Dodaj do ulubionych

łysa polana

26.06.13, 19:15
Zrobilam porzadki w przedogrodku i wyszlo mi, ze jak dzwonki mi przekwitna ( a wlasnie zaczely) to bede miala glac plac. Nie bardzo moge posadzic cos jednorocznego bo tam w ziemi siedza sobie cebulki rozne wczesnowiosenne i takie grzebanie nie bardzo mi sie widzi. Czy moge posiac cos jeszcze, zeby miec nadzieje na kwiaty w tym roku?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: łysa polana 26.06.13, 19:20
      kosmosy, różne są, nie tylko te wysokie, np. siarkowy. kilka dni temu posiałam dalie od Dorkasz, już wyszły :)
    • asta6265 Re: łysa polana 26.06.13, 19:29
      Chyba najszybciej zakwitłyby jeszcze aksamitki. Ja posiałam dzisiaj jeszcze smagliczkę nadmorską za miesiąc powinna kwitnąć, ale ja na twoim posiałabym sobie jakieś bylinki (teraz najlepszy czas), których termin kwitnienia zaczyna się od lipca i w przyszłym roku i lata kolejne będziesz miała problem z głowy i pięknie ukwieconą rabatę do samych przymrozków.
      No chyba, że wolisz w przyszłym roku ma początku maja posiać sobie jakieś jednoroczne np, godecję, aksamitki, czy astry i po tych dzwonkach wtedy one wypełnią pustą dziurę.
      • lellapolella Re: łysa polana 26.06.13, 21:26
        ale ona nie chce kopać:)
        też myślałam o kosmosach, jakichś trawach jednorocznych w typie prosa włosowatego, tudzież jakaś nikandra... Coś, co szybko wyjdzie a potem grzecznie zmarznie i nie narobi bigosu.
        A jakie tam masz dzwonki, ze one potem są brzydkie?
      • horpyna4 Re: łysa polana 26.06.13, 21:41
        Może być facelia, wsiewa się ją od razu na miejsce docelowe. Wschodzi po kilku dniach, zakwita po 50-ciu i długo kwitnie. Jest stosowana często jako poplon właśnie z powodu szybkiej wegetacji.
        • dorka556 Re: łysa polana 27.06.13, 07:18
          Ja w takie łyse miejsca, po cebulowych, przesadzam nasturcję. Płoży się i kwitnie do jesieni.
          Nasturcja sama się wysiewa, mam ją wszędzie. Wiosną tam, gdzie mi nie pasuje, po prostu usuwam.
          • leloop Re: łysa polana 27.06.13, 09:18
            > Ja w takie łyse miejsca, po cebulowych, przesadzam nasturcję. Płoży się i kwit
            > nie do jesieni.
            zgadza się, mam podobne miejsca. tyle, ze u mnie to czasem do stycznia są kwiaty ;)
            w tym roku siewek dużo mniej, zeszłe lato było zimne i mokre, nasiona się nie zawiązały chyba.
            • asta6265 Re: łysa polana 27.06.13, 11:20
              Lella, ale przecież nikt nie każe kopać - myślę, że jak pikownikiem delikatnie by popikowała rozsadę to krzywdy żadnej cebulkom nie zrobi - ja też tak praktykuję.
              • lellapolella Re: łysa polana 27.06.13, 12:02
                Asta, Ty tu jesteś autorytetem w jednorocznych, jak mówisz, ze się da, to ja się zgadzam:) Nasturcja to dobry pomysł, jeśli to nie sahara.
                • dorkasz1 Re: łysa polana 27.06.13, 14:08
                  U mnie na małych narcyzach i na krokusach bez problemu co roku rosną smagliczki, lobelie, a w pobliżu tulipanów aksamitki. Lobelie zawsze sadzę z rozsady, smagliczki sieję, a aksamitki to różnie. Ale też najczęściej sieję gdzieś w jednym miejscu, a później rozsadzam po całym ogrodzie.
                  • asta6265 Re: łysa polana 27.06.13, 15:33
                    Lella nie bajeruj:)
                    • dorkasz1 Re: łysa polana 27.06.13, 16:10
                      Asta, ona nie bajeruje. Przynajmniej, nie tym razem. To jest prawda oraz fakt.
                      • szadoka Re: łysa polana 28.06.13, 10:15
                        dzieki dziewczeta. Problem z ta grzadka jest taki, ze nawet jesli wysieje wiosna jakies jednoroczne to sa one skutecznie zagluszane przez margarytki ( wlasnie wyciete) , dzwonki, ktore rozlazy sie jak durne, cholerne biale fiolki, ktore po przekwitnieciu ida w liscie oraz bratki miniaturowe (rogate). Margarytki , bratki i fiolki juz sa w kompostowniku wiec jest lyso. Dwonki niedlugo przekwitna i na pewno czesc wywale. Mam napikowane kilka astrow, teraz jak dostana troche swiatla to moze rusza. Wlasnie kwitna mi ostrozeczki i zaczynaja kosmosy.
                        Mam nadzieje, ze uda mi sie kupic na bazarku jeszcze jakiejs nieduzej rozsady, chcociaz to juz strasznie pozno.... gdzie w ogrodzie nasiala mi sie tez smagliczka wiec jej zmienie miejsce zamieszkania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka