elap5
30.07.07, 13:28
Małe podsumownaie:
czwartek (19-07) byłam w dr. Mackiewicz w Szczecinie, Wojtek ma wodnisty
przezroczysty
katar i kaszel mokry, bardzo silny, odksztuszający, prowokujacy wręcz do
wymiotów, zaczerwienione gardło i migdałki. Dostał: sulfur 200 ch 3* 3
granulki i notakehl d5 2* 2 krople.
poniedziałek (23-07) wymioty i biegunka, zmiana leku na Fortakehl 2*1/2 tabl,
Sulfur bez zmian, odstawiony Notakehl
środa (25-07) katar zielony, w ogromnej ilości, kaszel nadal , Fortakehl ciag
dalszy, Sulfur 5 granulek rozpuszczonych w połowie szklanki wody i łyżeczka co
2 godz, Notakehl 2*1 kropli do noska
od czwartku stopniowa poprawa. W niedziele, katar wodnisty sporadyczny, kaszel
również.Wg pediatry (tej od antybiotyków) dzisiaj synek jest zdrowy, ale jutro
idziemy do Homeopatki zobaczymy co ona na to.
Co wy na to? Udało się?