katkes 11.05.07, 22:32 Mam roczną córcię. Za pare miesięcy będę musiała wrócić do pracy. Wiem to jeszcze dużo czasu, ale..Zastanawiam się nad żłobkiem. Mieszkamy na os Czecha w Poznaniu. Może ktoś ma dziecko w pobliskim żłobku? pozdrawiam k Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jolzeid Re: żłobek na Ratajach - Poznań 12.05.07, 21:12 Mam dziecko właśnie w żłobku na Czecha w Michałkach. Ale radzę się zapisać jak najszybciej , bo zawsze w żłobku jest problem z miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
katkes Re: żłobek na Ratajach - Poznań 13.05.07, 12:16 Dzięki za odzew! Wybieram się tam w najbliższym czasie. A co sądzisz o tym żłobku? Jakie są panie zajmujące się dziećmi? Czy można na początku zostawać razem z dzieckiem choćby na godzinę? Będę wdzięczna za jakiekolwiek wieści. k Odpowiedz Link Zgłoś
fika111 Re: żłobek na Ratajach - Poznań 13.05.07, 14:18 Witam... Prowadzę firmę Opieka nad dziećmi FLAPEK. Jest to "prywatny żłobek". Działamy na tzw. Małej Starołęce - ul. Pstrowskiego 136. Jest to nowa placówka, legalna, zarejestrowana - w domku jednorodzinnym z ogrodem i placem zabaw. Gwarantujemy opiekę pielęgniarską, pedagogiczną i psychologiczną oraz rytmikę w cenie pobytu. Nowe wyposażenie, miłą atmosferę oraz małą ilość dzieci w porównaniu z placówkami państwowymi. Są jeszcze wolne miejsca. Wszelkie informacje dodatkowe pod nr telefonu: 509-315-227. Zapraszam na rozmowę oraz do placówki. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
katkes Re: żłobek na Ratajach - Poznań 13.05.07, 20:04 Dziękuję za propozycję. Bardzo chętnie "zwiedzę" taki żłobek. Mimo, że to zupełnie nie "po drodze" ani dla mnie ani dla męża. Ale dobro dziecka jest dla mnie najważniejsze i gdybym się zdecydowała to dowożenie jakoś byśmy zorganizowali. Skontaktuję się telefonicznie k Odpowiedz Link Zgłoś
jolzeid Re: żłobek na Ratajach - Poznań 13.05.07, 22:33 Nie wiem ile tam jest miejsc , bo od wrzesnia rusza dodatkowy oddział (tak dla dzieci około roczku) , w wakacje żlobek jest nieczynny w związku z przebudową- trzeba wówczas zgłosić dziecko na dyżurujące na Rzeczpospolitej lub Prądzyńskiego (ale to się robi na Czecha).Od września będą więc 4 oddziały. W grupie mojego synka jest około 25 dzieci ale nigdy nie ma całej grupy i jest 5 pań na zmiany (zawsze 3,chyba ze około 6.00 to są 2).To jest ta najmłodsza grupa. Mały bardzo lubi tam chodzić i bawić się, chętnie zjada to co panie w kuchni przygotują i nie ma problemu chociaż jest alergikiem i nie je niektórych rzeczy, np marchwi. Żłobek jest czynny od 6-17. Po Każdej chorobie wymagają zgody na powrót od lekarza i często dzwonią jeżeli dziecko ma temperaturę lub coś się dzieje nie tak. Opłaty takie jak w Poznaniu (bo to ustala miasto) około 260 zł + raz na 3 miesiące komitet rodzicielski, aczkolwiek opłaty ulegają zmianie. Za zgłoszoną dłuższą nieobecność są zwroty stawki żywieniowej ale nie opłaty stałej (czyli około 4,50 za dzień). Ja jestem ze żłobka zadowolona i Mateuszek też.Aha trzeba przynieść swoje pieluszki i ubranko na przebranie i mokre chusteczki i butelkę do herbatki i butelkę do kaszki (to u najmłodszych) Nie wiem jak w innych grupach ale z wypowiedzi różnych mam też myślę , że będzie dobrze, przekonam się od września. Ja zapisywałam małego do żłobka i udało mi się dostać na taki termin jaki mi odpowiadał (zapisywałam w kwietniu na wrzesień) i nie było problemu, ale wiem że są kolejki ( ja dzwoniłam co miesiąc potwierdzając że nadal jestem chętna). Teraz (w maju) też zapisałam moje kolejne maleństwo od marca 2008. To chyba wszystko jeżeli ma Pani jeszcze jakieś pytania to zapraszam do maila. Jola Odpowiedz Link Zgłoś