-
Chciałam się podzielić z Wami swoimi wrażeniami z pobytu mojej córeczki w CZD
w Międzylesiu.Leżałyśmy tam 2 miesiące , ponieważ mała była przygotowywana do
operacji serduszka.Trafiłyśmy na przecudownego człowieka ( celowo nie piszę
lekarza ) profesora Maruszewskiego.Tylko dzięki niemu mała jest
zdrowa.Profesor sam odwiedza chore dzieci i można pytac Go o wszystko.Już
nigdy potem na żadnych kontrolach w innym mieście nie spotkałam takiego
lekarza, który, choć jest baaaardzo wykszta...
-
Mój Piotruś odszedł od nas nagle w styczniu, miał 4,5 miesiąca, nic nie
zapowiadało tego, zmarł na chorobę, którą mógł złapać 2 dni wcześniej...
bardzo rzadką, praktycznie nie występującą, bezobjawową, nie mam pojęcia gdzie
ją złapał, nigdzie go nie zabierałam bo była straszna zima... grzaliśmy się
całe dnie w ciepłym domku.
mój Aniołek był ślicznym wesołym chłopcem... na każde moje słowo odpowiadał
pięknym bezzębnym uśmiechem, tak bardzo mi go brakuje. Był moim oczkiem w
głowie, cała...
-
Witam wszystkich rodziców, których posty mam zaszczyt czytać na tym forum.
Jestem ojcem 3-letniej cudownej dziewczynki. Nie wiem właściwie co napisać bo
wiem że nie pasuję do Tego forum, nie dotknęło mnie żadne nieszczęście, lecz
postanowiłem się odezwać gdyż uważam, że to nie fair tak "tajniacko" tylko
czytać. Wpadłem tu przypadkiem i zostałem. Do tej pory byłem facetem goniącym
tylko za pieniądzem, karierą, pracą ... Swoje dziecko oglądałem tylko rano
przed wyjściem do pracy i wi...
-
Witam. Śledze to foru od jakiegoś miesiąca ale nie miałam odwagi nic napisać,
az do dzisiejszego dnia. Jestem mamą dwóch cudownych chłopców, starszy 5 lat
młodszy 2,5. 2,5 roku temu zmarł mój trzeci synek, brat bliźniak tego
młodszego. Każdy mówi mi, że czas goi rany, ale to nie prawda. Ja ciągle
cierpie. Mój synek żył zaledwie 12 dni. Rodzina mówi mi, ze nie zdarzyłam sie
do niego przyzwyczaić i musze żyć dalej. A jednak, to tak bardzo boli, kiedy
patrze na jego brata bliźniaka, ...
-
Witam-mam 25 lat i jestem mamunią Julci-pięknego 2,5 letniego Aniołka:)))
Jestem z niej STRASZNIE DUMNA!!!
Chciałabym opowiedzieć pokrótce historię mojego dorosłego życia, bo może
akurat ktoś jest w podobnej sytuacji...
Otóż byłam sobie 9 miesięcy po ślubie jak zaszłam wciążę (planowaną-
upragnioną)Było super-"wreszcie będę mamą i to najlepszą na świecie"!!! Tak,
potem na usg okazało się (w 4 m-cu), że dziecko na plecach i główce ma jakąś
narośl) pierwszy lekarz powiedział, że to r...
-
Mam dziecko z rozszczepem wargi i podniebienia. Ma miec operacje u dr
Skirpana w Prokocimiu (Krakow). Czy macie jakies doswiadczenia z nim
zwiazane? Czy jest dobrym specjalista od maluchow, czy jest nerwowy, jakies
uwagi co do niego. Spotkalem sie z opinia, ze bieze, ale to nasza sluzba
zdrowia, wiec mnie to nie zdziwilo. Jak mozecie to napiszcie mi co o nim
sadzicie...
Dzieki
Kodii
-
Długo się zastanawiałam czy o tym pisać w nowym wątku (podczas odpowiadania
na wcześniejsze posty wspomniałam o tym parę razy), bo to takie osobiste,
prywatne i ....radosne, a bardzo nie chciałabym urazić uczuć innych mam,
które może inaczej do takiej manisfestacji uczuć osobistych podchodzą, ale
zaryzykuję i liczę na to, że osoby urazone mi wybaczą. Zaryzykuję, bo
rozpiera mnie miłość i...duma. Paweł kończy dzisiaj cztery lata. Nie były to
łatwe lata i moje uczucia do niego wcale...
-
Dostałam właśnie smsa. Kasia, mama Karoli za chwilę będzie w TVP2, w Ekspresie
Reporterów.
Ja już włączyłam telewizor :-)
Pozdrawiam