ze czarne kobiety sa silniejsze od bialych.
Pracuje ze mna dziwczyna, ktora 2 lata starala sie o dziecko.
Juz zaczela sie interesowac co jest nie tak i chodzic na badania i
zaciazyla w grudniu.
Teraz juz 8 miesiac,a ona nadal pracuje, malo co jej nie bylo,
troche na pocztaku,ze wzgeldu na mdlosci.
W 6 miesiacu przewrocila sie w lazience i poleciala fatalnie na
brzuch, na szczescie nic sie nie stalo. Dzidzisu sie nie ruszal 2
dni, pewnie doznal szoku,ale po tygodniu wrocilo do normy.
Palnuje pracowac do konca 8 miesiaca, a jak dobrze pojdzie nawet do
porodu. Chce tylko wziac kilka dni na lekcje rodzenia.
Jej pozywienie to glownie curry, chili, same ostre przyprawy.
Ja wezme tylko na jezyk i mnie pali,a ona je caly posilek...

Aha pochodzi z Afryki, Kamerunu.
Opowiadala mi ze jej koleznaki dlugo pracowaly i maja po min 3
dzieci.Ona sama planuje 6

))aha ma 26 lat.
Tak na nia patrze i sobie mysle, ze jest naprawde silna.Przychodzila
do pracy spiaca,ale nigdy nie narzekala. W czasie lunchu jedynie sie
zdrzemnela godzinke na fotelu.
Tak chcialam Wam napisac, ze mam w pracy kolezanke ktorą podziwiam

aha bedzie miala synka. Oczywiscie fotki zamieszcze z dzidzia