Dodaj do ulubionych

jak ma postąpić starszy Pan,

21.08.07, 10:12
kiedy przepuści w przejściu swoją dużo młodszą dziewczynę, a za nią
próbuje wchodzić następna Pani- np: niewidoma, z laską czy ...
tupetem?
Obserwuj wątek
    • tynia Re: jak ma postąpić starszy Pan, 23.08.07, 17:19
      Nie rozumiem rozterki starszego pana. Wg mnie jeśli to dżentelmen to
      z kamienną i uprzejmą twarzą przepuszcza wszystkie panie, także te
      rozpychające się łokciami.
      • nm.buba011 może byś zrozumiała, 25.08.07, 13:02
        gdyby Twój mężczyzna przepuszczał kolejne Panie(wycieczki).
        Ile czasu stałabyś obok termopilowego przejścia, pełna zachwytu?

        Pan straciwszy kontakt ze swoją partneką- traci jej atrybuty.
        • baba67 Re: może byś zrozumiała, 25.08.07, 14:34
          Jak wycieczka to co innego-nikt nie oczekuje od dzentelmena zeby przepuszczal
          WSZYSTKIE panie z wycieczki. Zreszta nie wyobrazam sobie wycieczki nawet
          pielgrzymki gdzie nadreprezentacja pan jest znaczna, gdzie jest tylko jeden
          dzentelmen. W najgorszym wiec razie niechze pan przepusci te kilka pan,a potem
          luby obowiazek przepuszczania pozostawi nastepnemu panu. Mowie o
          superdzentelmenie. Taki normalny przepuszcza oprocz partnetki pania, ktorej
          zalezy smile
          • nm.buba011 Re: może byś zrozumiała, 25.08.07, 17:33
            > Jak wycieczka to co innego-nikt nie oczekuje od dzentelmena zeby
            > przepuszczal WSZYSTKIE panie z wycieczki.

            -wystarczy przepuścić pierwszą, następna już nie wie, że rozdziela
            parę.Pan nie musi należeć do wycieczki.

            > Zreszta nie wyobrazam sobie wycieczki nawet
            > pielgrzymki gdzie nadreprezentacja pan jest znaczna,

            -dziewczęta z zakonu np,

            > pozostawi nastepnemu panu.

            -to teoria, a nastolatek, jest w jeszcze gorszej sytuacji, za jego
            partnerkę może usiłować wejść dojrzały Pan(np. 35 lat).

            Nie ma ostrej granicy.
            • baba67 Re: może byś zrozumiała, 26.08.07, 11:54
              No...powiedzmy ze pewien pan z jakiegos powodu musi sie schronic w
              klasztorze.Pech chce ze musi byc to klasztor damski, bo tamze jego rodzona
              siostra jest przeorysza. No i ubrany w zakonne szatki musi czy nie musi
              przepuszczec wszystkiek "wspolsiostry?
              Bubo zaczynasz znow snuc jakies teorie zupelnie z czuba.
              Moge Ci podac jeszcz pare pomyslow np wodowanie samolotu na wodach pelnych
              rekinow... no i wtedy przepuszczac czy nie ? Ja calkiem kreatywna jestem smile
        • tynia Re: może byś zrozumiała, 30.08.07, 09:16
          nm.buba011 napisał:

          > gdyby Twój mężczyzna przepuszczał kolejne Panie(wycieczki).
          > Ile czasu stałabyś obok termopilowego przejścia, pełna zachwytu?
          >
          > Pan straciwszy kontakt ze swoją partneką- traci jej atrybuty.


          Łomatko, ale jadowicie, co wypowiedź to ogniem zioniesz. Zrelaksuj
          się Buba, to tylko rozmowa, nie wojna bogoojczyzniania!
          • nm.buba011 a jak Ty się relaksujesz, 30.08.07, 09:46
            że masz takie subtelne usposobiebie?
            • tynia Re: a jak Ty się relaksujesz, 30.08.07, 09:58
              nm.buba011 napisał:

              > że masz takie subtelne usposobiebie?


              Czemu pytasz?
              • nm.buba011 zaordynowałaś mnie relaks(dzięki), 30.08.07, 10:03
                myślałem, że i masz swoje, wypróbowane sposoby?
    • kora3 Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 25.08.07, 22:56
      Serio smile
      Naturalnie starszy pan asertywnie powinien pouczyć babsko, ze nie rozdziela sie
      apry, a on 5 sekund nie wytzryma tracąc swa modą partnerkę ( i natiralnie innych
      ) z oczu i wlazić smile
      Gdzie asertywnosc tego pana ?
      Niewidoma - odepchnąć - i tak nie zobaczy przeciez kto to zrobił ... Tak jest
      asertywnie smile
      • baba67 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:00
        kora3 napisała:

        >> apry, a on 5 sekund nie wytzryma tracąc swa modą partnerkę ( i natiralnie innyc
        > h
        > ) z oczu i wlazić smile

        Korciu, troche zrozumienia! No przeciez starszy pan swej partnerki naprawde nie
        moze spuscic z oka ani przez moment!
        Bo przez ten moment to ona sobie mlodszego pana znalezc ....
        • baba67 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:02
          MOZE znalezc...i katastrofa. A wycieczka w Grecji, we Wloszech...co ognisci
          poludniowcy.
          Nie stanowczo, nie...proponuje spiac sie kajdankami.
          • kora3 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:08
            baba67 napisała:

            > MOZE znalezc...i katastrofa. A wycieczka w Grecji, we Wloszech...co ognisci
            > poludniowcy.
            > Nie stanowczo, nie...proponuje spiac sie kajdankami.

            kropelka też moze pomóc, albo super jakiś inny klej .. Wiadomo, ze co kropelka
            sklei, sklei , zadna siła nie rozklei smile
        • remez2 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:05
          baba67 napisała:
          > Korciu, troche zrozumienia! No przeciez starszy pan swej partnerki naprawde
          nie moze spuscic z oka ani przez moment!
          > Bo przez ten moment to ona sobie mlodszego pana znalezc ....
          1. Nie wszystko co młodsze to lepsze ("Malaga")
          2. Nie biegaj za kobietą i taksówką. Przyjdzie następna.
          pozdrawiam w dniu wygranej Polek z Włoszkami. smile
          • baba67 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:20
            Do madrosci ze nie wszystko co mlodsze to lepsze dorasta sie niekiedy latami...a
            tu te oczy ogniste usta namietne, koralowe, krucze kosmyki...a starszy pan
            gdzies na koncu grupy, bo panie musial przepuszczac!
            • kora3 a ja mam dopiero " 26.08.07, 12:21

              • kora3 a ja mam dopiero "dylemata":) 26.08.07, 12:26
                Bo tak smile:

                Powinnam urządzić przyjecie, ale nie chce, ale muszem smile, bo inni urzązdali. Nie
                mogę być asertywna !!!! buuuu
                w dodatku mam kłopot z nierozdzielaniem pary, bo znajomy ma żonę i kochankę i
                tearz której pary nie rozdzielać - w srodku wypada goscia posadzićsmile dodatku
                facet luibi jesc czosnek, a ja nie mogę od tego zapachu, niemniej jemu nie
                przeszkadzało to, ze ja jem cebulę i mnie zaprosił to i mnie wypada, a przecież
                jestem asertywna sad
                w dodatku ten kolo jest moim szefem i tesciem, ale chyba go wywalę jednak za
                drzwi, bo jestem asertywna ... Jak mnie maz wywali to sobie pójde do kochanka
                tyklko nie wiem co zrobić z jego żoną., bo pzrecież nie mogę rozdzielać pary ...
                smile
                o są prawdziwe problemy zwiazane z asertwywnosacią i sv - pomocy smile
            • kora3 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:28
              eeee tam ..
              Jak pannie braknie kasy to przecież qwroci do starszego pana smile jeszcze inne
              panie przepuszczane w tym czasie asertywnie przepedzi ...smile
            • remez2 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:41
              baba67 napisała:

              > Do madrosci ze nie wszystko co mlodsze to lepsze dorasta sie niekiedy latami...
              > a
              > tu te oczy ogniste usta namietne, koralowe, krucze kosmyki...a starszy pan
              > gdzies na koncu grupy, bo panie musial przepuszczac!
              A może jest to dla niego ostatnia okazja aby wykonać w tył zwrot i odmaszerować
              w siną dal? Kto wie?
              • baba67 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 13:28
                Popieram-starsi panowie zamiast latac za mlodkami i oszukiwac sie co do swego
                wieku i intencji wybranki, powinni swa uwage zwrocic w calkiem inna
                strone...dojrzalosc, madre oczy wsrod kurzych lapek , usta moze juz nie jak
                maliny ale za to nieplatace trzy po trzy.
            • nm.buba011 masz rację, 26.08.07, 13:09
              > Do madrosci ze nie wszystko co mlodsze to lepsze dorasta sie
              > niekiedy latami...

              a puki co, to stare jest dobre;
              skrzypce i wino.

              A jeszcze
              Helena Vondrackova

              film.onet.pl/N,54063,24,0,0,galeriao.html
        • kora3 Re: Jestem w szoku, ze TY pytasz o taki banał :) 26.08.07, 12:07
          baba67 napisała:

          > kora3 napisała:
          >
          > >> apry, a on 5 sekund nie wytzryma tracąc swa modą partnerkę ( i natir
          > alnie innyc
          > > h
          > > ) z oczu i wlazić smile
          >
          > Korciu, troche zrozumienia! No przeciez starszy pan swej partnerki naprawde ni
          > e
          > moze spuscic z oka ani przez moment!
          > Bo przez ten moment to ona sobie mlodszego pana znalezc ....

          No toz mówię - smile
          asertywnie spuscić resztę po brzytwie smile powiedzieć chamom, ze par zwłaszcza
          ogarnietych niepenoscia smile sie nie rozdziela jak syjamskic blixniaków tak
          brutalnie i po sprawie ..
          Ja rozumiem smile
          • nm.buba011 piękny tekst Korciu, 26.08.07, 23:27
            pouczający i dowcipny, zarazaem zrozumiały(po uzgodnieniach, między
            koleżaneczkami).

            Maleńka dygresyjka;
            określenie -ch..om, zastąpiłbym; myślącym pragmatycznie, brzmi
            bardziej górnolotnie, tak jak <kolokwium> zamiast ... kartkówki.
            • kora3 dzięki ... 27.08.07, 08:49
              nm.buba011 napisał:

              > pouczający i dowcipny, zarazaem zrozumiały(po uzgodnieniach,
              między
              > koleżaneczkami).

              przepraszam bubo, ale czy mógłbyś nie używać takich denerwujących
              speiszczeń, jak np. kolezaneczka?
              nie watpię, ze masz takowe osoby i cos znimi sobie tam pouzgadniasz,
              ale to naprawde ani eleganckie ani miłe takie spieszczenia ...

              >
              > Maleńka dygresyjka;

              znów smile

              > określenie -ch..om, zastąpiłbym; myślącym pragmatycznie, brzmi
              > bardziej górnolotnie, tak jak <kolokwium> zamiast ... kartkówki.

              nazywaj sobie kolokwium , jak ci sie podoba, ale nie wymagaj, żeby
              uc zelnie zmieniały sobie swój "języczek" smile ok ?
              a zapomniałam ty nie znasz uczelni, tylko "szkółki wyzsze" , sorry
              za przeoczenie...
              przepraszam, a jakie to sa szkółki wyzsze? dla ptaków takie, czy
              takie leśne co już wyżej podrosły?
    • nm.buba011 na innym wątku pojawiła interesująca 02.09.07, 12:14
      uwaga Kory, którą popieram;

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=68229565&a=68362449
      > Albo jesteś asertywny i wchodzisz za swoją damą , albo nie i
      > wahasz się co zrobić smile nie?
      • kora3 jeszcze jedna uwaga :) 02.09.07, 15:01
        W innym watku, NA innym forum smile

        A co do tej uwagi, tak tak Bubo, tak bardzo slawiąc jakąs ideę, jak Ty łatwo
        wpasc, jak widzisz we własne sidla smile
        Innym alecasz bezwgledną asertywnosc nawet kosztem utraty pracy, nabawienia sie
        kłopotow, stania się obiektem plotek i domysłow, a sam masz takie dylematy smile
        • nm.buba011 nie napisałem, 02.09.07, 15:07
          że nie wiem, choć to nie ujma, chcę podyskutować.
          Nie przeszkadza mnie, że lubisz umniejszać moje posty.
          • kora3 obsesyjka ? 02.09.07, 15:31
            nm.buba011 napisał:

            > że nie wiem, choć to nie ujma, chcę podyskutować.

            Przepraszuńciu, ale nie rozumieńcio o co dzidzi chodziniu terazek smile

            > Nie przeszkadza mnie, że lubisz umniejszać moje posty.
            Ciebie nie przeszkadzunio, ze twojunie posciki nie wiekszunie niż moje, jak ja
            cieszunio niepomierniuno tyleczko nie rozumiuno co Ty chunuio powiedziudnio do
            ja smile
            papa

            <młody psycholog odbywa praktyke w więzieniu o zaostrzonym rygorze. starszy
            kolega po fachu poucza go. - Musisz rozmawiac ze skazanymi, jak z zdiecmi,
            wówczaa bedą Ci ufac. Młody psycholog bierze sobie to do serca. Idzie do celi
            pewnego mordercy. Wytatuowany na calym ciele skazaniec patrzy nań spode łba ...
            Młody adept psychologii zaczyna rozmowę. - Cio to siem psitlafiło biedusiowi?.
            Wiezień patrzy na niego, jak na zjawisko. Psycholog kontynuuje. - Nie ma siem
            ciego bac. Plosziem wsiśko powiedzieć wujciowi psichologowi, on zloziumie
            krasnalka i wytłumaczi, cziemu klasnalek tu musi siedzieć. - Ok - odpowiada
            skazany. - A wiec: bęc dziadunia, bęc babusi, a Ciebie zalaz dylu dylu ...>
            To byloby na tyle smile
            • nm.buba011 dobre, napisz więcej 02.09.07, 15:36
              • kora3 na razie nie zasłużylusiu Bubusiuniu :) nt. 02.09.07, 15:37

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka