-
Mam termin za trzy tygodnie, jeszcze nie wiem czy będę miała cc czy
sn- okaże sie w najblizszych dniach, ale co by nie było i tak mam
już niezłego pietra. To mój drugi poród więc niby wiem co mnie czeka
ale strach mnie paraliżuje o niczym innym nie mogę myśleć.
-
Hej Dziewczyny, pomóżcie proszę bo zwariuję. Zanim dowiedziałam się że jestem w ciąży brałam silne leki na grzybicę ( Fluconazole m.in które jest niedozwolone w czasie ciąży)- to musiał być 2 i 3 tydzień ciąży. Podpijałam sporadycznie jakieś winko,piwa, jakiś IBUPROM na bóle głowy i te inne- normalne życie.
Tydzień temu jak spóźniła się miesiączka i zrobiłam test to zamarłam. Lekarz stwierdził 5 tc, na moje pytania o leki które wzięłam ( to mi najmocniej spędza sen z powiek)powiedział że on...
-
Ja chiciaz juz raz rodzilam to troche sie boie,naj bardziej bolu jakiego
musze doznac.Napiscie czego naj bardziej sie wy boicie.
Pozdrawiam
-
Cześć dziewczyny.
Boicie się, że wybuchy w Japonii będą miały wpływ na Wasze dzieci?
Czytając co się tam dzieje mam coraz większe obawy o swoje dziecko. Termin mam na koniec września, czyli cały rozwój jeszcze przed dzidziusiem. I to jeszcze nie koniec złych wiadomości.
Jedyne co pociesza, to odległość, ale to marne pocieszenie.
-
staram się o dziecko 2 mce i jak narazie nic, wiem że to bardzo
krótko ale zaczynam wpadac w jakąś zchizę, dodam że mam już 6 letnią
córkę tylko że parner się zmienił. Myślicie że przesadzam?
-
o co chodzi?: jestem w ciąży, termin na listopad. miszkamy z mężem w
mieście, w którym nie mamy rodziny. to rodziców mamy po 200km. i
czasami dopada mnie ten lęk, jak ja oddam kiedyś moje maleństwo,
takie malutkie 5-miesięczne w ręce obcej kobiety?! mam nadzieje że
znajde poprostu świetną niańke i będzie super.. ale lęk pozostaje..
pewnie będę przychodzić wczesniej i słuchać pod drzwiami, kamerki
instalować itp., nie wiem jak ja to przejde..
-
staram sie myśleć pozytywnie, ale wkoło tylko poronienia i problemy z
ciążą...też tak macie, że sie boicie??. To dopiero początek 3 tydz...3majcie
za nas kciuki ...ja 3mam za Was wszystkie i pozdrawiam,
-
Po poronieniu, które przeszłam 4 miesiące temu dziś zrobiłam test i
wyszła druga blada kreseczka. Zamiast radości pojawił się lęk i
strach i przeczucie, ze będzie powtórka :(
Chciałabym zrobić teraz wszystko aby uniknąć tego po raz drugi,
nawet blokuje w sobie myśl o ciązy bo znów strasznie się boję że
stracę moje dziecko :( Czy powinnam robić jakieś badania, od razu
iść go gina, czy zostawić wszystko swojemu biegowi?
Macie może doświadczenia z ciążą po stracie, wiecie jak si...
-
niech to! nie martwi mnie lot jako taki, tylko to ze ja sie boję latać jak
cholera - i każda podróż to stres dla mnie.
czy ktoś mi poleci coś na uspokojenie co mogę brać??
-
Drogie doświadczone forumowiczki
,w październiku ub.r. odstwiłam HARMONET, wcześniej brałam
Femoden. W sumie 5 lat razem z Cilestem, który brałam na poczatku, ale miałam
fatalne efekty uboczne (obolałe i bardzo powięksozne piersi). Obecnie powoli
dojrzewaliśmy z mężem do ewentualnej ciąży...Tuż po odstwaiweniu owulacja jak
diabli... przez trzy pierwsze miesiące byłam po prostu mokra... A teraz od 4
cykli podejrzewałam brak owulacji (kiedy już się prawie zdecydowaliśmy ;-).
Zrob...
-
W przyszłym roku bardzo chciałabym zostać mamą - i panicznie się boję, ciąży,
a zwłaszcza porodu. Bardzo trudno tak świadomie zeecydować się na dziecko -
chyba lepiej jednak tym, którzy wpadają ;-)
-
Witam wszystkie przyszłe mamy grudniowe, piszcie jak sie czujecie na
tuż przed porodem, jak tam wasze nastroje, czego sie boicie, no i
którego grudnia spodziewacie sie malenstwa. Sobie i wam zycze duzo
powodzenia bo nam sie na pewno przyda;)
-
Witam, jestem w 24 tc i od jakiegoś czasu miewam głupie myśli. Boję się że z
dzieckiem może być coś nie tak, że będzie chore, albo coś nie tak pójdzie przy
porodzie. Chciałabym się spytać czy Wy też miewacie jakieś obawy? To moja 2
ciąża. Przy pierwszym nie miewałam takich myśli a przynajmniej sobie nie
przypominam. Te moje durnowate myśli biorą się też z tego że kuzynka męża
poroniła na 2 tygodnie przed porodem (jakiś zator jej się zrobił na pępowinie
:( ) i po prostu się boję. Mąż już...
-
Pytanie będzie trochę z "innej beczki", czy w Waszym przypadku starania o
dziecko przeplatają sie z chwilami zwątpienia, strachu, lęku jak dalej potoczy
się życie?
My czekamy na swoje pierwsze dzieciątko, które niebawem (mam nadzieję) sie
pojawi. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z tego, że w naszym życiu wiele się
zmieni. Obawiamy się tego. Jesteśmy razem 8 lat (rok małżeństwem) -sami. Mamy
poukładane życie, przyzwyczajenia, ulubione zajęcia. Jest nam cudownie. I co?
To wszystko z dn...
-
mam jeszcze dużo czasu do porodu a już co o nim myślę to jest mi słabo bardzo czekamy z mężem na nasze maleństwo ale fakt porodu mnie przeraża
czy wy też tak miałyście przy pierwszym porodzie ?
-
Dziewczyny,strasznie się boję porodu.Termin mam za 3 tygodnie,to będzie nasze 1-sze dziecko,długo wyczekiwane zresztą.Z jednej strony nie możemy się doczekać,kiedy zobaczymy malutką,z drugiej-jak sobie poradzimy z opieką,czy będzie zdrowa,no i jak przebiegnie poród...Nie jestem specjalnie wrażliwa na ból(miesiączki przy mojej endometriozie są b.bolesne) ae jak pomyślę o nacięciu i zszyciu krocza,to mi słabo po prostu...Przepraszam za marudzący post w niedzielne południe,ale musiałam się wygad...
-
Byłam weekendowo-majowo w Beskidach!
Wprawdzie mąż nie pozwolił mi wspinać się szlakiem w ciąży, więc wjechaliśmy
kolejką na Szyndzielnię, ale za to potem pochodziliśmy szlakami kilka godzin
łącznie z 2-godzinnym zejściem (zejść mi pozwolił:)))Ale szczęśliwa jestem -
dzień był super!!!! Byliśmy z moim bratem i kuzynką. Kocham górki!!!
-
Nie wiem co sie ze mna ostatnio dzieje ale mam stracha przed zostaniem matka.
W sumie ciesze sie, ale tez martwie jak ja temu wszystko podolam a do tego
dochodzi hustawka nastroju. Jak mozna temu zapobiec?
-
Jestem mamą dwuletniej Amelki, teraz czekamy na.. no właśnie albo na
siostrzyczkę albo na braciszka. Przy pierwszej ciąży już w chwili gdy się
dowiedziałam, że zostanę mamą wiedziałam, że będzie dziewczynka, a teraz nie
mam najmniejszego pojęcia, zero jakiejkolwiek intuicji. Mąż bardzo chce synka
:) a dla mnie teraz nie ma to znaczenia. Najważniejsze, żeby było zdrowe:)
-
czy wam tez tak czas ucieka jak szalony? :)ani sie obejzalam i juz
prawie 35tc...jeszcze miesiac i bede Mama a podobno pod koniec sie
dluzy ;p
u mnie to jakies expresowe tepo :))