ooonnnaaa 04.08.03, 16:35 Nowa forma okaleczania się, nie umiem się ciąć, nie umiem się zabić... A nienawidzę się, więc zaczęłam się głodzić... Nie chcę żyć... Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z głodówką? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
umbertos Re: Głodówka 04.08.03, 19:23 Cześć głodówka kojarzy mi się raczej pozytywnie, oczyszcza organizm ze złogów jelitowych i innych, sprząta w organiźmie i ma pozytywne właściwości, jeżeli jest prawidłowo przeprowadzona (należy przy tym robić lewatywę, najlepiej o tym poczytać) Ok. jest tobie źle, chorelnie źle, pomyśl o zrobieniu czegoś co cię z tego wyciągnie, a nie coś co chcesz żeby cię pociągneło jeszcze bardziej w dół, szukaj pozytywnych rozwiązań, nie destrukcyjnych Jeżeli chcesz się głodzić to zrób to z sensem i być może wyjdzie ci to na zdrowie, w księgarniach są książki na ten temat. serdecznie Cię pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pollka Re: Głodówka 05.08.03, 02:37 czytalam kiedys ksiazke Paul Bragg "fasting itd.. Bylam na glodowce (tylko herbata woda itd) DOSLOWNA glodowka. 3 x po 10 dni potem caly miesiac naraz. I nie zrozum mni zle - doslownie nic nie jadlam czyli zero kalorii - tylko do picia woda lub herbata. tak, moglam funkcjonowac, ale bylam wtedy w domu na wakacjach. zaczynalam miec halucynacje. skonczylam glodowke (bo robilam ja jako antydepresyjna metoda zgodnie z obiecanka). I potem dostalam takiej depresji, ze zaluje ze dostala sie w moje rece ta ksiazka. depresja mi sie pogorszyla a ksiazke przeklinam. Odpowiedz Link Zgłoś
umbertos Re: Głodówka 05.08.03, 08:44 Ja nie polecam głodówki jako leczniczej formy wyjścia z depresji. Zastosowałbym raczej odpowiednią dietę. Po za tym halucynacje z regóły pojawiają się właśnie jeżeli nie jest robiona lewatywa lub płukanie okrężnicy, ponieważ organizm spala wszystkie toksyczne związki jakie w nim są, a które powinny być z niego inaczej usunięte. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ooonnnaaa Re: Głodówka 05.08.03, 15:49 Chodzi o samookaleczenie się... Nie mam depresji...Mam nerwicę. Nie umiem się zabić, więc chcę się zabijać powoli... Odpowiedz Link Zgłoś
umbertos Re: Głodówka 05.08.03, 21:13 wolisz małymi kroczkami pogrążać się coraz bardziej... odwróć sytuację, i małymi kroczkami wychodź ze swojego stanu... życzę ci tego szczerze Odpowiedz Link Zgłoś
mgielka5 Re: Głodówka 05.08.03, 19:53 Ewa zmieniłaś nicka? Troszkę głodówki przyda się Tobie. Chociaż jeździsz na rowerku dlatego za gruba nie jesteś. Jeżeli na tej głodówce zlecisz z wagi daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
ooonnnaaa Re: Głodówka 06.08.03, 16:30 Udało mi się schudnąć 2 kg. Ale nie jestem Ewa, i nie mam roweru. mgielka5 chyba mnie z kimś pomyliłaś... Odpowiedz Link Zgłoś