agnieszka_azj
23.01.06, 21:14
Wszyscy mogą, to ja też ;-)))
Chodzi za mną od jakiegoś czasu książka, którą czytałam w latach
siedemdziesiatych.
Było tak - rodzina (rodzice i dwóch chłopców ok. 10letnich) jedzie na wakacje
na Węgry, nad Balaton. Ojciec rodziny był tam podczas wojny i chodził do
polskiego liceum - z tego (i z innych realiów) wnioskuję, że akcja rozgrywa
się w późnych latach sześdziesiątych, w każdym razie jadą samochodem. Tam
przypadkowo spotykają Węgierkę - młodzieńczą miłość ojca, która ma juz własną
rodzinę i dzieci. Dalszej intrygi nie pamietam - tylko to, ze chłopcy boją
się, że rodzice sie rozwiodą.
Pamiętam jeszcze naleśniki z czekoladą i orzechami oraz ilustracje - sepiowe,
kreska kojarzy mi się z Marią Orłowską - Gabryś.
Może ktos pamięta tę książkę ???