Dodaj do ulubionych

Banderowcy teraz..

30.01.14, 09:24
- Sprawiedliwość nakazywałaby, aby ziemie, na których Ukraińcy żyli od tysięcy lat, wróciły do Ukrainy - mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Andrij Tarasenko, rzecznik radykalnej organizacji "Prawy Sektor". Jak zaznacza, ma na myśli Przemyśl i kilkanaście innych powiatów. Banderowcy chcą to osiągnąć metodami dyplomatycznymi.
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:26
      - Chcemy jedynie tego, co nasze - mówi Tarasenko "Rzeczpospolitej". - Sprawiedliwość nakazywałaby, aby ziemie, na których Ukraińcy żyli od tysięcy lat, wróciły do Ukrainy - dodaje. Działacz podkreśla, że chodzi mu o "zjednoczenie wszystkich ziem etnicznych swojego narodu", z których Ukraińcy zostali "wyrzuceni". Tarasenko ma na myśli skutki akcji "Wisła" po II Wojnie Światowej, wskutek której z południowo-wschodnich terenów dzisiejszej Polski przesiedlono ponad 140 tysięcy Ukraińców.
      • seremine Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:27

        Rzecz­nik "Pra­we­go Sek­to­ra" pod­kre­śla po­nad­to, że od­po­wie­dzial­ność Ban­de­ry za lu­do­bój­stwo na Wo­ły­niu "to bred­nie". - Ban­de­ra za­le­cał sto­so­wa­nie ra­dy­kal­nych metod, ale prze­cież z oku­pan­tem na­le­ży wal­czyć wszyst­ki­mi me­to­da­mi - oce­nił.
        Jako "sprzecz­ne z ideą pań­stwa na­ro­do­we­go", Ta­ra­sen­ko uzna­je ewen­tu­al­ne człon­ko­stwo Ukra­iny w Unii Eu­ro­pej­skiej. Co ważne, rzecz­nik or­ga­ni­za­cji "Prawy Sek­tor" pod­kre­śla, że ban­de­row­cy użyją każ­dych środ­ków, aby od­su­nąć Ja­nu­ko­wy­cza od wła­dzy. - Je­ste­śmy go­to­wi się­gnąć po wszyst­kie me­to­dy, także te ra­dy­kal­ne. Tak jak robił Ban­de­ra - ostrze­gał.
      • seremine Re: Banderowcy teraz.. 06.01.26, 16:31
        Tarnopolski, Wołyń, Lwowski teren do Polski!
    • seremine Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:33
      ~Limciu : Jacy my jesteśmy idiotycznie naiwni. Nie warto im pomagać. Niech się sami wytną. Możemy co najwyżej za friko dozbroić wszystkie strony, żeby łatwiej im poszło. Może ta resztka Ukraińców, która pozostanie po tej młocce będzie rozsądniejsza. Obecnie Ukraina nie dorosła do jakiejkolwiek współpracy narodowej. Do UE może za 50-100 lat. Ukraina nie pilnowana przez Rosję stanie się niebezpieczna dla innych krajów - w tym Polski. I wcale się z tym nie kryją. Przykro mi to pisać, bo sam kiedyś pojechałem pełen optymizmu do Odessy pilnować poprawności wyborów prezydenckich (w ramach misji OBWE). Chyba nie warto było poświęcać im swojego czasu (zwłaszcza że to były Święta Bożego Narodzenia).
      • seremine Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:34
        ~Mroczny Krzyżowiec : Że na majdanie jest upowski cyrk już od dawna widać. Choćby po charakterystycznym dla prymitywnych rezunów uzbrojeniu takim jak widły siekiery i ogień.
        Możemy także się spodziewać nowych roszczeń, bo upowskie istoryki zaczynają już twierdzić, że tereny "etnicznej Ukrainy" sięgają aż do połowy obecnej Zachodniej Europy. Niedouczone toto, bo gdyby czytał jeden z drugim ruskiego kronikarza Nestora, to dowiedziałby się, że powinien spakować manele i wyjechać za Zbrucz. A zachowaniu TVP i co poniektórych polskich polityków się dziwię. Przecie wydarzenia na majdanie to jest kpina jakaś. Ciekawe, czy gdyby niemieccy neonaziści zrobili coś podobnego w Berlinie, pod flagami ze swastyką i portretami Adolfa Hitlera, też spotkaliby się z podobnym do ukraińskich neo banderowców poklaskiem?
      • seremine Re: Banderowcy teraz.. 06.01.26, 16:32
        Dokładnie!
    • rawik-is-me Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:39
      ~dxxk : Ukraińcy jako naród istnieją dopiero od niedawna, bo jest to zlepek różnego rodzaju zbiegów z całej Europy i części Azji. Pozostała część, to Rusini, którzy z potomkami zbiegów nie mają praktycznie nic wspólnego. Dlatego bzdurą jest mówienie o tysiącach lat narodu ukraińskiego, kiedy naród jako taki nie istniał. Bo co do Bandery i jego zbirów, to ich nie interesował żaden nacjonalizm, ale bezkarne mordy i grabieże pod płaszczykiem ochronnym wojsk hitlerowskich. Szeregowi idioci z UPA i OUN nie zauważyli, że mordują po to, żeby ich dowódcy po wojnie stali się krezusami finansowymi. Bo kradli i mordowali dla nich. Z perspektywy czasu próbują siebie czasem nazywać przewrotnie żołnierzamismile Tak jakby sądzili, że ludzie nie wiedzą, że żołnierzy obowiązują regulaminy i przestrzeganie prawa międzynarodowego. Dlatego żołnierze nie mogą mordować cywilów. A jeśli mordują, to są zbrodniarzami wojennymi i bandytami. Dlatego każdy były banderowiec powinien sam pomyśleć, na ile jego "organizacja" wystrzegała się mordowania cywilów - zanim powie "byłem żołnierzem". Bo zbrodnie na cywilach przekreślają twierdzenia walki o ideały, grabieże o coś więcej niż chęć posiadania cudzych dóbr. Niestety, ale bandyci z OUN i UPA mogą mieć swoje pomniki i być bohaterami tylko w tym społeczeństwie, które będzie przez nich sterroryzowane i będzie się bało mówić o banderowskich zbrodniach i grabieżach.
    • rawik-is-me Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:40
      ~typ : I co, durnie wysyłające Ukraińcom dary, lekką ręką rozdające im z polecenia Unii nasze 3 miliony zlotych na "rozwój społeczeństwa demokratycznego', palące świeczki w ramach solidarności z zabitymi na kijowskich demonstracjach?! Czego wam jeszcze trzeba, by zrozumieć gdzie góra, gdzie doł?! Może tego, żeby was odwiedzili o świcie upowscy siepacze z piłami, widłami i nożami, jak na Wołyniu? Jak wam głowy poucinają to będzie za późno.
    • black_jotka Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:43
      ~R : Jak teraz czują się nasi głupcy, którzy wypowiadali się napastliwie o prezydencie Janukowyczu, która urzędowanie zaczął od uchylenia ustaw czyniących z Bandery i UPA bohaterów narodowych Ukrainy? Takie ustawodawstwo wprowadził "pomarańczowy" Juszczenko. Należy natychmiast wprowadzić u nas prawa zakazujące przekraczania granicy osobom głoszącym i popierającym hasła rewizji granic i obrażające pamięć Polaków pomordowanych przez Banderę i jego bandytów.
    • black_jotka Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 09:45

      spoconepachyrolnika : Ani Przemyśl ani żaden inny powiat polski nigdy nie należał do Ukrainy z prostego powodu. Nigdy nie było takiego państwa jak Ukraina. Za to na Wołyniu, we Lwowie od setek lat mieszkali Polacy, ziemie te setki lat leżały w granicach państwa Polskiego. Niech koleś przestanie bredzić bo historycznie większe prawa ma Polska do Lwowa niż Ukraina do Przemyśla.

      ~wróg : Nigdy nie było i nie będzie nam z Ukraińcami po drodze dopóki nie uznają własnych zbrodni na obywatelach polskich za prawdę historyczną, której nie wolno kwestionować. Bydło na majdanie to w prostej linii potomkowie rzeźników z UPA którzy dopuścili się m.in. ludobójstwa na Wołyniu na naszych obywatelach a w czasie wojny kolaborowali otwarcie z Niemcami .
    • jutta_t Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 16:44
      ~omega do ~xxx: Był czas, kiedy wszyscy nasi posłowie w sejmie prześcigali się w oratorskich popisach na temat tego, że Rzeź Wołyńską trzeba nazwać w uchwale ludobójstwem - a teraz ci sami krzykacze pozują do zdjęć z politycznymi potomkami ludobójców!
      A my co? Mamy tylko bezsilnie wygrażać tym pogrobowcom banderowców?
      Nie! Politycy, których wybraliśmy, są jak pupa od s.ania do tego, aby nasze stanowisko prezentować całemu światu. Bo jest okazja by nas w końcu usłyszano! Wyjątkowo rzadka okazja.
      Właśnie teraz możemy postawić weto zarówno UE, jak i Radzie Europy, jeśli nie uznają naszych racji w sprawie Wołynia.
      Politycy tańcujący w Kijowie z Tiahnybokami powinni wiedzieć, że nie mają powrotu do polskiego sejmu. A dziennikarze skandujący tam "sława herojam!" nie będą w Polsce czytani. Bo najemnik pióra to nie dziennikarz!
      Juszczenkę nie my wybieraliśmy. Nie mogliśmy też wiedzieć, że wniesie pomniki Banderze a UPA postawi na piedestale. Ale ci z polskich polityków, propagandzistów i dziennikarzy, którzy go wspierali, ścielili mu kobierce w UE - muszą za to odpowiedzieć. Muszą! Bo czas już skończyć z bezkarnością naszych sprzedajnych politykierów. Najwyższy.
      Jeśli ktoś uzyskał nasz mandat do politycznej reprezentacji, to jego psim obowiązkiem jest reprezentowanie naszej woli, naszych interesów, naszej pamięci historycznej, w końcu - tych właśnie okrutnie pomordowanych na Wołyniu. Kto tego nie pojął, kto tego nie czuje - nie jest godzien wypowiadać się w imieniu Polski.
