Dodaj do ulubionych

Wygoda Travel - Ukraina - nigdy !!!

10.08.05, 14:29
Moi drodzy ! Nigdy nie wybierajcie tego biura na Ukraine. Rezydent nie zna
jezyka, unika wszelkich problemow, pieniadze biora do wlasnej kieszeni,
zarcie beznadziejne (na zmiane parowki i jajecznica). Pilot caly czas pije i
jedzie nieprzytomny. To sa amatorzy na 1000 %

Ignac
Obserwuj wątek
    • julsza Re: Wygoda Travel - Sycylia!!! 16.08.05, 11:47
      dla mnie to byl wzorzec idealnej wycieczki - 2 lata temu - piloci rewelacyjni,
      zaangazowani, opowiadania o miejscach to male wyklady, hotele i posilki super!!!
      Grecja w ub.roku tez z Wygoda - bylo poprawnie, bez zarzutow, ale to nie to co
      na Sycylii
      organizowali dla mnie jednej przejazd z Poznania do Katowic

      zaskoczona jestem tym co piszesz...
    • 11marek11 Re: Wygoda Travel - Ukraina - nigdy !!! 28.08.05, 16:46
      A ja mam inne wrażenia
      Chciałem podzielić się Wami kilkoma uwagami dotyczącymi pobytu
      mojej Rodziny w Grecji Hotelu Sun Beach.
      1. Już na samym początku wyjazd się opóźnił bo "antena ", bodajże
      z kielc, miała spóźnienie - wina " cudownych" polskich dróg i korków. Ale kto
      się tym przejmuje - mamy czas jedziemy przecież na wczasy.
      2. Pani przewodniczka niejaka Gabrysia już w trakcie tego
      oczekiwania serwowała kawę.
      3. Miejsce mieliśmy super ( to znaczy takie o jakie prosiłem ).
      4. Kierowcy - fajni pogadani goście, wzrok maja sokoli ( misów
      widzą nawet za zakrętem.
      5. Granicę serbską i macedońską przekraczamy w jakiś dziwny sposób - inne autobusy z Polski i nie tylko stoją - my jedziemy. Troszkę podpatrzyłem jak to się " kręci" i wyszło mi na to, że to
      zasługa Pani gabrysi - jej płci, kobiecości z odrobina zalotności i kilkoma euro w paszporcie. Rewelacyjna Przewodniczka
      no i dojechaliśmy
      Hotel super, jedzenie także (choć pod koniec moje dziewczyny
      mówiły że toche monotonne), kelnerzy biegaja no i PALIĆ można wszędzie (
      prócz własnego pokoju - bo Żona wydała zakaz - dobrze że był balkon)
      Pani Rezydent Alicja :miła, obrotna, załatwi wszystko o co się ją prosi ( oczywiście w ramach swych możliwości ). Opiekowała się nami super - załatwiała nawet małe sprawunki w Leptokari, pomagała wybrać płyty CD z grecką muzyką , informowała jaka będzie pogoda i zawsze miała cierpliwość sluchac naszych opowiadań - powiedziałbym nawet, że wszyscy po trochu zaprzyjażniliśmy się z Nią i żal było ją zostawiać na obczyżnie.
      W drodze powrotnej czuliśmy się jak DUUZZA Rodzina a pani Gabrysia biegała,liczyła nas w kółko po każdym postoju, nosiła kawki,herbatki i cały czas uśmiechnięta wesoła

      Były przypadki które niektórym malkontentom dadzą pewnie powód do
      narzekań : a to że koło pękło, a potem w Chyżnem drugie a to że praze
      pewien moment zaczęło strasznie śmiedzieć zubikacji, choć z niej nikt
      praktycznie nie korzystał ( bo było to godzine po starcie do Polski ( trzeba było widzieć Panią Gabrysię w akcji jak tam wktoczyła do tego smrodu z jakims
      srodkiem chemicznym ) ale to w wcale nie zmienia mojej opini o Biurze,Kierowcach i Paniach Rezydentce i Przewodniczce;

      WSZYSTKO BYŁO SUPER, WCZASY BARDZO UDANE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka