cześć mamuśki
jakoś samopoczucie u mnie ostatnio kiepskie a to ze względu ( w pewnym
sensie ) na wiek mojej ciąży........właśnie mija 23 tydzień - w tym właśnie
tygodniu w poprzedniej ciąży trafiłam do szpitala.............a w 24 tygodniu
nastąpił poród...wiem że muszę wierzyć że tym razem bedzie dobrze ale kurcze
te tygodnie bedą dla mnie trudne - sama widzę że zaczęłam siebie bardziej
obserwować - jak zaczyna mnie coś boleć to natychmiast panikuje......
oj dziewczynki - byle do przodu - trzymajmy sie razem to jakoś dotrwamy do
końca

- to tak trochę optymizmu na koniec.......
wiecie - poczułam potrzebe odwiedzenia grobiku mojeje małej - dlatego m.in
jade do Poznania.....szepnę jej słówko aby czuwała nad braciszkiem i nad
waszymi dzidziami

aga