknijsię, Kultura, Guz. Zamknijsię rozmawiał z Kulturą, a Guz sobie gdzieś poszedł. Nagle Zamknijsię zapytał się Kultury:
                          - Hej! A nie widziałeś może Guza?
                          - Kultura na to odpowiada - Nie...
                          Zamknijsię wpadł w szał! Zaczął szukać Guza. Kultura do niego dołączył. Szukali go 5 godzin. Zamknijsię coś opentało, bo powiedział brzydkie słowo. Po brzydkim słowie powiedział do Kultury:
                          - Co ja powiedziałem?! Muszę iść do spowiedzi! Naszczęście nie daleko jest kośćół. Kultura na to:
                          - A co z Guzem? Zamknijsię odpowiedział
                          - Guz może chwile poczekać, lecz ja nie. Poszli do kościoła i Zamknijsię powiedział do Kultury:
                          - Zaczekaj za drzwiami, zaraz wróce.
                          - Poszedł do konfesionału, w którym siedział ksiądz. Ksiądz się go pyta
                          - Jak masz na imię?
                          - Zamknijsię.
                          - Gdzie twoja kultura?!
                          - Za drzwiami.
                          - Szukasz guza?!!
                          - Od 5 godzin.
                          • niebieska.kokardka Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 16:37
                            :D:D:D hahahahaha.. dobre dobre.
                        • niebieska.kokardka Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 16:36
                          :D:D:D:D to może siostrzeniec w stronę zoologi pójdzie, ogrodnictwa.. I będzie do Ciotki zaglądał i przychodził po rady.
                          Jeszcze jeden przykład, Dziewogrzmot:D:D
                          • lampka_witoszowska Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 16:44
                            a skądże się wzięło tak przaśne imię dla męskiego potomka?
                            czyżby miało oznaczać to, co pewnikiem oznacza? ;)
                            • niebieska.kokardka Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 16:48
                              Wolę nie wnikać:D koleżanka z położnictwa mi podrzuciła:D
                          • yoma Re: Zawsze mogło być gorzej 17.07.12, 16:54
                            Grzmot na baby? :)

                            św. Franciszek to raczej od zwierzątek, w zoo będzie pracował :) Moje typy to Scholastyka i Perpetua. Irmgarda mogła by sobie być, nic nie mam przeciw Irmgardzie.
Pełna wersja