Dodaj do ulubionych

Zioła w laktacji, proszę o radę.

30.11.07, 14:02
Mam pytanie odnośnie preparatów ziołowych przy karmieniu piersią. Mam preparat
ziołowy wspomagający odporność, który zawiera:
-echinacea (jeżówka purpurowa, korzeń),
-rozmaryn lekarski, liście,
-tymianek,
-hyzop lekarski,
-porost islandzki,
-głóg dwuszyjkowy,
-dziewanna, liść
-żeń-szeń, korzeń.
Czy mogę go przyjmować bez szkody dla maluszka i laktacji?
Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bathilda Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 30.11.07, 15:07
      Kaeira ostatnio pisała, że żeń-szenia nie można. Reszta to nie wiem ;-)
    • kaeira Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 30.11.07, 19:04
      A czy możesz jeszcze napisać, co w tym preparacie przeważa, bo chyba nie jest
      wszystkiego po równo?
      • agatomax Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 30.11.07, 20:49
        Dziękuję za odpowiedź, skład jednej kapsułki:
        -echinacea (jeżówka purpurowa, korzeń) 110mg
        -rozmaryn lekarski, liście 70mg
        -tymianek 70mg
        -hyzop lekarski 70mg
        -porost islandzki 35mg
        -głóg dwuszyjkowy 35mg
        -dziewanna, liść 35mg
        -żeń-szeń, korzeń 25mg
        Zalecana jedna kapsułka dziennie, a w czasie choroby nawet 4 kaps. 3x dziennie
        • agatomax Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 02.12.07, 23:39
          Kaeira bardzo proszę o odpowiedź.
          Oto skład jednej kapsułki:
          -echinacea (jeżówka purpurowa, korzeń) 110mg
          -rozmaryn lekarski, liście 70mg
          -tymianek 70mg
          -hyzop lekarski 70mg
          -porost islandzki 35mg
          -głóg dwuszyjkowy 35mg
          -dziewanna, liść 35mg
          -żeń-szeń, korzeń 25mg
          Zalecana jedna kapsułka dziennie, a w czasie choroby nawet 4 kaps. 3x dziennie
          • kaeira Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 03.12.07, 00:31
            Hej, zaczęłam ci sprawdzać, ale to nie takie proste.

            Trzeba pamiętać, że jeżeli chodzi o zioła zwykle nie ma badan naukowych dot. ich
            stosowania w karmieniu. Także różne preparaty ziołowe (tego samego zioła) mogą
            miec różną "moc".
            Tym niemniej, zioła są jak wiadomo szeroko stosowane, i zwykle wiadomo, jak
            mogą wpływać na laktację albo na dziecko. Jest dość niewiele takich, o których
            wiadomo, że nie powinno się ich brać.
            To co podaje, to takie ogólne opinie: nie wszystkie pochodzą z całkiem pewnych
            źródeł, co zaznaczam.

            > -echinacea - można stosować
            > -rozmaryn lekarski - można stosować
            > -tymianek - można
            > -hyzop lekarski – raczej można (?)
            > -porost islandzki – raczej można (?)

            Reszta jutro, mam nadzieję.
            • agatomax Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 03.12.07, 21:36
              o kurcze, przepraszam za kłopot. Dziękuję bardzo i czekam na dalsze wieści.
            • fergie1975 Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 05.01.08, 23:13
              dziewanna i głóg - nie można
              żeń-szęń - nie można

              w ogóle z ziołami sprawa nie prosta, bo zawierają kilka substancji z lekami
              chemicznymi lepiej bo skład przynajmniej ustalony
    • basiak36 Melisa w laktacji, mozna czy nie mozna? 05.01.08, 21:11
      Nie chce zaczynac nowego watku wiec dopisuje sie do tego.

