Pomoc potrzebna: casting

12.02.13, 21:34
Kochane ogrodniczki i ogrodnicy. Potrzebna nazwa firmy, zajmujacej sie projektowaniem, zakładaniem i pielęgnacją ogrodów. Macie pomysł? zaproponujcie coś ładnego i wpadającego w ucho :)
    • horpyna4 Re: Pomoc potrzebna: casting 12.02.13, 22:29
      Proponuję wziąć pierwszą lepszą książkę o roślinach, która ma skorowidz nazw łacińskich. I wybrać jakąś nadającą się.

      A żeby nie było zbyt pretensjonalnie, to powinna być to nazwa bez obcych liter (q,x,v) i odczytywana po polsku tak samo, jak po łacinie.

      Na przykład zgodnie z tą zasadą nadają się: Betula, Aralia, Kalmia, Iberis, Picea, Liatris, Asperula, Silene, Geum i mnóstwo innych.

      Nie nadaje się np. Oxycoccus, Philadelphus, Veronica, Buxus, Quercus, Zanthoxylum, Oenothera...

      Oczywiście to tylko takie moje sugestie, ale może pomogą.
    • yoma Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 07:59
      Kruszczyk i Sp. Wdzięczna nazwa, sympatyczna i budzi pozytywne skojarzenia.
      • horpyna4 Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 08:07
        No fakt. Obuwik, czy Podkolan kojarzą się nie na temat... podobnie Gółka.
    • leloop Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 09:56
      moim zdaniem nazwa rośliny bardziej pasuje do szkółki. jeżeli to ma być firma projektująca to raczej coś bardziej ogólnego ale bezpretensjonalnego jednocześnie. Ogród po łacinie to hortus ale myślę, ze Hortusów jest już na pęczki, podobnie jak Twoich Ogrodów czy Zielonych Ogrodów (również po łacinie) ;)
      we Francji nazwa firmy najczęściej jest nazwisko właściciela plus dodatek - ogrody, pejzaże, tereny zielone etc.
      • lellapolella Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 10:17
        myślimy sobie z chłopem przy kawie i tak: on uważa, że nazwa musi być przede wszystkim intrygująca, żeby był imperatyw wejścia i dowiedzenia się, o co chodzi. Jego typ na teraz to "Magiczny Kalafior" a jeśli próbujemy ściągnąć młodych to "Bluegrass":D
        Ja natomiast optuję za "Zielonym sąsiadem"- kimś kto jest blisko i pomoże w kłopotach:)
        • leloop Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 10:26
          > Ja natomiast optuję za "Zielonym sąsiadem"
          zielony może kojarzyć się wręcz odwrotnie, "zielony" czyli "nietknięty wiedzą" ;)
          Edzia nazwa nic nie pomoże jeżeli za tym nie będą stały czyny, musisz się czymś wykazać. mój chłop jak zakładał firmę nazwał ja swym imieniem i nazwiskiem bo ludzie już go znali z realizacji, kalendarz miał zapełniony jak diva operowa na dwa lata do przodu. gdyby nazwał "sztuka budowania" czy "antyczny dom" pies z kulawa noga by do niego nie zadzwonił.
          • hesperia1 Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 10:50
            Busz;)
            • dorkasz1 Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 11:05
              Moja zawieszona firma z działalnością o jakiej wspominasz, nazywała się Betula, ale była kojarzona z moim imieniem i nazwiskiem.
          • edziakrys Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 11:10
            Nazwiskiem nie moge się reklamować, bo jak dzwonie w jakiejś sprawie, nawet do naszych wsiowych miejscowych to przedstawiam się panieńskim, ponieważ mojego mężowego nikt nie kojarzy :( Zielony sąsiad podoba mi się.
            Myslimy z siostrą, że ważne tez jest aby były w nazwie dość potoczne słowa, tak aby łatwo było wygooglać.
            • leloop Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 11:20
              wguglaj sobie "zielony sąsiad" i zobacz wyniki, głównie sprawy sadowe wyskakują, ew. pornosy "wielkie cycki - Wiesława i jej zielony sąsiad" ;D.
              nazwa może być sympatyczna ale guglowi nic nie mówi.
            • leloop Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 11:21
              > naszych wsiowych miejscowych to przedstawiam się panieńskim,
              a co za różnica panieńskie czy mężowskie ? tym spoza miejscowych i tak wsiorawno.
              • dorkasz1 Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 11:45
                Chcecie działać tylko w obrębie swojej miejscowości? Znajdziecie tylu klientów w jednym miejscu?
                • edziakrys Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 15:34
                  Nie, nie, działalność jak najbardziej "wszędzie".
                  • dorkasz1 Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 16:10
                    To zacznij się przedstawiać takim nazwiskiem, jakie nosisz obecnie. Miejscowi też się w końcu przyzwyczają. A zamiejscowym, tak jak mówi Leloop, wsio rawno.
                    • edziakrys Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 16:34
                      Mówię np: dzien dobry, Edyta Kryś z tej strony .....i cisza z drugiej. Dodaję "Sakowicz" i słyszę:..aaaa, no to trzeba było tak od razu!!!
                      • leloop Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 17:03
                        ja w dalszym ciągu nie widzę problemu, przedstawiaj się podwójnym w takim razie. zresztą "Firma Ogrodnicza - Kryś-Sakowicz" brzmi nieźle, bo rozumiem, ze razem z mężem bylibyście właścicielami. z tym, ze tak jak Dorkasz pisze nie ma się co kierować miejscowymi bo z nich nie wyżyjecie a dla reszty nie ma to znaczenia.
