lellapolella 07.02.13, 12:37 zaraz o zawilcach, czy to tylko u mnie rosną, jakby chciały a nie mogły, czy wszyscy tak mają a obrazki na necie to pic na wodę i fotomontaż? Te japońskie, oczywiście. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 13:00 U mnie też nie chciały rosnąć, widocznie nie odpowiadała im glina. A usiłowałam przenieść z ogródka mojej mamy, gdzie rosły bardzo dobrze. Ziemia tam była dość przeciętna, nie piaszczysta, ale i nie gliniasta. W mojej glinie w ogóle nie chciały rosnąć, a wkrótce potem zdychały - widocznie korzenie nie mogły wbić się w grunt. Próbowałam dwa razy, ale nie udało się. Teraz w wielu miejscach mam już ziemię nieco rozluźnioną, więc może jeszcze raz spróbuję je zaprowadzić - tamte nieudane próby odbywały się jakieś 30 lat temu. Dobrze, że przypomniałaś mi o ich istnieniu, bo bardzo je lubię. Aha, nie jestem pewna, czy były to zawilce japońskie, czy winoroślowe, ale różnica między nimi nie jest duża. Odpowiedz Link
leloop Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 13:40 u mnie rosną same, nie robię im absolutnie nic, tyle co rozsadzam w nowe miejsca bo dużo ich. rozłażą się i rozsiewają same. zdjęć tez nie podkręcam ... z lenistwa ;) Odpowiedz Link
lellapolella Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 14:15 no właśnie nie wiem, co jest grane, bo u mnie poza terenami graniczącymi z obleśną łąką, gdzie jest żywy ił, są ziemie przepuszczalne, wilgotne i zasobne... może to te Twoje, Leloop, mnie nie lubią? Mam tylko białego od Ciebie i on właśnie mnie tak zniechęca a teraz planuję wbić się pod czereśnię i tam by mi pasowały ale nie mam odwagi zainwestować... Odpowiedz Link
lellapolella Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 14:25 a może ja za dużo chcę? jak szybko one się powinny rozrastać? Odpowiedz Link
yoma Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 15:05 Mam kępuchnę i ona sama w sobie rośnie ładnie, ale nijak się nie rozrasta. Ale nie wiem, które to. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 15:54 To raczej nie japońskie, bo one tworzą kępiska, a nie kępuchny. Zawilce japońskie są dość wysokie, nieraz przekraczają metr. Kwitną stosunkowo późno, bo zaczynają tak gdzieś pod koniec lipca. Są zdecydowanie słońcolubne, o czym świadczy lekkie owłosienie całych roślin i dość sztywne, raczej gruboskórne i nieco chropawe liście. Typowa barwa kwiatów to blady róż, ale są też odmiany o kwiatach białych i ciemnoróżowych. Myślę, że mogą też kiepsko rosnąć, jak mają za mało światła. Wprawdzie zetknęłam się w literaturze z informacją, że zawilce japońskie najlepiej czują się na stanowisku półcienistym, wilgotnym i w glebie gliniastej, ale moje doświadczenie mówi, że to pic na wodę. Takie stanowisko jest dobre dla zawilców gajowych i żółtych. Odpowiedz Link
yoma Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 16:02 To zdecydowanie nie japońskie :) Białe, nieduże, kwitną wiosną. Pewnie gajowe. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 16:16 Albo wielkokwiatowe. Też białe i kwitną wiosną, są ciut większe od gajowych i wolą nieco suchsze i bardziej słoneczne stanowiska. Odpowiedz Link
yoma Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 16:41 Suchsze to ja mam praktycznie wszędzie :) ale te są w półcieniu pod drzewem i mają się dobrze. Odpowiedz Link
asta6265 Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 16:46 U mnie gajowe się tylko trzymają. Innych też nie mogę się dorobić. Odpowiedz Link
lellapolella Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 17:06 Teraz, droga redakcjo, zrobiłam się znienacka głupia jak but i coś czuję, że to może być nieodwracalne... No, właśnie wszędzie piszą, że lubi półcień i już myślałam, że może moje za dużo światła mają? A tu g...uzik:/ Chyba kupię temu Leloopowemu jakiegoś różowego do towarzystwa, ciepnę pod czereśnie i zobaczę, co im w końcu w duszy gra... Pewnie requiem;P Odpowiedz Link
leloop Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 18:33 nie zgadzam się z tym co Horpyna napisała, moje rosną w krzakach, zasłania je oczar i taki jeden co w tym momencie zapomniałam jak się zwie. maja czasem do 1,5 metra wysokości, kwiaty wyłażą im z krzakowych gałęzi jesienią. to wszystko dzieje się od południowej strony wiec maja dużo ciepła ale i półcień. jesienią zasypują je krzakowe liście tworzy się wiec ściółka i to wszystko o moich zawilcach. Lella spokojnie sadz pod czereśnią, dowiozę jak trzeba, mama po kokardę. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 19:01 Możliwe, że półcień półcieniowi nierówny, zwłaszcza, że mają ciepło. Na pewno nie kochają pełnego cienia, w którym świetnie czują się zawilce gajowe. Te w ogródku mojej mamy miały praktycznie wystawę południową, ale słońce było tam zaledwie kilka godzin. Od zachodu osłaniały krzaki. Odpowiedz Link
lellapolella Re: zeznać mi proszę 07.02.13, 18:35 no i znalazłam, pajęczynowaty co prawda, ale wyczytałam, że nic ich nie rusza, strefę mają dobrą i ponoć się rozrastają wściekle kwiaty-ogrody.pl/?p=1629 i daj mu, Panie Boże, co by się spisał:) Odpowiedz Link