    • jutta_t Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 16:48
      Kiedyś...",O świcie (godzina 3.00 nad ranem) 11 lipca 1943 oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości, głównie w powiatach horochowskim i włodzimierskim pod hasłem Śmierć Lachom. Po otoczeniu wsi, by uniemożliwić mieszkańcom ucieczkę, doszło do nieludzkich rzezi i zniszczenia. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Polskie wsie po wymordowaniu ludności były palone, by uniemożliwić ponowne osiedlenie. Była to akcja dobrze przygotowana i zaplanowana. Na przykład, akcję w pow. włodzimierskim poprzedziła koncentracja oddziałów UPA w lasach zawidowskich (na zachód od Porycka), w rejonie Marysin Dolinka, Lachów oraz w rejonie Zdżary, Litowież, Grzybowica. Na cztery dni przed rozpoczęciem akcji we wsiach ukraińskich odbyły się spotkania, na których uświadamiano miejscową ludność o konieczności wymordowania wszystkich Polaków. Rzeź rozpoczęła się około godz. 3 rano 11 lipca 1943 od polskiej wsi Gurów, obejmując swoim zasięgiem: Gurów Wielki, Gurów Mały, Wygrankę, Zdżary, Zabłoćce – Sądową, Nowiny, Zagaję, Poryck, Oleń, Orzeszyn, Romanówkę, Lachów, Swojczów, Gucin i inne. We wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu."
      • jutta_t Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 16:49
        Kiedyś..."Metod pozbawiania życia przez OUN-UPA - polskich dzieci, kobiet i mężczyzn w męczarniach. Pomysłowość tortur była nagradzana. Sprawcy tortur i okrucieństw - tj. terroryści OUN-UPA - urządzali niekiedy makabryczne sceny, aby drwić i szydzić z ofiar. Na przykład: tułów z obciętymi rękami i nogami oraz obciętą głową ofiary, układali na „siedząco" pod ścianą zewnętrzną domu mieszkalnego, wystawiając je na publiczne „pośmiewisko". Czasami, rozwieszali jelita ofiary na ścianie wewnątrz izby z ukraińskim napisem - „Polska od morza do morza". Częstokroć, po dokonanej rzezi Polaków jeździli banderowcy powozem po wsi śpiewając i wiwatując przy akompaniamencie harmonii."
      • black_jotka Re: Banderowcy teraz.. 08.03.22, 17:18
        Ludobojstwo
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 30.01.14, 17:00

      Z Netu... : Ciekawe, czy tak ochoczo będziemy popierać Ukraińców jak premier zostanie lider nacjonalistycznej partii Swoboda Tiahnybok ? Obecnie główną "armią" Majdanu są nacjonaliści, kibole i inne frakcje typu "Prawy sektor". To oni, a nie zwykli ludzie są uzbrojeni i biją się z Berkutem. To co sami, którzy otwarcie mówią, że Przemyśl i inne przygraniczne powiaty powinny wrócić do Ukrainy ... to ja już wolę Janukowycza ... z dwoja złego ten jednak lepszy. Kliczko sam się przekonał, co znaczą nacjonaliści, kiedy dostał gaśnicą w twarz ... tak go szanują, .....
    • dunant Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 03:28
      Jak pisze w relacji z Ukrainy korespondent "Rzeczpospolitej", Jędrzej Bielecki, "Stefan Bandera jest dziś największym bohaterem protestujących", co więcej, "protestów przeciwko kreowaniu Bandery na bohatera Majdanu nie słychać".
    • black_jotka Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 19:29

      Normalnie, zdać sobie sprawę z tego, że to jest drugi rzyg 'pomarańczowych dzieci Trzeciej Rzeszy'
      • jerzy_55 Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 19:32
        black_jotka napisała:

        >
        > Normalnie, zdać sobie sprawę z tego, że to jest drugi rzyg 'pomarańczowych dzi
        > eci Trzeciej Rzeszy'
        >

        Niestety. Szkoda, ze nasi polscy politycy tego nie widza...
    • jerzy_55 Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 19:33
      https://ocdn.eu/images/pulscms/YWE7MDQsMCwyMWUsOTA1LDUxMjswNiwzMjAsMWMy/b1bb3a0260d060f1e40d3076d5ee395a.jpg
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 19:44
      ~Anna USA : Jesli ktos mysli, ze oni sie zmienili i teraz by nie zabijali bezbronnych ludzi jak 60 lat temu to sie myli. Kilka dni temu rozmawialem z kilkoma ukraincami, zreszta potomkami mordercow z wolynia i stwierdzili, ze jak bylaby taka potrzeba to nawet teraz by robili to samo co ich ojcowie.
      Dali nam do zrozumienia, ze to co wyczyniali ich dziadkowie i ojcowie bylo sluszne i nawet sie tym szczyca. Jak opowiedzielismy to amerykana jak to sie odbywalo, ze mordowali niewinnych ludzi w kosciolacg malutkie dzieci kobiety ciezarne, staruszkow itd to stwierdzili, ze to niemozliwe aby tak postepowali ludzie.
      Nie ma sie co ludzic, oni sie ne zmienili, Oczywiscie znam bardzo fajnych ukraincow, i to nie podlega dyskucji.
      Reasumujac, nie wiem czy kiedykolwiek oni sie zmienia, po prostu taka maja metalnosc od stuleci, metalnosc wiecznych przestepcow i mordercow. Zreszta kozacy to zlepek przestepcow z tej czesci europy, ktorzy uciekli w stepy przed jakas odpowiedzialnoscia.
      Powinnismy wykazac sie cierpliwosci, jestesmy bardziej cywilizowani. Dajmy im przyklad jak sie powinno postepowac, pamietajmy, ze kazdy robi tak jak mu rozum pozwala
      JUz Hemingway powiedzial, "Wierz w Boga ale samochod zamykaj"


      Pisownia oryginalna.
