yoma Re: chyba warto 09.05.13, 11:11 Warto. Łońskiego roku zakwitło mi ku memu zdziwieniu także jesienią, teraz na wiosnę znów. Odpowiedz Link
lellapolella Re: chyba warto 09.05.13, 11:53 mnie jakoś nie rusza i chwała Bogu, w końcu guma, z której jest ogród nie jest aż tak rozciągliwa;) Forsycja mnie też nie kręci, generalnie wybieram to, co zdobi zawsze, a nie tylko, gdy kwitnie. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: chyba warto 09.05.13, 21:12 Mam. No ładna jest, ale u mnie jakaś taka leżąca. Dziwny pokrój ma. Chyba muszę ją przyciąć. Jakoś tak nie dbam o nią za bardzo. Rośnie sobie i już. Może coś poczytam o niej. Co ona lubi? Bo nie wiem. No dobra, wyguglam sobie :) Jak będę miała czas, bo na razie podpieram się nosem. Odpowiedz Link
yoma Re: chyba warto 09.05.13, 21:13 Moje też miało tendencje, ale kiedyś podparłam kijem i tak sobie na tym kiju wsparte rośnie. Nic mu nie robie, bezobsługowe jest. Odpowiedz Link
newill6 Re: chyba warto 10.05.13, 06:27 Lella....zdecydowanie hołduję Twojej zasadzie.... Odpowiedz Link
leloop Re: chyba warto 10.05.13, 07:53 nie wiem jak się zachowuje toto jesienią ale taka np. forsycja bardzo ładnie się przebarwia, w tutejszych warunkach w każdym bądź razie. poza tym lubię takie delikatne kwiatki na gałązkach pozbawionych jeszcze liści, są takie graficzne jak japońskie drzeworyty :) tez nie przepadam za roślinami co są efektowne (a właściwie efekciarskie) tylko chwile a potem wieje od nich nuda, znacie przecież moja niechęć do rododendronów ;) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: chyba warto 10.05.13, 21:14 Oj tak, tak. Forsycja jesienią jest zjawiskowa. Czasem się zastanawiam, którą wersję lubię bardziej - wiosenną czy jesienną. No i nie wiem, chyba obie :) Odpowiedz Link
yoma Re: chyba warto 10.05.13, 21:20 Powiem wam jeszcze, że z rzeczy wartych grzechu znakomity jest suchodrzew tatarski. Kwitnie na całego też w cieniu, mrozu, suszy i słabej gleby się nie boi, niezawodne stworzenie. A ze zjawiskowych jesienią mydleniec. Wiosną zresztą też niczego sobie. A jak już tu jesteśmy, to tfu tfu! czyżby wreszcie miał ochotę zakwitnąć mi złotokap? Odpowiedz Link