radzido 31.12.12, 19:49 ...ten łańcuch, żeby się sikorkom dobrze jadło? Bo udało mi się dziś kupić fistaszki w łupinach! :))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leloop Re: Leloop, jak ja mam uszyć... 31.12.12, 22:15 w takiej łupince są dwa fistaszki i łupina jest przewężona miedzy nimi. bierzesz mocna nić, gruba igle i przebijasz w miejscu przewężenia, przewlekasz nić i następny orzech. robi ci się taki fistaszkowy łańcuch. wieszasz to potem na drzewku jak na choince (najlepiej na każdym końcu łańcucha zrobić pętelki). możesz im kilka orzeszków rozłupać, żeby wiedziały co w środku jest, jak załapią to już pójdzie a dzwońce będą tylko mlaskać ;) trochę roboty przy tym jest i sileczki trochę trzeba użyć ;) Odpowiedz Link
radzido Re: Leloop, jak ja mam uszyć... 01.01.13, 12:44 Dzięki wielkie. :) Tak mniej więcej sobie to wszystko wyobrażałam, ale nie byłam pewna czy dobrze myślę. ;) Próbowałam już przekłuwać igłą i trudne to nie jest, da się radę. Zaraz siadam i nawlekam koraliki. :) Odpowiedz Link
leloop Re: Leloop, jak ja mam uszyć... 01.01.13, 13:08 > Zaraz siadam i nawlekam koraliki. :) tylko się nie pokuj ;) najlepszego w nowym :) Odpowiedz Link
radzido Re: Leloop, jak ja mam uszyć... 01.01.13, 15:42 Gotowy już. Nie pokułam się, ja stara krawcowa jestem. ;) Najlepszego! Odpowiedz Link