Dodaj do ulubionych

Trochę literatury

01.05.22, 16:35

W robotniczych rodzinach pozbawionych punktu zaczepienia w nowej rzeczywistości ojciec najczęściej zaczynał pić, matka albo zapadała się w sobie, albo walczyła ostatkiem sił, by utrzymać na powierzchni chociaż siebie i dzieci — czytamy na łamach książki "Miasto bajka. Wiele historii Kalingradu" Pauliny Siegień
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Trochę literatury 01.05.22, 18:06

      Zenon Laskowik nie przypomina sobie, by kiedykolwiek napisał list z przeprosinami do Bohdana Smolenia. Nie pamięta też sytuacji, gdy Maciej Smoleń próbował z nim porozmawiać po koncercie i na pogrzebie Bohdana. "Byłem w takich emocjach, że może go nie usłyszałem, może go nie rozpoznałem – zastanawia się. – Przecież kojarzyłem Maćka jako dziecko, teraz jest dorosłym mężczyzną. Przemówienie nad trumną Bohdana, pożegnanie go, zaakcentowanie, że zawsze byłem jego przyjacielem, a nie kumplem, dużo mnie kosztowało" — czytamy na łamach książki "A tam, cicho być!" Katarzyny Olkowicz

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka