delfinlex
28.09.06, 10:03
Witam..
nie wiem, czy mnie pamiętacie..pojawiłam się u Was na krótko, bo walka mojej
Mamy z nowotworem trwała króciutko...od sierpnia walczę z pustką po Niej...
Ale mam do Was prośbę o pomoc....
Oboje moi Rodzice zostali zabrani przez nowotwór, zdaję więc sobie sprawę,
jakie mam "szanse" na zachorowanie.
Gdzieś kiedyś słyszałam, o badaniach, jakie można zrobić, żeby się
dowiedzieć, jak to jest z tymi komórkami rakowymi, czy też jak to wygląda
genetycznie w moim organiźmie? Nie mam pojęcia, co to były/są za badania -
słyszałam to w okresie, kiedy wydawało mi się, że nowotwór mnie i moich
bliskich nie dotyczy.
Mam malutkiego Synka i chcę być z Nim jak najdłużej, więc chciałabym się
przebadać, żeby się dowiedzieć co ewentualnie może mi grozić, jak zapobiegac..
liczę na Waszą pomoc.
Z góry bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam,
Karina