Proszę o poradę...
Miesiączkę miałam dostać 20 stycznia (cykle 31,32 dniowe)
Wczoraj zrobiłam test z porannego moczu i jest jedna krecha

Już myślałam, że okres się zbliża, a tu nic. Tempka z 6.30 rano 37,1.
Wczorajsza 36,9.
Możliwe że jestem w ciąży mimo negatywnego testu?
Nie mam praktycznie żadnych objawów ciążowych, tylko brzuch boli od 3 dni
identycznie jak na okres. Ciąglę biegam do łażienki i sprawdzam czy to już.
Piesi nie bolą, nie nabrzmiały, nic...
A może to cykl bezowulacyjny? czym się objawia brak owulacji przed
nadchodzącym okresem?