Inwencja językownicza

28.03.08, 11:51

[...prowadził "działalność wystawienniczo-reklamową...]
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5059983.html
Nie może być po prostu:
[działalność WYSTAWOWO-reklamowa]?

inne 'kFiatki':
- akcja ratownicza - od wieków było RATUNKOWA
- sieć gazownicza - od wieków było GAZOWA
- grunt rolniczy - od wieków było ROLNY
- walizka podróżnicza - od wieków było PODRÓŻNA
- sklep masarniczy - od wieków było MASARSKI, lub jatka smile

Spotkałem takich potworków więcej...
- hala przechowalnicza/ PRZECHOWALNIA
- podatnicze pieniądze/ pieniądze podatników
- lada chłodnicza/ CHŁODZĄCA [chłodnia]
(...)

Inwencja dziennikarskownicza niezbadana jest.

    • randybvain Re: Inwencja językownicza 28.03.08, 17:25
      Ależ sieć gazownicza, to sieć gazowników....
      • ampolion Re: Inwencja językownicza 02.04.08, 02:23
        A moze to siec takich na gazie?...
    • emka_1 Re: Inwencja językownicza 28.03.08, 23:13
      belfer61 napisał:

      >
      > [...prowadził "działalność wystawienniczo-reklamową...]
      > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5059983.html
      > Nie może być po prostu:
      > [działalność WYSTAWOWO-reklamowa]?
      >

      nie, bo to dwie różne rzeczy.

      sjp.pwn.pl/lista.php?co=wystawiennictwo
      to bardzo uproszczona definicja, ale na początek powinna wystarczyć.
      • verte34 Re: Inwencja językownicza 30.03.08, 21:58
        U nas na poczcie jest wywieszka "Przerwa technologiczna" smile
      • belfer61 Re: Inwencja językownicza 31.03.08, 20:26
        {Emko_1}, ja rozumiem te niuanse znaczeń, nie obrażaj mojej
        wyobraźni.
        Podaję tylko tendencje do zmiany utartych, dobrze zadomowionych i
        JASNYCH znaczeniowo pojęć.

        Termin [działalność WYSTAWOWO-reklamowa] stosowana jest od
        dziesięcioleci - nie chciałbym, by pokolenie matury giertychowskiej,
        nieznające co to wołacz - zmieniało przejrzyste znaczenie głębi
        sensu kramarzenia przekupniów i przekupek.

        Wg {emkowniczej_1}, definicji - nieważne, że grunt rolny jest od
        tysiąca lat po polsku zwany rolą - dziś ważne, że to ROLNIK -
        ROLNICZO go użytkuje?
        Sieć rur jest GAZOWNICZA - nie gazowa?
        Piękno kobiet "KOBIETNICZE" - nie kobiece?
        Pieniądze PODATNICZE są marnowane?...

        Ważne jest nie tyle, że się wystawia wystawę, ale że WYSTAWIENNICY
        wystawiają?
        To już nie jest ważny króliczek - GONIENIE tegoż ważniejsze?

        Coś czuję, że mój mir domowniczy chce mi {Emka_1} zakłócać swą
        opinią dyskutantkowniczą...


        {Emka_1} raczyła była napisać:
        [...nie, bo to dwie różne rzeczy]
        • emka_1 no ślicznie, 01.04.08, 00:37
          po pierwsze nie rozumiesz, po drugie nie umiesz się przyznać do źle dobranego
          przykładu. powtarzam: działalność wystawowa i działalność wystawiennicza to dwie
          RÓŻNE
          działalności. od niemal wieku, nie dziesięcioleci. wystawiennik nie wystawia
          wystawy, on ją może zaprojektować. dobrze jest gdy wiadomo czy ktoś w ramach
          swojej działalności projektuje wystawy czy też wynajmuje pomieszczenia
          ekspozycyjne prowadząc działalność wystawową. tu żadnej 'inwencji językowniczej'
          nie ma.

          po trzecie, mój post dotyczył wyłącznie fragmentu wystawowo-wystawienniczego,
          ale jak rozumiem frustracja musiała znaleźć jakieś ujście, padło na mnie. cóż.
          w związku z tym uroczyście oświadczam - nie mam zamiaru zakłócać czegokolwiek.
          • belfer61 Cieszy brak ... 01.04.08, 01:43
            Cieszy brak u {Emki} działalności kłótniczej!
            W cytowanym fragmencie źródłowym wyraźnie mowa, że o działalność
            WYSTAWOWĄ chodzi - tu nie ma co rozdzierniczej kotowniczej
            działalności przedłużać.
Pełna wersja