Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Super Masa 30 czerwiec 2006:)

    30.06.06, 21:09
    Witam wszystkich!
    Kolejna juz w tym roku udana Masa. Na poczatek muszę sie pochawlic. W końcu
    udało sie nam skoordynować Targówek i Pragę Północ i ze Starzyniaka
    wyruszylismy w sile około 30 osób:)
    Trasa bardzo fajna. Patrząc po przebiegu 3/4 odcinka, Warszawa ma super
    równe, szrokie ulice. Dopiero na Targowej wróciła szara rzeczywistość. Dziury
    i koleiny total...
    Kapitalane rzeczy wyprawiali rolkarze jadący na czele. I chyba pierwszy raz w
    takiej ilości pojawili sie na Masie. Wózeczki z muzą nie nawaliły, było w
    miare głośno, choc bywały głosniejsze Masy. Tempo od kilku Mas ustala sie na
    przenno-buraczane, co stwarza okazje do pogaduszek ze znajomymi. Na ulicy
    Grochowskiej, gaworząc sobie z kolegą Watermelonem, usłyszelismy taki oto
    tekst:"k....wa, ilu ich jest":) Autorem tej lapidarnej wypowiedzi był
    chłopiec, na oko gdzieś z 10 lat...Ach, ta Praga...
    Patrzcie, Masa juz tyle lat jeździ, a ciągle jesteśmy turystyczną atrakcją.
    Jakaś grupa Francuzów na wysokości hotelu Grand jak oszalała robiła nam
    zdjęcia i wiwatowali:)
    Ulica Marszałkowska na wyremontowanym odcinku weszła już do kanonu masowego.
    I jak zwykle okrzyk:"gdzie jest ścieżka"!!!
    Krakse powazniejszą zauwazyłem jedną, na szczeście bez ofiar w ludziach i
    sprzęcie.
    Acha, jeszcze jedno. Cosmita, Doniczkę i mnie ominął PEKIN. Cosmit miał
    awarie na Krakowskim Przedmieściu. Pospieszyła mu na pomoc Doniczka i ja.
    Peleton uciekał. Na szczescie zjawił sie na swojej piekielnej maszynie
    Albertserwis i udało sie ruszyc dalej. Potem pogoń za Wami:)
    Piekna pogoda, piekna Masa, jak zwykle...
    Tylko meczu nie obejrzałem:( Niemcy w półfinale, a za chwile bój stoczą Włosi
    z Ukraincami)
    Pozdrawiam wszystkich Masowiczów bardzo serdecznie:)
    Dzieki za kolejny wspaniały ostatni piatek miesiąca:)
    Krzysztof


    Obserwuj wątek
      • filipwpr Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 30.06.06, 21:24
        powiedz mi Kriss która MASA nie była super :D
        • watermelon Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 30.06.06, 21:33
          Prawedę gada. Super było. cieszę się że zdecydowałem się wybrać. Tylko
          kruuutko :)
          A teraz proponuję na ursynów bo dawno tam nie byliśmy
      • v5994 Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 30.06.06, 21:43
        potwierdzam!

        bylo poprostu super!

        • stefan26 Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 30.06.06, 21:45
          Było super, już nie mogę się doczekać następnej Masy :)))
        • ralphrk Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 30.06.06, 21:54
          masa to jest to. ale prawda ze poprzednia masa mala cos w sobie---chyba
          kazdego kreci to co zabronione:):)

          1702 osoby?? wydawalo sie nas duzo wiecej


          za miesiac bedzie nas wiecej glowa do gory


          pozrawiam RALPH
          • azzzot Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 30.06.06, 22:25
            musze wam powiedzieć że byłem pierwszy raz... kumpel mnie wyciągnął.. i było
            ZAJE**SCIE!!
            na następną ide na bank !! :)
          • gromanik Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 30.06.06, 22:33
            dla mnie to była jedna z najbardziej zakręconych mas, głównie przez zmęczenie.
            Najpierw jechałem dość blisko końca usiłując dogonić narzeczoną, która jechała
            trochę bardziej z przodu, co skutecznie przerwał jeden dziadek, który musiał
            przejść na drugą stronę, na szczęście straż miejska przejęła sprawę i chyba mu
            to wyperswadowała, potem kierowca autobusu miejskiego musiał(tak mu się
            wydawało) wjechać w środek peletonu, co by uczynił, gdyby nie opierający mu się
            o przód rowerzysta i krótka wymiana zdań. Potem do Al. JPII nic się nie działo,
            tylko usiłowałem nadgonić trochę do przodu chyba trochę skracając równoległymi
            ulicami, ale z tego wszystkiego od centralnego pojechałem prosto dojeżdżając aż
            do batorego-M pole mokotowskie, gdzie się posiliłem i pojechałem do
            Waryńskiego, przez pl. konstytucji do pl. 3 + i do palmy, gdzie trafiłem na
            ogon masy. na rondzie waszyngtona drogówka już się zwijała, więc pojechałem
            zieleniecką i tam zaczekałem, a dalej już w peletonie pilnując porządku i
            dziwiąc się wcześniejszym akcjom. Było świetnie
          • beno1 Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 01.07.06, 02:11
            ralphrk napisał:
            > 1702 osoby?? wydawalo sie nas duzo wiecej

            Niewątpliwie przynajmniej ze 300 osób nie pojawiło się na Masie z powodu
            przedwczesnego finału MŚ.

            Mnie podobał się najbardziej fragment an Waszyngtona, gdzie jechałem tuż
            przed "poganiaczami bydła", czyli końcówką RR-owców. Tym razem nie mieli nic do
            roboty, jechaliśmy jak na wsi, tempo optymalne z tendencją do wolnego, nikt w
            tyle nie zostawał (może to zasługa nawierzchni), w każdym razie cicho było jak
            w niedzielę w przedłużonym weekendzie. Minimalny ruch w przeciwnym kierunku,
            zero przechodniów (mecz, strefa działek), no normalnie taka cisza, że wiatr
            było słychć w liściach drzew i skrzypienie łańcuchów. A wszystko 5 km od
            centrum miasta. Coś mi nawet brakowało, póki nie jargłem się, że nie słyszę
            charakterystycznego zazwyczaj głosu Kaazy "Jedzieeemy..., jedzieeemy..."
            Normalnie letnia sielanka jak na wsi. Na Grochowskiej "poganiacze" pewnie mieli
            już więcej roboty, ale ja wtedy gnałem już do przodu.

            I brawa dla Policji za poczucie realizmu, gdy przystopowali tramwaj w tunelu,
            przed rozkraczonym Autosanem. Faktycznie byłoby wtedy ze dwa metry, a jeden
            gostek próbował i tak z wcześniejszej strony mostu czepnąć się z ciasnego
            peletonu kupy żelastwa na rozpędzonych brzytwach, znaczy mijającego nas z
            niewielką prędkością tramwaju. Moment, jak parę osób ręce podniosło jakby
            chcieli coś krzyknąć, ale "artysta" obalił się już na bok, na szczęście na
            prawo na kolegę. Normalnie przez moment śmierć w oczach. A tak poza tym to było
            bosko i sielankowo.

            Acha, i przyjemne zaskocznie - nie wiedziałem, że ten podjazd koło siedziby
            prymasa jest taki łagodny.


            Beno
          • theagata Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 01.07.06, 10:01
            bardzo mi się podobało :))

            ralphrk napisał:

            > 1702 osoby

            1701 + ja po raz pierwszy ;)

            > za miesiac bedzie nas wiecej glowa do gory

            będę z koleżanką która jeszcze leczy kolano po nartach.
            • leiorgan Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 01.07.06, 10:23
              za miesiac? hmmm oby, choc sprawa watpliwa - wakacje, woodstock, jeszcze pare
              innych imprez przy okazji. Moze sierpien bedzie baardzo liczny?:) ale to juz
              tez troche sami musimy sie o o to postarac i robic jak najglosniejsza reklame,
              nie tylko na miescie, ale przede wszystkim wsrod znajomych:)

              a ta masa faktycznie super:) pare niegroznych gleb zaliczonych w peletonie (na
              ogol na luzie albo z niewielkimi otarciami) rekordzista wywalal sie 3 razy, ale
              za kazdym razem byl caly;) paru nadgorliwych pieszych wlazacych w srodek,
              peletonu, ci ktorych widzialem szczesliwie przebrneli przez peleton. No i kilku
              masowiczow jezdzilo sobie chodnikami, z ktorych trzeba ich bylo zganiac... a
              tak to faktycznie bardzo spokojna masa:)

              btw. nie musiales sluchac od waszyngtona do wiatraka glosu Kazy - jak sadze
              dlatego - poniewaz policja na moscie wprowadzila slimacze tempo dzieki czemu
              peleton do wiatraka az tak bardzo sie nie rozjechal po malym rozpedzie w czasie
              zjazdu z mostu poniatowskiego... no i dochodzi do tego jeszcze sprawa ze
              peleton nie rozjechal sie na dwa dodatkowe pasy, tylko udalo sie go utrzymac w
              miare na pasach ruchu tylko do wiatraka:) bo jakbysmy zajeli cala ulice, to
              mielibysmy mnostwo dziur w peletonie
      • rano1 Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 01.07.06, 10:23
        Fakt, chociaż bez 2-3 tysięcy, było fajnie i gromadnie. Na początek, przed
        startem, przygrywała nam wojskowa orkiestra (królowej Elżbiety?). Tak może być
        co miesiąc !
        Trasa dla dużych, letnich mas, chyba w najlepszej opcji. Przynajmniej 2 lub 3
        pasy ruchu. Dzięki temu peleton zbytnio się nie rozciągał i nie następowały
        częste przestoje.
        Pogoda dopisuje, więc udanego, słonecznego ŁIKENDU na rowerze życzę,
        Rafał
      • boruta_wwa Re: Super Masa 30 czerwiec 2006:) 01.07.06, 21:00
        jak zawsze EXTRA...
        pozdrawiam
        B.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka