czarna_wolga 04.03.08, 21:08 Zażywal ktoś z tego co slyszalem to szybko usypia i nic pozatym ponoc zadko stosowany i ma raczej srednia opinie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beatrix-kiddo Re: Mirtastad-mirtazapina 05.03.08, 06:00 Ja brałam. Przepięknie tłucze lęki, dobrze się po nim śpi. Wyciągnął mnie dwukrotnie z głębokiej depresji. Efekt uboczny zwiększenie apetytu mocne. Ogólnie uważam za bardzo dobry lek. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_wolga Re: Mirtastad-mirtazapina 05.03.08, 16:39 To prawda tlucze w leb jak mlotek a wziolem pol tabsa 15 tki i po godzinie lulu nie ma zmiluj sie jakbym byl na ulicy to bym pewnie padl. Ale spalo sie calkiem przyjemnie. No i ten apetyt ciagle jestem glodny chyba niedlugo bede wazyl tyle co dobry tucznik. Pożyjemy zobaczymy na razie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix-kiddo Re: Mirtastad-mirtazapina 05.03.08, 16:46 mnie za pierwszym podejściem Mirtastad nie utuczył, bo mi nie zwiększył apetytu (brałam 30 do 45 mg zależnie od stanu). Drugie podejście było fatalne w skutki uboczne - apetyt gigant, zatrzymanie wody, opuchlizny, ataki bulimii. Musiałam odstawić, a szkoda, bo lęki wróciły. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: Mirtastad-mirtazapina 05.03.08, 22:36 a mi się (mnie się?) mirtastad kojarzy z "irasiad" i nie mogę się od tego uwolnić... Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: Mirtastad-mirtazapina 05.03.08, 22:37 ps. sory, wołga, za opinię mało merytoryczną (co ja mówię, w ogóle nie merytoryczną) ale pijana jestem - przynajmniej teoretycznie, no i trochę nakręcona Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: Mirtastad-mirtazapina 06.03.08, 10:43 hmm lexapro nieco podobne-fakt nie usypia ale też wydłuża sen,też się tyje po nim,też zatrzymuje wodę w organiźmie;d iii też jest drogi;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_wolga Re: Mirtastad-mirtazapina 08.03.08, 16:39 jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku mirtazapina dobrze dziala antylekowo wycisza uspokaja i poprawia koncentracje ciekawe na jakiej zasadzie dziala i jakie przekazniki nassa bo jest niewiele informacji na ten temat slyszalem ponoc ze niektorzy laczyli to z innym depresantem jakims ssri jest to mozliwe nie ma zespolu seretoninowego ? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_wolga Re: Mirtastad-mirtazapina 08.03.08, 16:54 wlasnie przeczytalem ze polecany w stanach depresji endogennych czyli cos dla mnie wlasnie dlaczego jest on tak zadko stosowany ?? Odpowiedz Link Zgłoś
eizo111 Re: Mirtastad-mirtazapina 09.03.08, 01:08 brałem to 3 razy po kilka tyg zawsze przez kilka pierwszych dno chodziłem zmulony jak muł lęków wcale tak dobrze nie tłumił jak go ty zachwalają ale zawsze trochę lepiej mi sie ;o nim żyło - najlepszy lek jaki brałem Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_wolga Re: Mirtastad-mirtazapina 09.03.08, 12:17 no tak potrafi zamulic na poczatku jak sie bierze dawki pow 15 mg, nie rozumiem najlepszy jaki brales a zamula jak mol Odpowiedz Link Zgłoś
no_sense Witam! 15.07.08, 22:55 Też go biorę. Najpierw 15 mg na noc - teraz 30 mg rano + 15 mg na noc. Strasznie usypia... Czy to minie? Dzisiaj 1-szy dzien na zwiekszonej dawce, a spalam popoludniu. Kiedy zaczyna dzialac na depresje???? Czy pomoze na silna? Czy poprawia chociaz troche koncentracje? Bo poki co, na tym leku jestem jeszcze bardziej roztargniona niz przed... Ale nie wybrzydzam - Mirtastad to JEDYNY LEK, KTÓRY TOLERUJĘ. Mam za sobą Bioxetin, Effectin, Cital. Na kazdym wytrzymywalam kilka dni. I takie pytanie - moj lekarz nigdy nie rozmawia ze mna w czym problem jesli chodzi o zycie, tylko pyta o samopoczucie co mi jest. A ja nie mam chyba depresji od tak bez powodu, tylko przez sytuacje zyciowa, ktorej cos nie moge zmienic, a nie moge w niej juz wytrzymac. I czy taki lek jest mi w stanie pomoc?? Bo mi sie wydaje, ze na to nie ma lekarstwa... Chciałabym żeby juz mnie przestalo obchodzic ze jest jak jest ale to chyba po drugiej stronie Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: Witam! 16.07.08, 00:22 to podobno jest dość stary lek mnie go zaordynowano po raz pierwszy w spitalu po tym, jak coś tam innego nie działało było dla mnie dziwne, bo zaskoczyłam na ten lek już po 3 dniach potem jeszcze dołączono mi do niego tisercin spałam, raczej nie tyłam, zmniejszył się lęk ordynator powiedziała, że, w moim wypadku dobrze jest brać do końca życia niewielką dawkę - 15 mg że będę miała rzadsze i nie tak ciężkie nawroty ale nie biorę już, bo za drogie Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Mirtastad-mirtazapina 16.07.08, 19:45 Biorę. 1\4-1\2 tabl 45. Na poczatku mnie usypiał, odstawiłam nawet nasenne. Teraz juz nie ma takiego piorunujacego efektu. dobrze się z nim czuję. Na pewno mi pomógł, ale dopiero jak zwiększyłam na 1\2. Odpowiedz Link Zgłoś
no_sense A czy zmniejsza depresję??? 16.07.08, 21:37 Biorę w sumie 45 mg na dzień Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: A czy zmniejsza depresję??? 16.07.08, 22:36 no_sense napisała: > Biorę w sumie 45 mg na dzień u mnie zmniejszyło na tyle, że wylazłam ze szpitalnego łóżka, zaczęłam jeść, spać i gadać z ludźmi Odpowiedz Link Zgłoś
no_sense Aidka słuchaj 19.07.08, 16:17 po jakim czasie Ci pomogl, dalej bierzesz?? wiesz, ja dostalam na wyciszenie i na depresje, oprocz tego uspokajajacy cloranxen. bo oprocz tego jestem strasznie nerwowa czuje soe z jednej strony bardzo samotna a z drugiej nie chce mis ie rozmawiac, to chyba jak wiekszosci. spi.erdolilo mi sie zycie i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: Aidka słuchaj 19.07.08, 17:19 no_sense napisała: > po jakim czasie Ci pomogl, dalej bierzesz?? no właśnie to było dziwne z tym lekiem bo ja zwykle późno reaguję na antydepresjaki jesli reaguję w ogóle a ten lek mnie zwlókł z łóżka już po 3 dobach i dołączono mi jeszcze tisercin na spanie i przeciwlękowo ale, niestety, musiałam odstawić > wiesz, ja dostalam na wyciszenie i na depresje, oprocz tego > uspokajajacy cloranxen. bo oprocz tego jestem strasznie nerwowa > czuje soe z jednej strony bardzo samotna a z drugiej nie chce mis ie > rozmawiac, to chyba jak wiekszosci. spi.erdolilo mi sie zycie i tyle ja rzadko spotykam się ludźmi bo mam duży lęk przed gadaniem z nimi face to face przed wychodzeniem z domu i czuję się też samotna okropnie uściski a. Odpowiedz Link Zgłoś