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 19:46
      ~Polak do ~Grodzianin: I do -Dima- Obaj jesteście durni,zapomnieliście jak bez wazeliny załatwili was Niemcy i Ruskie w sprawie wolnej Ukrainy. Ciągle zapominacie że o wiele lepiej jest budować przyszłość swoją i swojej ojczyzny za pomocą nauki i pracy.Niestety wy ciągle jesteście w średniowieczu gdzie wszelkie sprawy rozwiązywało się za pomocą siły. I dzisiaj zamiast zająć się wspólnie nauką i pracą to wszystkich straszycie.A to nie te czasy. Mówicie o honorze ,jak wam się Polska nie podoba to nikt was tu nie trzyma.Zamiast pyskować i grozić pochwalcie się tym co zbudujecie pozytywnego we własnym kraju.I nie zachowujcie się jak wściekłe psy na uwięzi,zaskoczcie świat czymś dobrym,pozytywnym co będzie scalać ludzkość a nie dzielić.
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 20:23
      - Nie rozumiem, dlaczego Jerzy Buzek, Jarosław Kaczyński, Jacek Protasiewicz na kijowskim Majdanie wykrzykują hasła: "Sława Ukrainie" - napisał Mieczysław Golba, lider Solidarnej Polski na Podkarpaciu, w liście do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
      Wczorajszy wywiad w "Rzeczpospolitej" z Andrijem Tarasenką, rzecznikiem radykalnej organizacji Prawy Sektor, najbardziej zaangażowanej w walki z milicją wokół Majdanu, wywołał burzę. Tarasenko powiedział, że "sprawiedliwość nakazywałaby, aby Przemyśl i kilkanaście powiatów wróciły do Ukrainy". Rzecznik Prawego Sektora wybielał Stepana Banderę, przywódcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, odpowiedzialnej za rzeź na Wołyniu.
      "On jest symbolem rewolucyjnej walki o niepodległość kraju" - mówił w wywiadzie Tarasenko. "Brednią" nazwał przypisywanie Banderze odpowiedzialności za zamordowanie ponad 100 tysięcy Polaków. "Bandera zalecał stosowanie radykalnych metod, ale przecież z okupantem należy walczyć wszystkimi metodami. Tym bardziej kiedy ten okupant nie chce opuścić twojej ziemi" - powiedział Tarasenko.
      Polscy politycy: "Sława Ukrainie"...
      Wywiad oburzył posła Mieczysława Golbę, lidera podkarpackiej Solidarnej Polski. Wysłał list do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Dlaczego do niego? Bo - zdaniem Golby - prezydent Komorowski jest odpowiedzialny za koordynowanie polskiej polityki zagranicznej. Golba "z oburzeniem przyjął występy niektórych polskich polityków na Majdanie".
      "Nie potrafię zrozumieć, dlaczego występują tam w obecności szefa nacjonalistów ukraińskich Tiahnyboka, zwolennika politycznego totalitaryzmu i ludobójstwa. Wyznawcy kultu Stepana Bandery. Ruchu, który otwarcie pochwala zbrodnie dokonane na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Ruchu, który nie ukrywa roszczeń terytorialnych wobec Polski. Rozumiem poparcie dla Kliczki czy Jaceniuka. Nie potrafię jednak zrozumieć byłego premiera i przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka, byłego premiera i szefa opozycji Jarosława Kaczyńskiego czy też szefa frakcji PO w Parlamencie Europejskim Jacka Protasiewicza, wykrzykujących u boku Tiahnyboka banderowskich haseł: "Sława Ukrainie!". Tego Tiahnyboka, który w swoich wypowiedziach mordowane polskie kobiety i dzieci przyrównywał do robactwa!" - napisał Golba w liście do prezydenta RP
      "Chwilowy polityczny zysk"..
      I pyta, "czy można sobie wyobrazić, by w Niemczech poważny polityk mógł stanąć obok lidera neonazistowskiej partii, głoszącego, że nie było komór gazowych, a formacje SS w czasie II wojny światowej likwidowały jedynie robactwo". "Czy obecność wielu kamer oraz krótkotrwały poklask i chwilowy polityczny zysk mogą być jakimkolwiek usprawiedliwieniem?" - pisze dalej Golba.
      Poseł Solidarnej Polski nie rozumie, "skąd ta gotowość liderów dwóch mocno wewnętrznie skonfliktowanych, a zarazem największych polskich partii politycznych do stania u boku lidera banderowskich pogrobowców".
      "Czy w tej sprawie zapadły jakieś ustalenia "ponad podziałami"? - stawia kolejne pytanie Golba. W liście do Bronisław Komorowskiego przypomina, że jego rodzinna miejscowość Wiązownica 17 kwietnia 1945 roku została spalona przez ukraińskich nacjonalistów..
      "To wówczas został spalony dom mojej mamy. Ona sama cudem uszła z życiem. Widziała okrutne mordowanie niewinnych ludzi. W bestialski sposób i bez litości mordowane były malutkie dzieci, kobiety i starcy. Te niewyobrażalne sceny mają przed oczami tysiące Polaków, których rodziny pochodzą z Kresów i Małopolski Wschodniej. Uwiarygodnianie sił skrajnych działa przeciwko procesowi polsko-ukraińskiego pojednania. Oddala także możliwość pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie" - uważa Golba.
      Czytelny przekaz..
      Do prezydenta Komorowskiego zwrócił się z prośbą, by wsparcie ukraińskich nacjonalistów przez polskich polityków było przedmiotem najbliższego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. "Aby po jej posiedzeniu sformułowany został czytelny przekaz: tak - dla aspiracji ukraińskich, dla demokratycznych mechanizmów wymiany władzy, nie - dla odradzającego się na Ukrainie szowinizmu i totalitaryzmu" - napisał na koniec Mieczysław Golba.
