19.04.07, 18:33
no to żeby ożywić forum (faktycznie, co jest, jakaś cisza się zrobiła
podejrzana), to uprzejmie informuję, że jednak nadal kocham mirtastad. Czuję,
że drgnęło w górę. Takie niewielkie zwiększenie dawki, zaledwie o 7,5 mg, a
coś się zaczyna dziać na plus, zaczynam wracać do świata żywych i czujących.
Ludzie, ja zaczynam normalnie funkcjonować, ja się nawet dzisiaj
roześmiałam!!!! Pierwszy raz od 3 tygodni! I przespałam noc bez tabletki nasennej!
KOCHAM MIRTASTAD!!!!!!
Obserwuj wątek
    • nikusia85 Re: Żyję 19.04.07, 18:39
      jak mój seroxat nie podziała,to zgłoszę się do swojej lekarki po Mirtastad smile
      • lookfor84 Re: Żyję 19.04.07, 19:05
        To super, ze jest lepiej!Zycze dobrego samopoczucia staaaaaaalebig_grin
      • miriam11 Re: Żyję 19.04.07, 19:39
        Na wszelki wypadek, zanim się zgłosisz po ten lek, to zajrzyj na wątek
        "Mirtastad" - tam jest o tym leku dużo - o plusach i minusach. Niektórzy się
        skarżą, że mocno tuczy, nieraz i o kilkanaście kg. Mnie akurat nie utuczył, a
        ostatnio nawet kilka kg w dół smile
        Swoją drogą, kiedyś seroxat to był mój numer 1 - bo świetnie działa
        przeciwlękowo (podobnie jak Mirtastad). Niestety mój organizm się uodpornił.
        Główne zalety mirtastadu: silne działanie antydepresyjne, dobrze działa na sen,
        silne działanie przeciwlękowe. Teraz Mirtastad to absolutny numer jeden, potem
        dłuuuugo nic, dopiero potem seroxat smile
        • nikusia85 Re: Żyję 19.04.07, 19:42
          zobaczę,zażyję,opiszę smile
          • miriam11 Re: Żyję 19.04.07, 19:44
            rany, co zażyjesz, mam nadzieję, że na razie seroxat, a nie mirtastad tylko
            dlatego, że ja tu pieję?!
            • nikusia85 Re: Żyję 19.04.07, 20:03
              nie,nie smile na razie seroxat smile
        • emmeth Do miriam 20.04.07, 21:20
          Jesli mówisz o mirtastradzie jako nr 1 to mów o sobie,ponieważ nie ma czegoś
          takiego jak lek nr 1, ja miałem depakinę i praktycznie wyprowadziła mnie z tej
          choroby. Co dla jednych dobre ,dla drugich nie koniecznie PZDRsmile
          • esowx1 Re: Do miriam 20.04.07, 21:52
            Emmeth, no nie sądzę, żeby Miriam mówiła o Mirtastadzie jako o numerze 1 dla
            całej ludzkości na Ziemi.
            I jest coś takiego jak lek nr 1 - bo każdy ma swój lek nr 1.
            A dla mnie Depakina nawet nie wiem, na którym miejscu jest, bo nie wiem, które
            to by było ostatnie...
            Tastes different
          • miriam11 Re: Do miriam 20.04.07, 22:13
            no cały czas piszę o sobie, nie moja wina, że nie rozumiesz.
            • miriam11 PS 21.04.07, 06:07
              Powyższe oczywiście do Emmeth było.
              • aurelia_aurita Re: PS 21.04.07, 10:45
                nie musisz wyjaśniać, wszyscy widzimy, bo mamy poustawiane drzewka wink
                • miriam11 Re: PS 21.04.07, 10:46
                  ja nie mam, ja się twardo trzymam ustawienia "od najnowszego" smile
    • aurelia_aurita Re: Żyję 19.04.07, 20:06
      cholera, ten mirtastad cały czas mi się kojarzy z "Ira siad"! smile
    • esowx1 Re: Żyję 20.04.07, 10:28
      Cieszę się, że wreszcie zaczynasz się lepiej czućsmile i że nie musiałaś słuchać
      moich "kombinatorskich" rad;-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka