Się zmachałam

26.07.12, 11:19
upatrzyłam sobie jałowicę do żywopłotu i kupiłam ją, sama w sobie nawet nie taka wielka, ale ta bryła korzeniowa... ja, sielna baba, z trudem mogłam unieść. Ale udało się. Poszłam kopać dołek. A w dołku jak to pod płotem, radosna twórczość dziadka. Czy dołek wykopany i wlany do niego beton, czy jakaś ogromna cegła, nie udało mi się usunąć, musiałam ominąć. Władowałam jałowiec do taczki, dowlokłam na miejsce, no rwa mać, ten drugi dołek omijający cegłę jest ciut za bardzo w bok. Wykopałam trzeci dołek, wepchnęłam jałowiec, dowiozłam trzy taczki piachu, żeby zasypać poprzednie dołki (z jakichś powodów grunt wydobyty z dołka nigdy nie zasypuje z powrotem dołka, trzeba dowozić nowy)... robota kocha głupiego.

Ale wpasował się ślicznie, jałowiec :)
    • hesperia1 Re: Się zmachałam 26.07.12, 15:08
      Jesteś dzielna,dumnam z Ciebie!
      • yoma Re: Się zmachałam 26.07.12, 15:16
        Dziękuję, ja ciebie też :)
        • lellapolella Re: Się zmachałam 26.07.12, 18:28
          gratuluję i nawet zazdraszczam- mam dwie róże do posadzenia ale w miejscu, gdzie cień jest tylko rano, gdy śpię i wieczorem, gdy gryzą;) Wczoraj, gdy zaczęłam tam kopać, poniosło mnie, chyba od upału i zerwałam kawał trawnika, po czym padłam bez życia. Aż strach iść, bo nierówno- a jak zacznę prostować?
          • asta6265 Re: Się zmachałam 26.07.12, 18:33
            No i super, że się udało. Dzielna Yomka:)
          • yoma Re: Się zmachałam 26.07.12, 18:36
            A ja się idzis, jak były te upały, nauczyłam wstawać naprawdę wcześnie, żeby zdążyć zrobić to i owo przed upałem i to bylo dobre, dzien się fajnie wydłuża :)
            • lellapolella Re: Się zmachałam 26.07.12, 18:51
              też próbowałam ale jestem wprzęgnięta w kierat : rano muszę zabrać psy, które zaczynają szaleć, gdy odstawiam kubek po kawie a potem jestem dętka przez najmniej trzy kwadranse. A do tego mam gościa z chlebem w rozstrzale czasowym od 9-10.
              No i cholernie dużo palę, jak wstaję wcześnie:P
              ale może spróbuję jeszcze raz
              • yoma Re: Się zmachałam 26.07.12, 19:40
                E... bo to się w ogóle cholernie dużo pali, jak się wstaje :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja