11.12.05, 16:23
Zaczynam nienawidzić kobiet. Wszystkie takie święte, seks bez zobowiazan to dla nich okropnosc, a naprawde są jak zwykle prostytutki. Puszcza sie z kazdym kto im powie ze je kocha, obojetnie czy to prawda czy nie. Natomiast taki facet jak ja, niesmiały, zamkniety, zawsze bedzie dla nich posmiewiskiem.
Obserwuj wątek
    • czarna.manka Re: MIZOGINIA 11.12.05, 16:38
      No to ja wysiadam...ciezki kaliber...
      • potworny_tadek Re: MIZOGINIA 11.12.05, 18:50
        Niejeden i niejedna wysiada gdy płeć przeciwna zaczyna się otwierać. Ale
        starajmy, bo kto będzie pracował na emerytury?
    • aidka Re: MIZOGINIA 11.12.05, 17:20
      generalizacja
      uogólnianie
      nie sprawi, że poczujesz się lepiej
      choć umozliwi niesprawiedliwe ocenianie
      a.
    • jako_70856 Re: MIZOGINIA 11.12.05, 17:58
      Sathan zgadzam się częściowo z Tobą. Ale tak na dobrą sprawę kobiety są często
      bardziej praktyczne od nas męzczyzn. Kalkulacja na zimno - oto ich sposób na
      miłośc, a może i na całe życie. Romantyzm to choroba nękająca przede wszystkim
      męzczyzn, mam kumpli też noszących to brzemię. Ta choroba nieleczona jest
      śmiertelna jak depresja. Sposób jest jeden, pracowac nad sobą, nie odsłaniac za
      wcześnie kart, to gra i jeżeli nie masz zbyt mocnych nerwów, nie znasz
      sprawdzonych tricków to odchodzisz od stołu z niczym, a na Twoje miejsce
      wchodzą nowi zawodnicy, lepiej ubrani. Przestań zyc złudzeniami!, mnie też to
      dotyczy. Aby nauczyc się wygrywac trzeba przegrac kilka rozdan, a na kim się
      wzorowac -często na pustych cwokach, którym karta idzie, szczęscie tez jest
      ważne bo nigdy nie wiesz na kogo się trafi. Ci co mówią "kto ma szczęście w
      kartach, ten nie ma szczęscia w miłosci" nie mają racji.
      • potworny_tadek Re: MIZOGINIA 11.12.05, 18:42
        jako_70856 napisał:

        > Sathan zgadzam się częściowo z Tobą. Ale tak na dobrą sprawę kobiety są często
        > bardziej praktyczne od nas męzczyzn.

        Fakt, mniej głupio teoretyzują, więcej na praktyce się opierają
      • potworny_tadek Re: MIZOGINIA 11.12.05, 18:44
        Sposób jest jeden, pracowac nad sobą, nie odsłaniac za
        >
        > wcześnie kart, to gra i jeżeli nie masz zbyt mocnych nerwów, nie znasz
        > sprawdzonych tricków to odchodzisz od stołu z niczym

        Tacy twardziele dostarczają sporo rozrywki. Jak strusie z głową w piasku,
        trzęsący kuperkiem.
    • uhu_an Re: MIZOGINIA 11.12.05, 18:08
      moglabym to samo napisac o facetach :/ i kto tu jest nie fair?
      • potworny_tadek Re: MIZOGINIA 11.12.05, 18:39
        uhu_an mogłaby napisać :

        > Zaczynam nienawidzić facetów. Wszyscy tacy święci, seks bez zobowiazan to dla
        > nich okropnosc, a naprawde są jak zwykle
        > prostytutki. Puszczaja sie z kazdą ktora im powie ze go kocha, obojetnie czy
        to > prawda czy nie. Natomiast taka kobieta jak ja,
        > niesmiała, zamknieta, zawsze bedzie dla nich posmiewiskiem.

        Odczuwam pewien dysonans poznawczy.
    • jako_70856 Re: MIZOGINIA 11.12.05, 18:17
      Tak to co napisałem dotyczy też często facetów. Ale kobiety i tak są bardziej
      praktyczne w tych kalkulacjach. I nie nadużywają alkoholu tak jak faceci, a ten
      często płata figla. I nie ma co się oburzac. Ta kalkulacja na zimno to
      podstawowe prawo natury, wystarczy popatrzec np na kury i koguty. A wnioski są
      łatwe do wyciągnięcia.
    • potworny_tadek Re: MIZOGINIA 11.12.05, 19:39
      Przeprowadzono badania w katedrze psychologii społecznej na uniwersytecie w New
      Portman, nad sposobem optymalnego pogodzenia konfliktu pomiedzy naturalną chęcia
      podupczenia a przymusem ponoszenia odpowiedzialności za dupczenie. Okazuje się
      ze najbardziej optymalne metody to :

      1) seks z prostytutką za pieniądze (z prezerwatywą.)

      2) otwarte proponowanie kazdej napotkanej kobiecie seksu bez zobowiazan. jedna
      na 100 wyraza zgode. (z prezerwatywą).

      3) metoda z wykorzystaniem tekstu : Jestes najwspanialszą kobietą jaką
      spotkałem, ale ja jestem niedojrzałym pokręconym typem i nie zasługuje na
      ciebie. ( z prezerwatywą)

      4)na wariata. Po uzyskaniu tego czego sie oczekuje, rzniecie glupa majace
      zniechecic kobiete do siebie, zeby sama odeszla. (z prezerwatywa)
      • anatemka Re: MIZOGINIA 11.12.05, 19:52
        to ja sobie kanapkę zrobię
      • sathan Re: MIZOGINIA 12.12.05, 12:03
        o ci tak naprawde chodzi? masz mnie za idiote?
        • anatemka Re: MIZOGINIA 12.12.05, 13:07
          a co ty tak wszystko do siebie bierzesz?
        • maciek_n1 Re: MIZOGINIA 12.12.05, 13:40
          Trollujesz, Stary.
          M.
    • ilquad Re: MIZOGINIA 12.12.05, 18:33
      To pogadaj z renia.
      • insignificant Re: MIZOGINIA 12.12.05, 19:51
        live with or without it.. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka