Nalewka

29.01.13, 09:34
Przez co filtrujecie nalewki.Ja przez kilka warstw gazy i wychodzi mi mętna.Próbowałam przez filtry do kawy ale nie zdały egzaminu.Kiedy zleję do butelek jest ok,ale potem na dnie pojawia się osad.
Zdradźcie mi patent na piękną,klarowną nalewkę.
    • yoma Re: Nalewka 29.01.13, 09:57
      Spytam kumpla.
    • horpyna4 Re: Nalewka 29.01.13, 10:13
      Próbowałam przez bibułę filtracyjną, ale ona natychmiast się zatyka. Poprzestaję na kilkukrotnym zlewaniu, po trzech porządnych odstaniach i ostrożnych zlaniach prawie nie robi się osad.

      Oczywiście odstanie powinno odbywać się w możliwie wysokich i wąskich butlach. Wtedy jest największy uzysk.
    • yoma Re: Nalewka 29.01.13, 18:26
      Kumpel informuje, że potrzebna jest cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość.

      Cyt.:

      > Musi się ustać, czasem miesiąc, czasem pół roku, po tanie i szybkie nalewki kolegę od problemów zapraszam do tesko
      i jeszcze, żeby kolega nie myślał,że to z olania taka rada. Nalewki i tak nie tknie wcześniej niż za rok, więc jeśli poczeka i rozleje po pół roku, nic złego mu nie będzie.
      • hesperia1 Re: Nalewka 29.01.13, 18:52
        Dzięki Tobie i koledze.Nie pali mnie rura,już pół roku czekam to wytrzymam.Ale ja się pytam przez co się filtruje żeby dobrze było?
        • yoma Re: Nalewka 29.01.13, 18:57
          Ten mój kumpel twierdzi, że wcale nie filtruje, tylko ostrożnie zlewa...
          • hesperia1 Re: Nalewka 29.01.13, 19:09
            Nie potrafię ostrożnie:/
            • yoma Re: Nalewka 29.01.13, 19:13
              To dawaj przez gazę i niech stoi. Kiedyś zrobiłąm takie coś na mirablach, to dopiero po trzech latach było dobre.
              • dorkasz1 Re: Nalewka 29.01.13, 21:45
                Moją morelową właśnie wypiliśmy. Po 7 latach, razem z osadem. Najlepiej się klaruje wiśniówka, trochę gorzej malinówka. Wygląda na to, że morelówka się nie klaruje.
                • hesperia1 Re: Nalewka 30.01.13, 08:22
                  Ja mam z czarnej porzeczki.W przyszłym roku zrobię więcej z czerwonej bo pyszna jest.
                  Z każdego roku odkładam jedna butelkę każdej nalewki do piwniczki i sobie tam siedzą,czekają na okazję:)
                  • yoma Re: Nalewka 30.01.13, 10:00
                    A sabat już niedługo... :P
                    • lellapolella Re: Nalewka 30.01.13, 14:21
                      ja robiłam smorodinówkę i pięknie się sklarowała albo ślepa jestem:P Może nie trzeba aż tak owoców rozdrabniać?
                      • horpyna4 Re: Nalewka 30.01.13, 15:44
                        Przede wszystkim łatwiej klarują się nalewki bardziej wytrawne. W słodszych sedymentacja zachodzi znacznie wolniej, bo większa lepkość cieczy.
                        • hesperia1 Re: Nalewka 30.01.13, 15:56
                          Zrobiłam wytrawną pigwówkę i też jest mętna.Może ja coś źle robię?
                          • lellapolella Re: Nalewka 30.01.13, 17:07
                            Hes, może to zależy od ilości pektyny w owocach, tak jak przy occie? Jabłkowy też się dużo gorzej klaruje niż taki malinowy na przykład...
                          • horpyna4 Re: Nalewka 30.01.13, 19:05
                            Hes, pigwówka musi postać i trzeba ją kilkakrotnie zlać. Klaruje się, tylko musi to potrwać.
                            • hesperia1 Re: Nalewka 31.01.13, 08:03
                              ki ,będę zlewać w takim razie.
Pełna wersja