ankas70 18.01.05, 22:45 Witam i ma pytanie. CZy są dziewczyny ktore rodziły naturalnie, a jeśli tak to czy stosowałyście jakieśleki przypsieszjące akcje porodową i ułatwiajace życie po porodzie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
astria1 Re: leki wspomagające poród i połóg 18.01.05, 23:34 Jest coś takiego... lek który pomaga rozwarciu szyjki macicy to caulophyllum CH 5 ale pamietaj CH 5 ! nie wyższą.. Wyzsza potencja (CH30) zachowuje się podobnie jak szew ktory zaklada się przy niewydolności szyjki macicy (super lek dla tych kobiet ktore zaliczyły kilka poronien własnie z tego powodu). Więc CH 5 po to aby wspomoc rozwieranie się a wyższa zeby temu zapobiec. Napewno jeszcze lek Arnica np CH 200 granulka przed porodem i granulka po porodzie, Jest jeszcze innych kilka leków ale w tej chwili nie mam czasu pisać, ile czasu pozostało do porodu ? jesli jeszcze chwile mozemy się jeszcze zgadać.. pzdr Anna Odpowiedz Link
ankas70 Re: leki wspomagające poród i połóg 19.01.05, 22:13 no mam nadzieję ze jeszcze przynajmniej 3 i pół miesiaca przede mną wiec gdyby Ci coś jeszcze przyszło do głowy to naskrob coś pozdrawiam Odpowiedz Link
justa_79 Re: leki wspomagające poród i połóg 20.01.05, 11:05 astria, jak będziesz miała czas, to napisz coś więcej, może się przydać kiedyś komuś :) Odpowiedz Link
astria1 Re: leki wspomagające poród i połóg 20.01.05, 11:07 ok jak będę miała czas :) pzdr Odpowiedz Link
ankas70 leki wspomagające poród i połóg- ponawiam prośbę 21.02.05, 12:58 jakby ktoś miała czas i wypróboał na sobie to będę wdzieczna pozdrawiam Odpowiedz Link
luxfera1 Re: leki wspomagające poród i połóg 02.03.05, 21:29 Szukam wlasnie odpowiedzi ale na pytanie co mozna brac po cc i kiedy? w ile godzin po cieciu? jakie potencje?Bardzo prosze o odpowiedz Odpowiedz Link
very_martini Re: leki wspomagające poród i połóg 02.03.05, 21:36 Arnica 30CH- możesz na 2-3 dni przed planowanym zabiegiem, i potem tuż po, chociaż tuz po to ja bym się nawet ku 100 CH skłaniała. Staphysagria 200CH, według koncepcji Awinna, więc proszę się nie obruszać na mnie za cyferki:) - jedna kulka dziennie przez tydzień. Ta kulka w ogóle świetnie sprawdza się przy ranach pooperacyjnych. Narkozę będziesz miała pełną? 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
luxfera1 Re: leki wspomagające poród i połóg 03.03.05, 16:44 Tak myslalam o arnice ale sama to zapodalabym sobie najwyzej 15 CH.A co z dniem w ktorym bedzie operacja? nie bedzie pelnej narkozy tylko zzo.A staphysagria przez tydzien od kiedy? Dzieki za odpowiedz!!Malo sie na tym znam niestety chociaz mam znakomite doswiadczenia z moim synkiem/ale leczonym w gabinecie/ Odpowiedz Link
beba2 Re: leki wspomagające poród i połóg 03.03.05, 16:55 A ja mam taką koncepszyn : Przez 8 dni przed planowanym zabiegiem arnica 9 CH - 2 x dziennie po 3 kulki. Arnica 200 CH jeden jedyny raz 5 kulek zaraz po zabiegu. Staphysargia ( coby nie przegiąć z potencją dawkowaną codziennie ) - 5 CH 2 x dziennie po 3 granulki przez dwa tygodnie licząc od dnia cięcia. I już. Odpowiedz Link
luxfera1 Re: leki wspomagające poród i połóg 03.03.05, 17:14 Tylko przez 8 dni to juz nie zdaze...a tak wogole to arnica montana czy jest jakas inna? No i faktycznie koncepcja jest inna....kurcze teraz nie wiem a chcialabym sie zabezpieczyc.. Odpowiedz Link
beba2 Re: leki wspomagające poród i połóg 03.03.05, 17:27 Nic straconego, bierz przez tyle dni ile Ci zostało ( 15 CH tez moze być, jesli taką posiadasz ). Aha, i arnica jest tylko jedna :) Odpowiedz Link
very_martini Re: leki wspomagające poród i połóg 03.03.05, 17:56 Tyz myślę, że duża, jeno to Awinna pomysł. Tylko on jeszcze do tego arszenik dowalał:) Tak się zastanawiałam, po co, ale on ma swoje sztuczki. 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
luxfera1 Re: leki wspomagające poród i połóg 04.03.05, 16:18 Zadzwonilam przed chwila do homeopaty...i zalecil arnice ale o niskiej potencji 5-9CH 3*5 kulek...do wygojenia...co o tym myslicie? Odpowiedz Link
beba2 Re: leki wspomagające poród i połóg 04.03.05, 17:09 No to Ci przeca pisalam że 9 CH. Tyle, ze mnie się wydaje ze po operacji to za niska potencja. Ale pan homeopata moze lubi tylko i wyłacznie francuskie leczenie. ja tam nie wiem. A jeśli masz kontakt z homeopatą, to rób jak on Ci każe. Nam juz wtedy nic do tego. Odpowiedz Link
luxfera1 Re: leki wspomagające poród i połóg 04.03.05, 17:21 ECH BEBA wlasnie ze nie mam...mieszka 120 km odemnie w Rabce a ja jestem dopiero co wstana po 2,5 miesiaca lezenia.Tylko dlaczego mi powiedziala/bo to kobieta:)/ze tylko arnica?a mam i 2-setke bo juz zakupy porobilam.I jeszcze jedno powiedzial ze profilaktycznie to nie dziala i nie ma co brac przed...Ja naprawde nie pytam sie zeby sie z wami probowac czy sie wymadrzac..po prostu wierze w moc homeopatii ale nie mam rozeznania..dlatego pytam:)) Odpowiedz Link
very_martini Re: leki wspomagające poród i połóg 08.03.05, 17:26 Ja sie tez ne chce madrzyc, ale jak dla mnie 9Ch tuz po operacji to dosc niska potencja. Heretycko podpowiem - przez pierwsze kilka dni bierz czesciej, nic sie nie stanie, wrecz przeciwnie A moze Twoja lekarka jest poczatkujaca? Poczatkujacy homeopaci czasem boja sie wysokich potencji i wola dawac takie male, na zasadzie, ze moze nie pomoze, ale nie zaszkodzi na pewno:) 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
beba2 Re: leki wspomagające poród i połóg 08.03.05, 18:33 Eee, nie ma żadnej obawy przed wzięciem wysokiej potencji arniki po porodzie ( czy jakimkolwiek zabiegu związanym z utratą krwi). A to wcale nieprawda, ze nie działa profilaktycznie ( chociaż moze to złe słowo, ale w każdym razie brana przez kilka dni przed planowanym zabiegiem zmniejsza ogromnie ryzyko krwotoku i z pewnością przyspiesza proces gojenia, zapobiega żylakom - równiez odbytu, itd.) Odpowiedz Link
aniapatryk caulophyllum CH 5 -jaka czestotliwosc brania 03.08.05, 15:48 Jestem w 35 tc, i mam pytanie, jak sie zaczna skurcze, to co ile brac caulophyllum CH 5 Ania Odpowiedz Link
renste A ja urodziłam:)))z caulophyllum:)) 04.08.05, 13:42 I od pierwszych skurczów poszło piorunem.Dwie godziny i było po wszystkim:)) Brałam caulophyllum 5CH 3 granulki co pół godziny. A zaraz po porodzie arnikę 200ch(zgodnie z zaleceniem homeopatki)a ranę miałam duuużą:).Oprócz tego przemywałam ranę roztworem z arniki(w każdej aptece)na przemian z tantum rosa,bo nie chciało się ładnie goić.I było ok.Już po tygodniu mogłam siedzieć:))A po porzednim porodzie przez miesiąc miałam z tym kłopot:). Potem miałam gigantyczną anemię i dostałam ferrum phosphoricum 30ch 3 razy dziennie po trzy granulki + konstytucjonalny 200ch jeden raz.Ale to już chybga indywidualnie w zależności od potrzeby. Pozdrawiam i życzę powodzenia-renata Odpowiedz Link
aniapatryk Re: A ja urodziłam:)))z caulophyllum:)) 05.08.05, 09:21 Dziękuje za odpowiedz, pocieszyłas mnie bardzo,oby u mnie tak było szybko :) Odpowiedz Link