natretna Re: Gumka receptura 12.02.06, 11:26 Sluchajcie teraz mi sie przypomina , ze jak byłam na terapi , moj psycholog ...poradzil mi ze w chwili wystapienia przymusu wykonania jakiegos natrectwa mam sobie trzelic z gumki w ciało , co spowoduje , pojawienie sie nowego bodzca i oddalenie tamtego .... Wiem ze to tylko powierzchowna terapia , ale mi pomogloi wtedy kiedy moje natrectwa tak zdominowaly moje zycie , i byly tak meczace ...ze przy ich wykonywaniu zaczelam plakac ....wtedy sobie strzelalam ... Mialam ta gumke na nadgarstku. Odpowiedz Link Zgłoś
ipresume Re: Gumka receptura 12.02.06, 13:15 chodzi o odwrócenie uwagi, psychiatra powiedział mi że gdy pojawiają się natrętne myśli to dobrze jest się zająć czymś innym; uczucie po strzale z gumki - faktycznie kieruje uwagę na co innego Odpowiedz Link Zgłoś
natretna Re: Gumka receptura 12.02.06, 17:28 Tak , ale mi zalezy zeby pozbyc sie tych mysli zeby nie przychodzily do mnie a nie zabic potem natrectwa ... Odpowiedz Link Zgłoś
doc81 Re: Gumka receptura 12.02.06, 17:58 Proste pytanie: na jak długo ta "gumka recepturka" pomogła? Założę się, że samo to 'strzelanie' stało się Twoim natręctwem na zasadzie "czy aby na pewno strzeliłam w nadgarstek odpowiednio mocno"? "Czy aby na pewno poczułam wystarczający bodziec"? Jak dla mnie - ślepy zaułek! Odpowiedz Link Zgłoś
kot9912 Re: Gumka receptura 12.02.06, 19:06 Jeśli działa to super!!!! Sama też spróbuję. Dzięki za podpowiedź. Mnie np. pomaga, jakby to nazwać, zderzenie się z tymi myślami. U mnie występują prawie same obsesje i jak mnie męczy jakaś np. że jakiemuś zadaniu nie podołam to specjalnie sie go podejmuję itp. I wtedy mija ta natrętna myśl. Albo jak męcza mnie mysli, że pójdę do więzienia(a nic nie zrobiłam i nie zrobie takiego!!!)to wtedy mówię sobie, ok, jak pójdę to trudno,wynajmę sobie adwokata i mnie wypuszczą. Może to głupie, ale tak poradziła mi moja psychiatra i świetnie mi pomaga. Inaczej nie mogłabym funkcjonować. A tak żyję prawie normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
natretna Re: Gumka receptura 13.02.06, 15:52 Doc , ja bardzo krotko stosowalam , ta metode bo dla mnie to zapobieganie temu co sie stalo ja bym chciala zeby te mysli sie nie pojawialy ...a nie dopiero potem z tym walczyc ..ale moze komos pomoze. Ale to smieszne jest jak czlowiek z ZOK z niczego potrafi zrobic cos ...niczym niemcy :P Odpowiedz Link Zgłoś
doc81 Re: Gumka receptura 15.02.06, 21:16 Sama widzisz absurdalność NASZEJ choroby :) Nawet ze "sposoby na natręctwa" łatwo stają się następnymi natręctwami. Mnie kiedyś psychoterapeuta zalecił, bym znalazł kogos - członka rodziny, który by mnie kontrolował przy myciu i niejako "odganiał" od kompulsji. Efekt - nie potrafiłem się umyć bez 'komisyjnej asysty', która by ostatecznie orzekła, że dany rytuał został spełniony! Odpowiedz Link Zgłoś
natretna Re: Gumka receptura 18.02.06, 10:03 Ale moja Gumka" nie stala sie moim kolejnym natrectwem , ale tez nie pomogla mi na dluzsza mete. Widac musze z tym zyc , przez to jestem inna , orginalna a to tez ma swoje plusy... Odpowiedz Link Zgłoś