                        instytucjom państwowym i tak to zwisa, możecie nazywać się "Skumbrie w tomacie" bylebyście podatki płacili na czas ;)
                        • dorkasz1 Re: Pomoc potrzebna: casting 13.02.13, 17:26
                          Dawno to było, ale jeszcze pamiętam, że jak wyszłam za mąż i wysyłałam kartki świąteczne (telefonu jeszcze w domu nie było :), to podpisywałam się nowym nazwiskiem, a w nawiasie pisałam kiedyś...
                          Myślę, że najwyższy czas żebyś zaczęła ludzi przyzwyczajać. Przedstawiasz się nowym nazwiskiem i zanim zapadnie cisza dodajesz, kiedyś...no i tutaj panieńskie. Innej rady nie ma. Nie będziesz przecież w nieskończoność używać panieńskiego nazwiska, no chyba że używasz obu.
                          Tak... skumbrie w tomacie, to dobra nazwa ;)
                          • yoma Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 11:11
                            Skumbrie w Zielonym Bobie? Tomat mi się nie kojarzy :)
                            • leloop Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 13:29
                              > Skumbrie w Zielonym Bobie?
                              a właśnie, co z Teatrzykiem ? o! to jest dobra nazwa Teatrzyk Zielony Bób, sprzedaj Yomka kopyrajta ;)
                              • yoma Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 13:40
                                Oddam darmo :)
                                • dorkasz1 Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 13:52
                                  Przestańcie sobie jaja robić, babole wstrętne.
                                  Musi być coś co się łatwo wymawia, żeby przez telefon nie było problemu np. na Geum bym się nie zdecydowała, ale już Aralia jest łatwe i chyba niekoniecznie bardzo popularne.
                                  • lellapolella Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 14:13
                                    Cannabis;)
                                    • horpyna4 Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 16:29
                                      To nie lepiej swojsko - Marycha?
                                      • yoma Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 16:32
                                        Nie, bo klienci będą do Edzi mówić per pani Marysiu...
                                        • lellapolella Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 16:58
                                          Nie, bo klienci będą do Edzi mówić per pani Marysiu...
                                          i wtedy Edzia będzie się już posługiwać fałszywym imieniem i nazwiskiem, może ją zwerbują do służb;)
                                          • yoma Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 17:01
                                            E tam, toż nazwisko ma własne, tyle że byłe. Opowiadałam wam o mojej znajomej Iksińskiej, która wyszedłszy za Nowakowskiego posługiwała się nadal Iksińską z takim skutkiem, że odbierając telefon do Nowakowskiej odpowiadała z całym przekonaniem, że taka tu nie pracuje...
                                  • yoma Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 14:22
                                    Jakie jaja?
                                  • horpyna4 Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 16:33
                                    Niestety popularne. Wyguglaj sobie "firma aralia"...
                                    • horpyna4 Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 16:56
                                      "Runianka" nie jest wyeksploatowaną nazwą. Ale nie nadaje się, bo przez telefon będzie mylona z rumiankiem.

                                      Może Celastrus?
                                      • yoma Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 17:03
                                        Zielone Palce. Ew. Ręka Buddy.
                                        • dorkasz1 Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 18:02
                                          Taaak... zwerbują ją do służb i będzie długą ręką sprawiedliwości, która nie wie jak się naprawdę nazywa, więc wcale nie będzie się przedstawiała. Widzisz Edzia... na nas można liczyć. A tak swoją drogą w służbach naprawdę byś lepiej zarobiła, pomyśl o tym :)
                                          • lellapolella Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 18:08
                                            która nie wi
                                            > e jak się naprawdę nazywa,

                                            no i bardzo dobrze- nie zdemaskuje się nawet przypadkiem;)
                                            • niebieska.kokardka Re: Pomoc potrzebna: casting 14.02.13, 23:33
                                              Łyse Pole - Architektura Krajobrazu Edyta Kryś - zamienimy Twój ogród w Raj na Ziemi.
                                              • niebieska.kokardka To tak trochę żartobliwie;) n/t 14.02.13, 23:34

                                                • yoma Re: To tak trochę żartobliwie;) n/t 15.02.13, 10:37
                                                  To wcale nie jest głupie. Mój kawałek zwany kiedyś Łysą Polaną już wcale nie jest łysy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja