Dodaj do ulubionych

Niemowlak i dwa psy w domu

25.03.08, 12:44
Witam

Niedlugo nasza rodzinka sie powiekszy :)
Mamy dwa psy, z czego jeden to 16-letnia sunia, po sterylizacji i ropomaciczu,
drugi to 4 letni pies. Obydwa są zadbane, regularnie odrobaczane, kapane,
mieszkaja w bloku, nie chodzą samopas po podworku.
Moje pytanie to: czy macie jakies sugestie co do ewentualnych badan, jakie
mozna zrobic psom, przed urodzeniem sie Malenstwa? tak, zeby miec pewnosc ze
niczego do nich nie zlapie?
A druga sprawa, to jak rozwiazaliscie sprawe kontaktu niemowlecia z psem? Moj
maz upiera sie ze pelna separacja, ja bardziej sklaniam sie ku opcji
kontrolowanego kontaktu, zeby psy (szczegolnie nasza emerytka) nie poczuly sie
odsuniete.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: 25.03.08, 13:13
      Moje dzieci sa chodzacym przykladem, ze obecnosc psow i
      nieograniczony kontakt z nimi nie zaszkodzi (a wg mnie pomoze :)).
      Kiedy pierwsze dziecko przyszlo na swiat, w domu byly trzy psy, po
      dwoch latach dolaczylo drugie dziecko, a po nastepnych trzech -
      czwary pies. Wesoly autobus :)).
      Dzieci przywiezione ze szpitala, od razu byly przedstawiane
      gromadce, kazdy mogl powachac, a nawet (o zgrozo!) polizac :P.
      Dzieciaki zawsze mialy piekna cere, zadnych krost ani wysypek i
      generalnie sa zdrowe i odporne :)).

      Pomysl Twojego meza (pelna separacja) to najgorsze co mozna
      wymyslec :(((. Zreszta to kompletnie nierealna sprawa ;).
      • speedymika Re: 25.03.08, 13:19
        a jak z sierscia, nie bylo jakiegos problemu ze siersc wchodzi do ubranek itp?
        Nei podraznialo to skory dziecka? Maz sie wlasnie tego obawia, sam ma jakas
        fobie i szaleje jak widzi troche klaczkow na koldrze...
        • majenkir Re: 25.03.08, 14:04
          Z sierscia nie bylo problemu. Psy byly wtedy mlodsze i nie linialy
          tak bardzo jak teraz, ale troche tego musialo chyba byc....
          • mist3 Re: 25.03.08, 14:47
            Sierść się zawsze znajdzie przy zwierzaku - taki jego urok. Z tym że próba
            izolacji dzieci od sierści, brudu czy czego tam jeszcze kończy się zazwyczaj
            alergią dziecka - im wcześniej dziecko ma kontakt z niesterylnym środowiskiem
            tym większą ma szansę uodpornić się na różne świństwa.
            Poza tym sierść to nie wata szklana, żeby się dziecku miała wbijać w skórę.
            Moja znajoma ma 2 psy i kota i małe dziecko, moja pani weterynarz kilka psów i
            kotów i 2. dzieci (tam to musi być wesoło ;) ))) i jakoś dzieci nie chodzą z
            podrażnioną od sierści skórą.
            • bert2004 Re: 25.03.08, 15:20
              moj sisotrzeniec chowal sie juz z doroslym psem, i nic mu z tego
              powodu nie bylo, jak to dziecko chodzi za psem, glaskal a potem
              palec do buzi. Zgadzam sie z przemowoczynia, im bardziej chorni sie
              dziecko przed srodowiskiem, tym bardziej jest podatne na alergie,
              nawet byl o tym program w TV, by nie chowac dziec w sterylnych
              warunkach. Psy wogole do dzieci maja duzá ciepliwosc i nie sádze by
              byly jakies problemy z dzidziá przez to ze sa zwierzeta w domu. Sama
              tez jestem przykladem , bo nim nauczylam sié chodzi byl ze mna
              szczeniak. z opowiesci wiem, ze za wszelka cene chcialam sie dostac
              do psa legowiska i krzyczalam, gdy pieska nie bylo obok mnie. Moze
              dlatego teraz rowniez uwielbiam psy.
    • sun_of_the_beach Re: Niemowlak i dwa psy w domu 25.03.08, 15:15
      Zadbanie o regularne odrobaczanie, utrzymanie w czystości skóry psów (w sensie braku pcheł, kleszczy i innych stawonogów, grzybów itp) oraz aktualne szczepienia powinny zminimalizowac jakiekolwiek ryzyko praktycznie do zera. Separacja postulowana przez męża to ma być w trosce o bezpieczeństwo zwierząt? Bo w przeciwnym wypadku skutek może być odwrotny - zwierze zainteresowane dzieckiem i do niego niedopuszczane w sytuacji, kiedy "w końcu" się do dziecka dorwie może się zachować w sposób trudny do przewidzenia. Oczywiście pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać dziecka sam na sam ze zwierzęciem. Z tą sierścią... No cóż - fobie też można leczyć...
      • jola.pedagogspoleczny Re: Niemowlak i dwa psy w domu 26.03.08, 20:11
        Czytałam niedawno o adaptacji dziecka w domu. Autor(ka?) polecał nie
        izolowanie psa i dziecka od siebie- pies bedzie normalnie
        zainteresowany nowym członkiem rodziny. Jesli zabroni mu sie
        kontaktu z nim a jednocześnie pies odejdzie na dalszy plan bo
        wszyscy będą sie zajmować nowym przybyszem a nie niem, pies może
        obwiniać dziecko za zaistniałą sytuację i ,,źle'' reagować na
        dziecko.
        Podobno pomaga stopniowe adoptowanie psa do nowej sytuacji- najpierw
        pozwolenie mu obwąchać pokoik dziecka (zanim sie ono jeszcze
        urodzi). Potem do łóżeczka wkładać lalkę, którą sie co jakis czas
        wyjmuje i nosi i głaszcze (żeby wiedział, że w łóżeczku ktos może
        być i możemy się tym kimś zajmować). Po porodzie, ale jeszcze przed
        przyjazdem mamy i dziecka, podobno dobrze jest, gdy ktoś przyniesie
        jakąś rzecz pachnącą dzieckiem (np ubranko czy pieluszkę) aby dać
        psu do powąchania- musi sie przecież oswoić z zapachem.
        Po przyjeździe dziecka pies powinien uczestniczyć w życiu rodzinnym
        np. patrzeć jak się dziecko kąpie czy przewija (to pomoże uniknąć
        uczucia, żę pies jest odrzucony i juz nieptrzebny).

        Przyszłej mamie gratuluję i życzę powodzenia!

        PS My też zaczynamy myśleć o dziecku, ale u nas jest inny problem-
        nasz pies jest nieobliczalny a swoją miłość okazuje bardzo wylewnie
        np przez rzucanie sie na kogoś i do tego podgryzanie. A jak sie
        takie ponad 30kg rzuca z miłością czy agresją, to nie zawsze jest
        wesoło... dlatego mamy nadzieję, że zanim się dzidzia pojawi, piesek
        z tego wyroście (teraz ma jakieś 10-11 miesięcy a dzieciaczka
        planujemy za jakiś rok-półtora).
        • mist3 Re: Niemowlak i dwa psy w domu 26.03.08, 21:19
          Jola - ty nie myśl, że pies z tego wyrośnie tylko weź się na poważnie do
          szkolenia zwierzaka.
          Pamiętam twój wątek na temat psa i naprawdę lepiej teraz pójść na porządne
          szkolenie, niż potem się zastanawiać co zrobić z psem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka