chelseaa 18.01.06, 23:35 ww6.tvp.pl/1772,20060118292420.strona Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0golone_jajka Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 09:34 Szkoda człowieka (jak każdego), ale wiersze to on beznadziejne pisał. Odpowiedz Link
kamajkore Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 09:35 eee nie były jakoś okropnie beznadziejne Odpowiedz Link
0golone_jajka Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 09:40 No ale były tam jakieś rymy? Dla mnie wiersz musi być rytmiczny i mieć rymy. Odpowiedz Link
kamajkore Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 09:42 aaa, rozumiem dla mnie - musi budzić emocje... Odpowiedz Link
0golone_jajka Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 09:50 No to w takim razie Kod Leonarda da Vinci jest pewnie wierszem pisany, bo emocje budzi ;p Odpowiedz Link
kamajkore Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 09:57 ups, nie czytałam a to teraz taki hicior... Odpowiedz Link
billy.the.kid Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 10:16 to taki poeta-mniej więcej na poziomie literata wojtyły. Odpowiedz Link
mcmaxim Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 20.01.06, 00:03 Nie martw sie, niedlugo ma byc podany w postaci mielonego (w switym lasku kolo miasta aniolow kreca go, czy juz na krecili...) Odpowiedz Link
nick_penis Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 12:55 Z całym szacunkiem, ale chyba mylisz wiersze z piosenkami wojskowymi... Odpowiedz Link
nick_penis Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 19.01.06, 13:00 Twardowskiemu nie sposób odmówić talentu, artyzmu i wybitnych umiejętności warsztatowych. Z tym, że przereklamowano go, niepotrzebnie władowano do kanonu lektur szkolnych i w rezultacie zohydzono. Odpowiedz Link
mcmaxim Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 20.01.06, 00:04 A szacunek na co? Najzwyczajniej - pomylil "Piosenka musi miec rym..." Odpowiedz Link
mcmaxim Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 20.01.06, 00:04 Ogolone... sa dwie mozliwosci: albo nie chodziles na polski jak bylo o bialych wierszach, albo jestes ograniczony. Prosze, pozwol mi wierzyc w pierwsza mozliwosc... Odpowiedz Link
kociak40 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 20.01.06, 02:48 W końcu miał 90 lat, to ile jeszcze można go znosić i wiersze jego czytać? Z postępem lat, pisał coraz bardziej słabo, a wydawało mu się, że pisze coraz lepiej. "Białym wierszem" czyli bez rymu bardzo dużo ludzi pisze, zwłaszcza na starość. Wiem coś o tym, bo trochę "param" się grafiką i przychodzą do mnie starsze panie (moja bratowa - 76 lat, podsyła mi je z klubu seniora, do którego uczęszcza) aby ilustrować im i robić skład tomików ich (wierszy). Piszę w nawiasie bo sam nie wiem, jak to nazwać, rymu nie ma, też twierdzą, że to tak może być i że obudził się w nich talent poetycki, nawiedziła ich Wena. Przez 60-70 lat żyły sobie, a tu raptem w tym wieku - Szymborska nowa będzie. Zarobek żaden, to emerytki, cała moja satysfakcja, to tylko to, że na stronie mogę umieścić adnotację - "skład i ilustracje ......" i tu swoje nazwisko umieszczam. One drukują później te tomiki i zawsze jeden muszą przekazywać gdzieś do jakiegoś archiwum, więc myślę sobie, że i ja może przy tej okazji "załapię się" dla potomności. Może, ktoś później powie oglądając te tomiki w archiwum - "poezja beznadziejna, aż wstyd to wydawać, ale grafika dobra, kto to rysował?" i przeczyta moje nazwisko - "cholera go wie, co to za jeden" - pomyśli sobie, a to już bardzo dużo. Odpowiedz Link
rapsodiagitana Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 20.01.06, 11:39 1. Trochę szacunku dla starszych ludzi. 2. Watpię, czy o ks. Twardowskim ktoś kiedyś powie "poezja beznadziejna, aż wstyd to wydawać" 3. Wena poetycka nie obudziła się w nim dopiero na starość, więc nie rozumiem Twojej analogii. 4. A nawet jeśli - to zupełnie o niczym nie świadczy. 5. Nawet zawzięci krytycy religii powinni mieć do księdza Twardowskiego szacunek, bo propagował katolicyzm otwarty, tolerancyjny i po prostu zwyczajnie dobry. W jego poezji i książkach (tych dla dzieci na przykład) jest dużo ciepła i uniwersalnej etyki. A pogardliwe wyrażanie się o nim ze względu na to, że był księdzem jest mniej więcej tyle warte, co pogarda (niektórych) katolików do gejów, bo są gejami, albo ateistów bo są ateistami. Żenada. 6. Sympatię niektórych do rymowanek rozumiem, bo też to przechodziłam. Jak mnie mama na takie zajęcia w przedszkolu zapisała. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 20.01.06, 11:53 Mnie się jego wiersze podobały. Nie, żeby wszystkie tak pod sznurek, ale... Znalazłam kiedyś gdzieś na półce cienką książeczkę z kilkoma wierszami Księdza. Może to śmiesznie zabrzmi, ale ich lektura pomogła mi wtedy przeżyć ciężki kawałek mojego życia, co wtedy miało miejsce. Jakoś się uspokoiłam przy tej lekturze. Odpowiedz Link
kociak40 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 21.01.06, 02:09 Napewno nie powinienem się wypowiadać w tym temacie, gdyż żadnych wierszy tego księdza nie czytałem, a tak prawdę mówiąc, to żadnej poezji, bo mnie nie interesuje. Czytałem tylko pod "przymusem" w liceum i to tylko wyjątkami. Nigdy nie przeczytałem w całości "Pana Tadeusza", więc o poezji nic nie mogę powiedzieć. Jak się wiersz rymuje, tak jak dla przykładu w "Panu Tadeuszu", - dwunastozgłoskowiec, to wiem, że to talent, mistrz, a w "białym wierszu" tego nie ma, więc ocenić nie mogę. Coś w rodzaju jak w muzyce np. "Raj utracony" K.Pendereckiego, podobno wybitne dzieło muzyczne, a ja bym nie wytrzymał aby to wysłuchać w całości. Odpowiedz Link
rapsodiagitana Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 21.01.06, 19:03 "W końcu miał 90 lat, to ile jeszcze można go znosić i wiersze jego czytać? Z postępem lat, pisał coraz bardziej słabo, a wydawało mu się, że pisze coraz lepiej." A zaraz potem: "> Napewno nie powinienem się wypowiadać w tym temacie, gdyż żadnych wierszy tego > księdza nie czytałem, a tak prawdę mówiąc, to żadnej poezji, bo mnie nie > interesuje." I Ci tak nie wstyd? Odpowiedz Link
kociak40 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 21.01.06, 19:47 Prawda, choć bolesna, jest lepsza, niż przyjemne kłamstwo. Jeśli to prawda, że nie interesuję się poezją, to przecież do niej nie będę się zmuszał. A tak prawdę już całą mówiąc, lubie poezję ale wyłącznie "wielkiego formatu". Bardziej sobie cenię poezję Słowackiego, niż Mickiewicza, a najbardziej ulubionym moim wierszem z poezji polskiej jest - "Święty Boże, święty mocny" Jana Kasprowicza (Hymny) i nie jest to żartem, kiedyś (cztyłem go wielokrotnie, a nawet więcej)umiałem go na pamięć w całości. Odpowiedz Link
rapsodiagitana Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 22.01.06, 13:26 Nie chodzi mi o to, że masz sie wstydzić, że nie lubisz i nie znasz się na poezji. Ale tego, że krytykujesz w tej sytuacji dość ostro pozezję, której w dodatku nigdy nie czytałeś. Mnie się to w pale nie mieści Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 22.01.06, 01:01 Masz rację, nie powinieneś sie na temat wierszy wypowiadać. Odpowiedz Link
kociak40 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 22.01.06, 02:29 nangaparbat3 napisała: > Masz rację, nie powinieneś sie na temat wierszy wypowiadać. To, że mam rację, to wiem. Kiedyś chciałem nawet spróbować coś napisać wierszem, (różności próbowałem, malarstwa, grafiki, itd. coś ze "sztuki", dla sprawdzenia, a może jednak?), coś aby tylko się to rymowało. Czytając fraszki, zapragnąłem jakąś jedną sam "stworzyć", w końcu takie ilości ich są, że wydalo mi się to łatwe. Niestety, bardzo dużo trudu mnie kosztowało to, aby słowem "rymowanym" przedstawić to co chciałem. Uparłem się, nawet jednej nie mogę? I oto co powstało, jako jedyny mój "utwór", a teraz właśnie odpowiadając na pani post, mam okazję go zaprezentować, bo osobom które mnie znają, wstydziłem się, że tak to słabe i beznadziejne, a tu mogę anonimowo. - Po czesku "laska", po polsku "miłość" dwa różne słowa, lecz sens ten sam. W moim przypadku jest ta zawiłość, że nie mam miłości, choć laskę mam.- Na szczęście to już koniec Odpowiedz Link
chelseaa Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 22.01.06, 14:29 "Szkoda poety , który idzie w tłum. Tłum nie szuka poezji. Krok tłumu nie jest rytmem wiersza "T.B. Odpowiedz Link
kociak40 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 22.01.06, 15:08 chelseaa napisała: > "Szkoda poety , który idzie w tłum. > Tłum nie szuka poezji. > Krok tłumu nie jest rytmem wiersza "T.B. Dobre, czy pod tym T.B, to pani? Uważam to za "złotą myśl". Odpowiedz Link
chelseaa Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 22.01.06, 15:50 Nie pani , tylko pan - Tadeusz Borowski ; ) Tak sobie wyobraziłam : stoicie nad ciałem zmarłego ks. Twardowskiego i mówicie wszystko , to co powyżej i takie mi się to wydało kołtunerskie , groteskowe i nie na miejscu , że pasował mi tu ten cytat . Odpowiedz Link
noemip Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 24.01.06, 14:48 Ja po prostu podziwiam, ze uczestniczyl w wojnie i wizial na pewno wiele okropienstw a potem potrafil pisac o biedroneczkach i milosci Bozej. A ja stracilam wiare po calkiem pokojowych wypadkach. Jak to jest mozliwe Waszym zdaniem? Odpowiedz Link
noemip Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 24.01.06, 14:48 mianowicie ze dalej potrafil tak wierzyc i widziec te jasne strony swiata? Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 24.01.06, 15:21 noemip napisała: > mianowicie ze dalej potrafil tak wierzyc i widziec te jasne strony swiata? Mnie zawsze dziwiło, jak ludzie, którzy przezyli wojnę, (ale tę wojnę-wojnę - obóz, getto, pacyfikację, powstanie) byli w stanie mieć dzieci. Zawsze mi sie wydaje, że po czymś takim nie miałabym odwagi. A wiara - moze właśnie na tym polega ta prawdziwa, że widzi sie po tym wszystkim jasne, dobre strony? Znam ludzi wierzących (niewielu, fakt), w których jest jakieś światło, są pogodni, spokojni, współczujący. Najczęściej to ludzie starzy, choc nie tylko. Ale moja mama tez jest pełna światła, pogodna, spokojna, wspołczująca - a chyba nie wierzy, w każdym razie nie wykazuje żadnych religijnych objawów. Ciągle nie mam okazji po prostu jej zapytać, czy sądzi, że Bóg jest. Ach, coś mnie melancholia ogarnia - Odpowiedz Link
grgkh Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 24.01.06, 16:23 > A wiara - moze właśnie na tym polega > ta prawdziwa, że widzi sie po tym > wszystkim jasne, dobre strony? Znam > ludzi wierzących (niewielu, fakt), w > których jest jakieś światło, są pogodni, > spokojni, współczujący. Najczęściej to > ludzie starzy, choc nie tylko. A jeśli się nie wierzy i jest się takim (widzi się jasne i dobre strony), to na co to dowód? Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 24.01.06, 19:24 grgkh napisał: > > A wiara - moze właśnie na tym polega > > ta prawdziwa, że widzi sie po tym > > wszystkim jasne, dobre strony? Znam > > ludzi wierzących (niewielu, fakt), w > > których jest jakieś światło, są pogodni, > > spokojni, współczujący. Najczęściej to > > ludzie starzy, choc nie tylko. > > A jeśli się nie wierzy i jest się takim (widzi się jasne i dobre strony), to na > co to dowód? A musi być dowód? jeśli musi, to najpewniej na to, o czym w swoim wątku pisze Luty10: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=35429997 Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: "Spieszmy się kochać ludzi , tak szybko odcho 24.01.06, 15:08 kociak40 napisał: > nangaparbat3 napisała: > > > Masz rację, nie powinieneś sie na temat wierszy wypowiadać. > > To, że mam rację, to wiem. Kiedyś chciałem nawet spróbować coś napisać wierszem > , > (różności próbowałem, malarstwa, grafiki, itd. coś ze "sztuki", dla > sprawdzenia, a może jednak?), coś aby tylko się to rymowało. Czytając fraszki, > zapragnąłem jakąś jedną sam "stworzyć", w końcu takie ilości ich są, że wydalo > mi się to łatwe. Niestety, bardzo dużo trudu mnie kosztowało to, aby > słowem "rymowanym" przedstawić to co chciałem. Uparłem się, nawet jednej nie > mogę? I oto co powstało, jako jedyny mój "utwór", a teraz właśnie odpowiadając > na pani post, mam okazję go zaprezentować, bo osobom które mnie znają, > wstydziłem się, że tak to słabe i beznadziejne, a tu mogę anonimowo. > > - Po czesku "laska", po polsku "miłość" > dwa różne słowa, lecz sens ten sam. > W moim przypadku jest ta zawiłość, > że nie mam miłości, choć laskę mam.- > > Na szczęście to już koniec Dlaczego "na szczęście"? Szczerze się ubawiłam. Odpowiedz Link
yggdrasill_1987 Re: To jest naprawdę niezła fraszka ;) 24.01.06, 18:38 Zgadzam się, chociaż poezji nie lubię. Ale fraszka jest genialna. Na prawdę. Ja to mówię, a ja się nigdy nie mylę Odpowiedz Link
chelseaa Re: To jest naprawdę niezła fraszka ;) 24.01.06, 20:57 Niezła , ale smutna , trochę nostalgiczna . Bo po co komuś instrument , jeśli nie może na nim grać ... Odpowiedz Link
kociak40 Re: To jest naprawdę niezła fraszka ;) 25.01.06, 20:59 chelseaa napisała: > Niezła , ale smutna , trochę nostalgiczna . Bo po co komuś instrument , jeśli > nie może na nim grać ... Odpowiedz pani jest genialna, zazdroszczę, że nie ja to wymyśliłem, naprawdę. Zachęcony, tymi wypowiedziami, mogę przedstawić całą swoją "twórczość" od A-Z. Składa się na to jeszcze kalambur (jak kiedyś kupowałem "Rozrywkę" i lubiłem rozwiązywać kalambury, jak ktoś nie wie co to jest, to wyjaśniam: w pierwszym zdaniu są jakby dwa pytania, odpowiedzi na nie, połączone razem, dają odpowiedz) -"Litera, w Bieszczadach banda, ma ją każdy, miała i Wanda"- (ale nie ta Wanda z tego forum, inna, ta co nie chciała niemca) oraz druga fraszka, przed tą o "lasce", dla "rozgrzewki" ją układałem, na "dobry początek". - Znany znachor z Sieradza stare baby odmładza, daje im ziółka, mikstury czyni z nich Koryntu Córy, chyba trochę przesadza. - Dopiero teraz, to już wszystko. Nie tylko trudność rymów mnie zniechęciła, ale chyba więcej ortografia, której panicznie nie lubię. Czym więcej się zastanawiam, tym więcej nie wiem, jak się to pisze. Uznałem, że w tej materii, Wena może odlecieć na stałe, a nawet ją "przepędziłem". Zrobiłem natomiast około 100, lub nawet więcej, żartów rysunkowych, do których sam rysowałem lub wykorzystywałem gotowe klipardy, bo intencją był sam pomysł żartu, nie tyle rysunek. W związku z tym, że te żarty samego mnie tylko śmieszyły, innym musiałem wyjaśniać o co chodzi, zrezygnowałem, bo co to za żart, jak mnie tylko śmieszy, a innym muszę tłumaczyć i dopiero, i to nie zawsze, uśmiechną się. Odpowiedz Link
chelseaa Re: To jest naprawdę niezła fraszka ;) 25.01.06, 22:27 Widzę , że lubisz epatować obscenicznymi treściami w swojej tWóRCzoŚci . Czy taki charakter mają również Twoje grafiki ? Bo sądząc po tym , co wyszło z kalamburu , wszystkiego można się spodziewać ; ) Odpowiedz Link
kociak40 Re: To jest naprawdę niezła fraszka ;) 26.01.06, 00:17 chelseaa napisała: > Widzę , że lubisz epatować obscenicznymi treściami w swojej tWóRCzoŚci . > Czy taki charakter mają również Twoje grafiki ? > Bo sądząc po tym , co wyszło z kalamburu , wszystkiego można się spodziewać ; ) Pani Chelseo! Mogę zaspokoić pani ciekawość i wyślę na jej skrzynkę e-mail jaka jest tu zgloszona do tego forum, powiedzmy 6-8 takich swoich rysunkowych żartów w formacie JPG, to sama pani oceni. Tylko proszę potwierdzić taką chęć. Pisać można długo, to trzeba zobaczyć i wtedy można ocenić. Odpowiedz Link
chelseaa Re: To jest naprawdę niezła fraszka ;) 26.01.06, 11:18 Myślę , że rozbudziłeś ciekawość nie tylko moją .No , ale skoro nie możesz oficjalnie zrób to kameralnie i ślij ; ) Odpowiedz Link