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 31.01.14, 20:24
      dziadekjam :
      Silna Ukraina, to gwarancja roszczeń terytorialnych wobec Polski. To czy będzie ona poza Unią Europejską, czy też z nią związana, czy nawet włączona w jej struktury, nie ma większego znaczenia. Kurduplowata Litwa daje przedsmak tego, co sprezentować może Ukraina...
      • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 08.03.22, 23:36
        Straszne
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 02.02.14, 22:37
      "To, co zobaczyłem na Ukrainie, ma się nijak do tego, co oglądałem wcześniej, w kilkunastoletniej karierze poszukiwacza. Nie raz miałem do czynienia z grobami żołnierskimi, z których wyciągaliśmy czaszki i kości. Widziałem już po pięćdziesiąt osób pochowanych zbiorowo. Stojąc jednak nad mogiłami w Wołyniu, coś ścisnęło mi serce. Jeszcze po powrocie do kraju, przez trzy tygodnie nie mogłem dojść do siebie. Do dzisiaj trudno dobierać słowa, gdy o tym opowiadam.
      RZEŹ WOŁYŃSKA:
      Masowa zbrodnia dokonana przez nacjonalistów ukraińskich na mniejszości polskiej, podczas okupacji terenów II Rzeczypospolitej przez III Rzeszę, w okresie od lutego 1943 do lutego 1944. Ofiarami mordów byli Polacy, w dużo mniejszej skali Rosjanie, Ukraińcy, Żydzi, Ormianie, Czesi i przedstawiciele innych narodowości zamieszkujących Wołyń. Dokładna liczba ofiar nie jest znana.
      Co tak Panem wstrząsnęło?
      To może zrozumieć tylko osoba, która stoi nad grobem, w którym spoczywa nie jedna osoba, lecz dziesiątki dzieci powrzucanych jedno na drugie. Bo większość zwłok w odnalezionych przez nas mogiłach, to były właśnie dzieci, w różnym wieku. Znajdowaliśmy szczątki dwulatków, czterolatków, dziesięciolatków.
      Żołnierze Ukraińskiej Powstańczej Armii nie oszczędzali przecież nikogo. Mordowano całe rodziny, bez wyjątku.
      Tylko w jaki sposób. W niektórych czaszkach małych dzieci były dziury wielkości pięści, zapewne od uderzenia młotkiem lub siekierą. Przecież to jest niewyobrażalne, żeby tak postępować z drugim człowiekiem. Pytaliśmy też Ukraińców, którzy zainteresowani podchodzili do nas, czy pamiętają tamte lata. Niektórzy zgodzili się mówić."
      • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 02.02.14, 22:39

        Dantejskie sceny. Akurat prowadziliśmy prace przy ukraińskiej wsi Ostrówki. Lasy i pola obok tej miejscowości do dzisiaj noszą miano trupiego pola, pobliscy mieszkańcy bez problemu potrafią je wskazać. To tam Ukraińcy wymordowali setki Polaków, pozostawiając ciała bez pochówku. W lasach walały się trupy, które stały się później pożywką dla kruków. Dopiero po dwóch tygodniach armia Rosyjska, która zajęła tamte ziemie, nakazała pobliskim mieszkańcom wykopać mogiły i zrzucić do nich zwłoki. Odór rozkładających się ciał było ponoć czuć w promieniu kilku kilometrów, a zwłoki kobiet, dzieci i mężczyzn były już tak rozłożone, że trzeba było ściągać je do mogił bosakami i widłami, bo już się rozczłonkowywały, odpadały ręce, nogi i głowy. I my te mogiły właśnie odkryliśmy.
        Władze Ukrainy zdają sobie sprawę z powagi tego odkrycia? Przyznał Pan, że byliście obserwowani.
        Chyba nie zdają sobie sprawy ze skali naszych odkryć, ponieważ byliśmy bardzo czujni. Najgorzej było z Ukraińcem, to był chyba jakiś konserwator zabytków z okręgu lwowskiego, który został oddelegowany, by nadzorować nasze prace. No i byli jeszcze wspomniani funkcjonariusze z KGB, którzy nas nachodzili.
        • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 02.02.14, 22:42
          Pamiętam, jak mundurowi przyjechali i rzucili wszystkich na maskę samochodu. Rewizja, pytania, oglądanie sprzętu. Było ich kilku. Dowódca przez dłuższy czas wydzwaniał do swoich zwierzchników z pytaniem, co z nami zrobić. W końcu odpuścili, bo nie znaleźli podstaw do zatrzymania. Mieliśmy szczęście. Innym razem prawie się zdemaskowaliśmy. Mundurowi byli o krok, by zobaczyć ogrom naszych odkryć.
          Jak udało się uniknąć kłopotów?