      Jak to jest z melisa? Jesli mamy na mysli Melissa officinalis, (melisa lekarsja)
      czyli po ang. Lemon Balm, to wiele zrodel podaje ze nie powinno sie pic karmiac
      piersia. No chyba ze melisa lekarska to co innego niz zwykla melisa?
      Pytam bo sama chciala znow zaczac pic melise ale sie troche boje teraz.

      pl.wikipedia.org/wiki/Melisa_lekarska
      en.wikipedia.org/wiki/Lemon_balm
      www.kellymom.com/herbal/herbs_to_avoid.html
      www.kellymom.com/herbal/ref/herbs_l.html#lemonbalm
      www.vitamins-supplements.org/herbal-supplements/lemon-balm.php
      • kaeira Re: Melisa w laktacji, mozna czy nie mozna? 05.01.08, 21:32
        No niestety tamtych ziol z oryginalnego wątku do konca nie sprawdzilam, bo to
        jakieś za trudne było i wymiękłam.
        -------------

        Co do melisy - źródła ang. piszą tylko, że zmniejsza laktację, nie ża jakoś np.
        szkodzi dziecku. W polskich nigdy się z tym nie spotkałam, no ale polskie źródła
        (w kazdym razie w Internecie) są w ogole ubogie.

        Pani Monika konsekwentnie zaleca melisę na nerwy itd...
        Ja biorę regularnie na sen tabletki uspokajające w skład ktorych wchodzi m.in.
        melisa.
        • basiak36 Re: Melisa w laktacji, mozna czy nie mozna? 05.01.08, 22:14
          Dziekuje Ci za odpowiedz, Kaeira, przyznam ze jestem gotowa zaczac pic znow, bo
          jednak zawsze mi melisa pomagala jako dodatek do lekow na nadcisnienie....
        • fergie1975 Re: Melisa w laktacji, mozna czy nie mozna? 05.01.08, 23:20
          Medycyna ludowa polska :) mówi żeby melisę stosowac żeby zwiększyć laktację, na
          nerwy oraz w dolegliwościach żołądkowo-kobiecych.

          Ale tak jak ze wszystkim nadmiar może szkodzić, wiec nie mozna tego pić litrami.
          W przypadku melisy jeden napar dziennie można pić - saszetka na 200ml, parzona
          10 minut pod przykryciem.
          • kaeira Re: Melisa w laktacji, mozna czy nie mozna? 05.01.08, 23:34
            Absolutnie nie znam się na ziololecznictwie.

            Ale wydaje mi się tak:
            że ogólnie w Polsce stosuje się powszechnie więcej ziół niż w krajach
            anglosaskich, tzn. na przykład w prawie każdej apteczce będzie szereg roznych
            ziol, ktore w tych krajach moga być szerzej nieznane (oczywiście, z kolei będa
            ziola, szczególnie w USA, w Poslce praktycznie w ogole niestosowane).
            Myslę, że melisa na pewno należy do ziół częściej stosowanych w Polsce niz w
            krajach anglosaskich. Mozliwe tez, że tam jest np. standardowo w mocniejszej
            formie. (bardzo często czytając o ziołach, ktore w Polsce zwykle bierze sie w
            formie herbatek fix, po angielsku widzę że mowa o zupelnie innych preparatach
            (np. olejkach).

            Dlatego tu akurat skłaniała bym się do opcji polskiej, czyli stanowiska p.Moniki.
            • basiak36 Re: Melisa w laktacji, mozna czy nie mozna? 06.01.08, 00:00
              Masz racje, faktycznie ziola sa w Polsce bardziej popularne, no i jesli tyle mam
              melise pije bez problemu (byle nie w nadmiarze jak zaznaczyla Fergie) to musi
              byc ok.
    • cityneversleeps Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 13.10.17, 14:22
      mówią że rozmaryn całkiem nieźle pomaga www.stolicazdrowia.pl/2328/rozmaryn-lekarski-wlasciwosci-lecznicze-zastosowanie-sposob-uzycia/ widzę że jest jednym ze składników Twojego preparatu, to dobrze
    • malwina.okrzesik Re: Zioła w laktacji, proszę o radę. 13.10.17, 23:05
      taka mieszanka, jeśli jest pita ok.2 razy dziennie ma nieznaczące działanie dla laktacji i dla maluszka. Żeń-szeń jest niewskazany, gdy pije się go w dużych ilościach

      co do melisy - bezpieczna w czasie laktacji przy umiarkowanym spozyciu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka