Dziewczyny,
czy macie jakiś sprawdzony kosmetyczny "rozkład jazdy"?
Potrafię sobie zaplanować zakupy spożywcze, gotowanie, sprzątanie a nawet
prasowanie, ale nigdy nie potrafię znaleźć czasu na domowe zabiegi
kosmetyczne... Kończy się na tym, że na 5 minut przed wyjściem z domu maluje
paznokcie bezbarwnym lakierem i tyle.
Ile czasu Wystarczająco Dobrej Pani Domu potrzeba by być zadbaną i
"dopieszczoną" Panią Domu?
Z góry dziękuję za podpowiedzi