          Gdy już zorientowaliśmy się, z czym mamy do czynienia, trzeba było wszystkie szczątki opisać, skatalogować i policzyć. Pomagali w tym archeolog oraz antropolog, których mieliśmy w naszej ekipie. Wszystko układali skrzętnie na workach, rozłożonych na ziemi obok grobowca. Robiliśmy dokumentację, fotografie, by nikt nie zarzucił nam bezczeszczenia ciał. Nagle usłyszeliśmy dźwięk silnika. To były dwa samochody KGB. Na szczęście droga przez pola była trudna, więc trochę zajęło im dotarcie na nasze stanowisko badawcze. Mieliśmy więc czas, by zareagować. Cztery osoby szybko wykopały nowy dół, do którego poskładaliśmy wydobyte już z mogiły szczątki i ponownie przysypaliśmy je ziemią. Na to poszła beczka, na niej porozkładaliśmy jedzenie, dla niepoznaki. Jak Ukraińcy dotarli na miejsce i zajrzeli do mogiły, było w niej chyba sześć ciał. Tylko tyle znaleźliście? zapytali. Pokręcili się trochę po obozowisku i odjechali.
          Co się później stało z tymi wszystkimi szczątkami? Nadal są zakopane na trupim polu?
          Nie mogliśmy tak tego zostawić. Wszystkie odnalezione przez nas zwłoki zostały przeniesione na polski cmentarz, gdzie została odprawiona msza przez polskiego księdza.
          Na tym samym cmentarzu, na którym mieli spotkać się prezydenci?
          Tak. Z jakiś powodów, których nie znam, do spotkania głów obu państw jednak nie doszło. Były jednak osoby z Polski, rodziny pochowanych tutaj w czasie wojny rodaków. Przyjechali również przedstawiciele duchowieństwa ukraińskiego. Pamiętam, że jak zaczęła się część mszy, podczas której chowano wszystkie znalezione przez nas szczątki, opuścili oni cmentarz i stali za płotem. Wszyscy byli w szoku, nie rozumieli takiego zachowania.
          Jak Pan je interpretuje?
          Jestem prostym człowiekiem, nie wiem, co o tym sądzić. Najważniejsze było dla mnie wtedy upamiętnienie pamięci zamordowanych.
          Na trupim polu też stanął jakiś znak, przypominający o tej zbrodni?
          Ukraińcy pozwolili nam wyciąć dwa drzewa. Zbiliśmy z nich krzyż, który tam stanął. Tylko w ten sposób, oraz krótka modlitwą, mogliśmy oddać hołd wymordowanym rodzinom.
          Co stanie się z zebranym przez badaczy materiałem? Przecież robiliście zdjęcia, kręciliście materiał filmowy.
          To nie zginie. Adam Sikorski robi na jego podstawie film dokumentalno-fabularyzowany. Mogę już zdradzić, że obraz będzie miał premierę we wrześniu tego roku, będą pokazy w Warszawie. Po premierze można spodziewać się niemałego zamieszania.
          • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 02.02.14, 22:43
            Dlaczego? Przecież temat Wołynia nie jest nowy. Polacy już się z nim obyli.
            Tylko ten film przedstawi prawdę historyczną, pokażemy doły śmierci, które zastaliśmy w Ukrainie. Będą inscenizacje mordu, żadnego przekłamania. Moim zdaniem to bardzo wstrząsający materiał. Proszę sobie wyobrazić, że żadna stacja telewizyjna nie jest zainteresowana wyemitowaniem dokumentu, ponieważ jest zbyt drastyczny, zbyt bije w interesy ukraińsko-polskie. Na szczęście znalazł się człowiek, który wyłożył pieniądze na realizację projektu. Tyle mogę powiedzieć.
            Z tego co Pan mówi, ten film może jednak uderzyć w interesy ukraińsko-polskie.
            Jeżeli były mordy, to trzeba pokazać, w jaki sposób ich dokonywano. Nie mówię, byśmy rozpętywali trzecią wojnę światową i szli na Ukraińców. Jednak dopóki władze tego narodu nie przyznają, że takie zbrodnie miały miejsce i nie potępią tego, co się wydarzyło, nie ma mowy o jakimkolwiek pojednaniu. Stepan Bandera, który ponosi odpowiedzialność za zorganizowane ludobójstwo polskiej ludności cywilnej na Wołyniu, nadal jest przecież traktowany u nich, jak bohater narodowy.
            Trzy lata temu zostało mu nadane największe odznaczenie państwowe na Ukrainie. Później je cofnięto.
            Co z tego, jeśli w zamian postawili mu kolejny pomnik? Ponad osiem szkół na terenie Ukrainy nosi też imię Bandery, podobnie jak około dwieście ulic, nie mówiąc o innych instytucjach. Oni naprawdę uważają go za wielką postać. Jeszcze sporo czasu może minąć, nim zmienimy karty historii.
            • seremine Re: Banderowcy teraz.. 02.02.14, 23:40
              Z Netu:Myślę, że nikt z wasz czytających nie wie co stało się podczas „Rzezi wołyńskiej”. Otóż same siły bojowe organizacji nacjonalistycznych ukraińskich (UPA i inne) nie były by w stanie dokonać zbrodni na tak masową skalę. Do tego niezbędne był masowy udział mieszkańców wsi narodowości ukraińskiej. Ale aby ci „bogobojni” prawosławni chrześcijanie poszli zabijać polaków, potrzebna była zgoda i błogosławieństwo prawosławnych duchownych, którzy na niedzielnych nabożeństwach stwierdzali oficjalnie (potwierdzone przez żyjących
              świadków), „paliaków nada rezać”cryingprzekaz fonetyczny zbliżony do tego co słyszeli naoczni świadkowie). Wielu prawosławnych duchownych pobłogosławiło idących na masowy mord chłopów ukraińskich, uzbrojonych w kosy, widły, siekiery i inne narzędzia rolnicze. To, dlatego na zjazd przedstawicieli kościołów chrześcijańskich w cel „zakończenia złych kontaktów i wzajemnego odpuszczenia win” (pod patronatem Polskiego Episkopatu KK) nie przyjechali (odmówili przyjazdu) prawosławni hierarchowie z kościołów, które aktywnie popierały te mordy – wszystko wg zasady „na bandycie czapka gore” - wielu ówczesnych bogobojnych prawosławnych duchownych uznawało, że mordowanie innych chrześcijan (zwłaszcza polskich) jest zgodne z zasadami wiary.
    • seremine Re: Banderowcy teraz.. 02.02.14, 23:44
      Dzisiaj, 18:53:19
      ~Losse
      Polak, który pisze: "Slava Ukrajinii", powinien się puknąć w głowę. To tylko połowa historycznego hasła, które brzmiało: "Slava Ukrajinii, Lachom smert". Nie obwiniam za historię żyjących obecnie, ale też nie uszanuję nikogo czyim bohaterem jest zbrodniarz.
      • black_jotka Re: Banderowcy teraz.. 08.03.22, 17:24
        O tak…
      • black_jotka Re: Banderowcy teraz.. 11.03.22, 17:03
        Zapominamy niestety.
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 03.06.14, 22:37
      Jakos scichli...
    • jutta_t Re: Banderowcy teraz.. 05.06.14, 03:17
      Artykuł Bohdana Piętki o skandalu wywołanym przez neobanderowców w Janowej Dolinie na Wołyniu, będącej miejscem zagłady setek Polaków. Media w Polsce są pełne jednostronnych informacji odnośnie wydarzeń na wschodniej Ukrainie i roli, jaką w nich odgrywa Rosja. Brakuje natomiast szczegółowych i obiektywnych informacji na temat funkcjonowania zachodniej i naddniestrzańskiej Ukrainy pod rządami zwycięzców niedawnego puczu. Odbiorca tych mediów odnosi wrażenie, że z jednej strony znajdują się agresywni separatyści inspirowani przez imperialną Rosję, a z drugiej miłujący demokrację i wartości europejskie zwolennicy nowoczesnej i europejskiej Ukrainy. Lukrowane wywiady z działaczami Prawego Sektora i Swobody – zamieszczane w „Gazecie Wyborczej” i „Gazecie Polskiej” – mają przekonać polskie społeczeństwo, że problem ukraińskiego szowinistycznego nacjonalizmu nie istnieje. Jest tylko problem domniemanego odradzania się imperializmu rosyjskiego. Niestety problem szowinizmu ukraińskiego istnieje i w dłuższej perspektywie okaże się on groźniejszy niż mityczny już imperializm rosyjski, którym media III RP straszą przez cały dzień dzieci (tak samo inteligentnie jak w PRL straszono imperializmem amerykańskim i rewizjonizmem niemieckim). Dowodzi tego wydarzenie, które miało miejsce 21 kwietnia. Biorąc pod uwagę powszechne zaangażowanie tychże mediów po stronie neobanderowców, zrozumiałym jest dlaczego je przemilczały. Poinformował o nim szerzej jedynie portal Kresy.pl, rozrzedzając nieco zasłonę dymną, jaką media III RP otoczyły ideowych i politycznych spadkobierców Stepana Bandery. Incydent, o którym będzie mowa, rzuca jaskrawy snop światła na oblicze współczesnych banderowców, z którymi mainstream medialny III RP nieustannie oswaja Polaków i którzy obok oligarchów stanowią polityczny fundament nowej Ukrainy. W Poniedziałek Wielkanocny 21 kwietnia w miejscowości Bazaltowe na Wołyniu (dawniej Janowa Dolina koło Równego) miejscowy aktyw Prawego Sektora uczcił swoich poprzedników z OUN/UPA, którzy 71 lat wcześniej dopuścili się tam aktu ludobójstwa na Polakach. Wedle oficjalnego komunikatu, działacze Prawego Sektora wraz z dziekanem Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej – ojcem Ihorem – obchodzili rocznicę „jednego z największych zwycięstw UPA”, które sprowadzało się do likwidacji „bazy polsko-niemieckich okupantów Wołynia”. Ojciec Ihor odmówił modlitwę w intencji członków UPA pod upamiętniającym ich pomnikiem. Na zakończenie uroczystości jej uczestnicy wznieśli trzykrotnie tak bliski polskim elitom politycznym okrzyk „Sława Ukrainie! Herojam sława!” Trzeba w tym miejscu przypomnieć podstawowe fakty historyczne. Zagłada Janowej Doliny była jedną z największych i najbardziej bezwzględnych zbrodni dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu w pierwszej połowie 1943 roku. Mord ten miał miejsce w Wielki Piątek 1943 roku, a data ta nie została wybrana przypadkowo. Wyznawcy ideologii Doncowa i Bandery uwielbiali symbole o wymowie wręcz szatańskiej. Przed popełnieniem zbrodni banderowcy mieli się odgrażać polskiej ludności, że na Wielkanoc pomalują jajka na czerwono (tzn. krwią). Słowa dotrzymali. U zarania niepodległej Polski – w 1920 roku – w Janowej Dolinie powstały Państwowe Kamieniołomy Bazaltu (tak państwowe! II RP nie widziała nic złego w tworzeniu państwowych przedsiębiorstw). Przy nich zbudowano duże osiedle dla pracowników. Było ono w pełni zelektryfikowane i posiadało własną sieć kanalizacyjną (rzecz unikalna na kresowej prowincji), a także szkołę, obiekty sportowe, sklepy, elektrownię, szpital, posterunek policji, hotel, kino, stację kolejową, kaplicę i cmentarz. Ten skok cywilizacyjny na zapadłej wołyńskiej prowincji był przykładem sukcesu polityki gospodarczej II RP i dlatego ową „Gdynię Kresów” pokazywano nawet delegacjom zagranicznym. Nie zniszczył jej ani wielki kryzys (1929-1933), ani nawet okupacja sowiecka (1939-1941) i niemiecka (od 1941). Śmierć i zniszczenie przyniosła dopiero Ukraińska Powstańcza Armia...


      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-rosja-oskarza-wladze-ukrainy-o-zbrodnie-wojenne,nId,1437721?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
    • rawik-is-me Re: Banderowcy teraz.. 12.06.14, 20:58
      " Prokurator Piotr Zając , z departamentu Ścigania Zbrodni Przeciw Narodowi Polskiemu uważa , że rozkaz exterminacji ludności polskiej na Wołyniu , zapadł w środowiskach przywódczych OUN - UPA ... Ludobójstwo było masowo popierane przez chłopów ukraińskich w rzeziach narodu polskiego "... Tyle Wikipedia , co do wybielania banderowców ...
    • seremine Re: Banderowcy teraz.. 04.07.14, 00:20
      ~bbb

      do carpe.computer:
      carpe.computer
      Co Ty gościu wiesz o Ukrainie? Bzdety z TV i tyle. Pojedź na prowincje, pojedź sobie w okolice Lwowa. Historia o ich wyczynach nie jest taka stara, pewnie niejeden morderca jeszcze żyje. Ja nic do Ukraińców nie mam, ale tylko tych na wschód od Kijowa. Do morderców szacunku, ani miłości nie będę miał. To co się na wschodzie działo jest po prostu trudne do wyobrażenia. Wymordować ponad 150 tysięcy ludzi chodząc od wioski do wioski, nie bitwy ale ataki nocą, podpalenia, brutalne mordy i tortury. Zagazowanie czy strzał w głowę to miłosierdzie przy tym. Ale jasne dalej mówmy, że nic się nie stało. Niemcy o przesiedlonych walczą 100x mocniej niż my o pamięć i zadośćuczynienie za to ludobójstwo.
    • seremine Re: Banderowcy teraz.. 04.07.14, 00:23
      Z Netu:
      W czasie ludobójstwa na Wołyniu bestie z UPA wyrżnęły, (bo nie wymordowały) setki tysięcy naszych rodaków: Ukraińcy przecinali brzuchy ciężarnym i wkładali tam kota, przybijali małym dzieciom język, do stołu ucinali głowy, ale przede wszystkim znęcali się nad duchownym rzymsko- katolickimi. W IPN są poruszające zamęczenia księży i zakonnic katolickich, a kilka miesięcy temu minęła okrągła 70 rocznica tych strasznych wydarzeń
      Pomysłowość bestii z UPA była ogromna, a ich tortury były nagradzane. Sprawcy tortur i okrucieństw - tj. terroryści OUN-UPA - urządzali niekiedy makabryczne sceny, aby drwić i szydzić z ofiar. Na przykład: tułów z obciętymi rękami i nogami oraz obciętą głową ofiary, układali na `siedząco" pod ścianą zewnętrzną domu mieszkalnego, wystawiając je na publiczne `pośmiewisko". Czasami, rozwieszali jelita ofiary na ścianie wewnątrz izby z ukraińskim napisem - `Polska od morza do morza". Częstokroć, po dokonanej rzezi Polaków jeździli banderowcy powozem po wsi śpiewając i wiwatując przy akompaniamencie harmonii. Znany jest również przypadek zamordowania furtiana w kościele i obcięcia mu głowy oraz naigrywania się w ten sposób, że tułów banderowcy podparli z przodu i z tyłu ławką, a do rąk złożonych jak do modlitwy włożyli jego własną głowę. W innym przypadku, odrąbaną głowę ofiary dawali ukraińscy terroryści dzieciom do zabawy - kopania jej jak piłkę. Tortury psychiczne zadawane były na przykład rodzicom zmuszonym do oglądania szczególnie wymyślnych tortur zadawanych ich dzieciom lub dziecku..." A. Kubasik wymienia w swojej książce również takie tortury jak choćby: przybijanie niemowląt do ściany z podpisem "polśkij oreł", obdzieranie ludzi ze skóry i posypywanie solą, wbijanie dzieci na kołki w płocie, rozdzieranie dzieci na pół, duszenie drutem kolczastym, zakopywanie żywcem w ziemi lub tylko po szyję tak by można było głowy kosić kosą itd
    • mala200333 Re: Banderowcy teraz.. 05.07.14, 15:36
      ~antek (14:57)
      ... Podstawowa różnica między zbrodnią Katyńską , a zbrodnią Wołyńską , to nie ilość pomordowanych ... !!! W Katyniu był rozkaz Stalina , który wykonali siepacze ... W Wołyniu , Ukraińska ludność cywilna , chłopi , wzięli siekiery i sierpy w swoje ręce ... Rezali co Polskie , palili całe wsie , bo były Polskie ... !!! Rezuny tylko dla zaspokojenia prymitywnych , dzikich odruchów mordowali ... !!! Masz w okolicy Ukraińca , bądź czujny ... Prymitywne odruchy potrafią się odrodzić ... !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka