Dodaj do ulubionych

kosmetyczny rozkład jazdy

13.04.08, 17:26
Dziewczyny,
czy macie jakiś sprawdzony kosmetyczny "rozkład jazdy"?
Potrafię sobie zaplanować zakupy spożywcze, gotowanie, sprzątanie a nawet
prasowanie, ale nigdy nie potrafię znaleźć czasu na domowe zabiegi
kosmetyczne... Kończy się na tym, że na 5 minut przed wyjściem z domu maluje
paznokcie bezbarwnym lakierem i tyle.
Ile czasu Wystarczająco Dobrej Pani Domu potrzeba by być zadbaną i
"dopieszczoną" Panią Domu?
Z góry dziękuję za podpowiedzi smile
Obserwuj wątek
    • zabeczka84 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 13.04.08, 18:00
      Własnie miałam zakładac taki sam wątek smile
      też jestem ciekawa, jak zrobić by wszystko szło szybko i sprawnie.
    • maja8549 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 13.04.08, 18:20
      czwartek peeling kawowy smile
    • dominika8 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 13.04.08, 18:25
      od jakiś 2 lat-niedziela rano. Po kolei-maseczka peel-off, potem
      peeling enzymatyczny, potem maseczka oczyszająca z gliniki, a na
      koniec jakaś nawilżająca. Bez tego rytuału nie wyobrażam sobie jakoś
      niedzieli. Wieczorem-pedikiur, manikiur i peeling ciała.
      • aagnieszkaa1 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 14.04.08, 09:37
        To straszne, ale mnie by się chyba tak nie chciałosad Tyle maseczek, nakładaj to a potem zmywaj i znów nakładaj i zmywaj i tak 3 razy... nieee. Ale z drugiej strony może to jest jakiś sposób na zmuszenie się? Nie to żeby człowiek zaniedbany chodził, no ale to malowanie paznokci na ostatnią chwilę to znam doskonale. Jeszcze lepiej znam paznokcie niepomalowanesmile Tłumaczę sobie, że to dla nich zdrowiej, tak bez chemiismile
    • kamkacz Re: kosmetyczny rozkład jazdy 14.04.08, 09:57
      ja w sobote wieczorem, no tak ok. 17, jak juz wszystko w domu posprzatam, robie
      sobie pachnaca kapiel, najpierw peeling twarzy, potem nakladam maseczke na
      jakies 15 minut ( silnie nawilzajaca) a wtym czasie robie peeling ciala i
      wszystkie inne zabiegi kosmetyczne. Zmywam maseczke, wycieram sie smaruje jakims
      cudnie pachnacym, odprezajacym kremem i czuje sie jak nowonarodzona. Po czym
      wychodze z lazienki i slucham krzykow maluszka i widze mine "przemeczonego
      meza". Czar domowego spa pryska- ale tych 20 minut sam na sam nikt mi nie
      odbierze- daje powera na caly tydzien big_grin
    • popirna Re: kosmetyczny rozkład jazdy 14.04.08, 11:37
      Mrowka,
      miałam problem podobny, choć bardziej ogólny. Nie wyrabiałam się na określone godziny i żyłam w niedoczasie. Od stycznia zaczęłam notować, ile faktycznie czasu zajmują poszczególne czynności. Okazało się że dużo więcej niż myślałam. Jak zaczęłam uwzględniać to w planowaniu dnia, to nagle czasu wystarczyło na wszystko. Tylko, że okazało się, że syn ubiera się blisko 15 minut, a nie jak wcześniej sądziłam - 3. Mój codzienny makijaż natomiast trawa około 15 minut.
      Sądzę że najważniejsze jest aby kosmetyki były dobrze dobrane, wtedy niewielka ilość fluidu, różu, tuszu do rzęs może zdziałać cuda.
      Makijaż robię po sprzątnięciu śniadania.
      Co tydzień, albo w sobotę wieczorem, albo w niedzielę rano, robię sobię dłuższą kąpiel, manicure, pedicure. Praktycznie nie stosuję maseczek, dbam jednak o dobry krem na noc (jego zastososwanie nie wymaga czasu). Sama dość często "poprawiam" kolor włosów, tak żeby nie było widać odrostów.
      W sumie uważam, że nie jest to problem czasu ale organizacji.
    • papryczka_ag Re: kosmetyczny rozkład jazdy 14.04.08, 12:37
      Pierwsza rzecz jaka polecę bo sama stosuje od "przed chwilą" to
      lakier do paznokci instant z sephory. Nakleja się go na paznokcie i
      nie musi schnąć. Ponieważ jestem absolutnym nieudacznikiem w kwestii
      malowania paznokci - dla mnie rewelka.
      Co do tricków oszczędzających czas o których wiem że istnieją:
      - nakładanie odżywki do włosów na noc
      - nakładanie dobrego kremu do rąk pod rękawiczki gumowe w trakcie
      mycia naczyń
      - moja koleżanka twierdzi że wypracowała sobie piękne łydki ćwicząc
      w trakcie prasowania i zmywania : po prostu wspinała się na palce i
      opuszczała i tak serią...
      - podobno klasyką oszczędności jest nałożenie sobie maski na twarz
      lub na włosy przed większym sprzątaniem ( podobno kurz i brud wtedy
      w twarz nie włazi smile) no i czas nie gra roli
      • olciaalcia Re: kosmetyczny rozkład jazdy 03.05.08, 19:50
        ja też paraduję z maseczką na twarzy po domu w ciągu dnia przy innych
        czynnościach - niestety nie mam wanny żeby w tym czasie relaksować sie w kąpieli
    • loola_kr Re: kosmetyczny rozkład jazdy 14.04.08, 13:11
      Ja rano w niedzielę zamykam się na długo w łazience i robię co się
      da: peelig, maseczki, pielęgnacja stóp, paznokcie itp. w sobotę
      wieczorem robię na włosy maskę z oliwy (chyba, że jest impreza to
      wtedy w tygodniu).
      W tygodniu raz albo dwa na noc stosuję maseczki takie do wklepywania.
      • agatha-christie Re: kosmetyczny rozkład jazdy 16.04.08, 08:31
        Mój program minimum to:
        peeling ciała 2 razy w tygodniu pod pryszicem
        peeling twarzy + maseczka 1 raz w tygodniu późnym wieczorem (może
        byc przy prasowaniu)
        kompleksowa depilacja raz w tygodniu
        całe ciało balsamem ujędrniającym dwa razy dziennie
        włosy - mycie + układanie (wałki rzepy) co drugi dzień
        manicure raz w tygodniu (ew. poprawki lakieru po drodze)
        pedicure raz w miesiącu
        przed wielkim wyjściem (bardzo rzadko) robię maseczki na twarz i
        szyję przez dwa tygodnie codziennie
        makijaż codziennie rano obowiązkowy - 6:30
        demakijaż w czasie wieczornego filmu
        samoopalacz kiedy mi się przypomni, tylko łącznie z balsamem
        masaż ud 2 razy w tygodniu podczas oglądania tv albo czytania książki
        (mam takie urządzenie - pasy wibrujące)
        • kostruszka Agata, jestem pod wrazeniem 16.04.08, 12:37
          a jaki samoopalacz stosujesz?
          • agatha-christie Re: Agata, jestem pod wrazeniem 17.04.08, 13:24
            Dove do jasnej karnacji. Śmierdzi jak wszystkie i nierównomiernie
            schodzi, dlatego jednorazowo nabieram małe ilości i dodaję do
            codziennego balsamu.
            • stokrotka.a Samoopalacz 26.07.08, 15:09
              Wygrzebałam ten wątek...bo zamierzam kupić samoopalacz...jaki możepie doradzić?
              smile
    • jagoda85 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 16.04.08, 18:51
      A co polecicie dla alergików?
    • miko_mama Re: kosmetyczny rozkład jazdy 17.04.08, 14:19
      WOW!!! Kobitki, po przeczytaniu wątku wpadłam w kompleksy!!! Idę sobie zrobić
      maseczkę... Dopiero zrozumiałam skąd ta różnica w wyglądzie moim i reszty kobiet
      na świecie.... big_grinDD
    • zonaniezona1 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 18.04.08, 10:36
      Rano przed wyjściem z psem - krem tłusty
      Przed wyjściem do pracy - tonik + krem na dzień +makijaż
      W pracy około południa 13 (zmycie makijażu + nałożenie nowego oraz kremu) - tego
      nauczyła mnie kiedyś moja szefowa, która z nismakiem patrzyła na "niedorobione
      kobiety " pracujące w banku. (teraz juz nie pracuję, ale nawyk został.
      Po przyjściu z pracy zmycie makijażu nałożenie kremu.
      Przed spaniem tonik plus krem
      5-6 razy w tygodniu maseczki.
      Raz w tygodniu skubanie brwi, piłowanie pazurków, balsam na ciało (wiem,że za
      malo...).
      Najgorzej mi idzie dbanie o stopy ....
      a tak to nie zajmuje czasu - bo robi się to mimochodem smile
    • mrowka_r Re: kosmetyczny rozkład jazdy 23.04.08, 14:21
      Dziewczyny, dziękuję za wszystkie wypowiedzi smile
      Zmobilizowałyście mnie do opracowania nowej strategii smile
      Przy okazji zakupiłam tubkę maseczki nawilżającej by mieć pod ręką.
      • swietlik2411 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 26.04.08, 22:23
        ja maseczkę kładę za każdym razem "do kąpieli". Manicure, pedicure wieczorem
        podczas oglądania tv. Nie wyznaczam sobie terminów tylko zabieram się za to jak
        widzę że trzeba. Rano dosyć dużo czasu potrzebuję na makijaż ale to dlatego że
        sprawia mi to ogromną frajdę. Na buzię rano nakładam tonik, krem, bloker
        słoneczny(muszę) i makijaż, a wieczorem podstawą jest porządny demakijaż(mam
        taką fajną szczoteczkę do szorowania buzi, jest delikatna i działa jak peeling)
        a potem tonik, krem i maseczka pod oczy(wchłania się jak krem)
    • melka133 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 27.04.08, 10:00
      oglądałam ostatnio jakiś program na tvn style, gdzie pani ekspert
      wypowiadala się kiedy należy co robić z cerą. I okazuje się że rano,
      między 6a 8 jest najlepszy czas na mycie i nawilżanie, nic więcej.
      następnie, miedzy 8 a 10 najlepiej przyjmuje się makijaż. ok.
      południa buzia zaczyna się świecić, wtedy można uzywać takich
      specjalnych chusteczek. a wszystkie zabiegi kosmetyczne najlepiej
      robić po 17, bo wtedy najlepiej się wchłaniają. ja też starałam się
      maseczki na buzię nakładać rano ale po tym programie trochę się
      przeorganizowałam.
      • bandzias Re: kosmetyczny rozkład jazdy 06.05.08, 19:47
        ja rowniez widzialm ten progam. Teraz w kazda niedziele po poludniu
        robie w domu salon pieknosci. Kapiel, pilingi, maseczki, balsamy ,
        masaze, pedicury i manicury smile Plus jeszcze dodatkowy raz w tygdniu
        piling twarzy, no i oczywiscie balsamy z masazem po kazdym
        prysznicusmile
        • acsis Re: kosmetyczny rozkład jazdy 25.07.08, 23:06
          a ja myslalam, że o siebie dbam, bo W OGÓLE MAM maseczkę!
          ostatnio lepeij mi idzie dbanie o dom niz osiebie, kiedyś proporcje były
          odwrotne...Nie wyobrażałam sobie niepomalowanych paznikci, teraz jak i sie jakiś
          zadrze to go piłuje po 3 dniach-porazka.
          • agatha-christie Re: kosmetyczny rozkład jazdy 28.07.08, 12:37
            A ja właśnie chcę się pochwalić, że usprawniłam sobie ostatnio
            dbanie o paznokcie. Otóż po wielu wahaniach kupiłam sobie (w
            promocji) zestaw do "robienia" paznokci żelowych uv. Teraz "grzebię"
            koło nich raz w miesiącu a lakier trzyma się do końca świata.
            Oczywiście trochę to trwało, bo przecież nie chodziłam nigdy na
            żadne kursy i opieram się wyłącznie na forach internetowych, próbach
            i błędach. Ale teraz paznokcie zawsze mam piękne i nie do zdarcia (
            wzbudzajace ogólny zachwyt) a często bez rękawiczek zdarza mi się
            wyrywać chwasty, szorować fugi itp. Poza tym lubię być niezależna i
            maksymalnie dużo zabiegów kosmetycznych wykonuję sobie sama.
    • sagittarius_84 Re: kosmetyczny rozkład jazdy 28.07.08, 15:11
      dziewczny,
      wprawiłyście mnie w kompleksy!
      ja nawet nie mam w domu żadnej maseczki, zawsze wydawało mi się to
      zbedne i że nic nie daje.
      balsam po każdej kąpieli obowiązkowo bo mam suchą skórę, krem pod
      oczy i na twarz dostosowany do rodzaju cery i jeszcze szodowanie
      pięt pumeksem i krem na piety jak mi sie przypomni.
      paznokcie zawsze były moją zmorą ... marzą mi się łądne, sama z nimi
      nic zrobić nie umię, a te wszystkie żele jakoś sztuszne mi się
      wydają sad
      chyba zaczne dbać bardziej o swoją buzię!
      • kluska2cv Re: kosmetyczny rozkład jazdy 28.07.08, 17:23
        Podziele się moim "systemem" choć to chyba za duże słowo. Poprostu
        zaplanowalam sobie takie codzienne hasło: np. poniedzialek- dłonie
        wtorek -stopy, sroda- włosy, czwartek- twarz, piątek- ciało. I
        staram się zrobic "coś" na zadany temat. W sobote i niedziele robie
        coś więcej- np. godzina z depilatorem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka