-
Wiem wiem, mam schizy ale w pierwszej ciąży przytyłam 18 kg i potem zostało mi
6 i nie umiałam zrzucić przez 2 lata. Dlatego teraz mam schizy i ...liczę
kcal. Nie wiem tylko co robić jak wieczorem czuje straszny głód - czy maluch
tez jest głodny wtedy??? Jak nie byłam w ciąży to w takich momentach nic nie
jadłam a teraz to już nie wiem.
-
cześć wszystkim,
może któraś z was tez miala problem z cukrem we krwi. w kazdym razie jestem w 28 tc i musze stosowac diete 1800 kalorii.
mam jednak sporo wątpliwosci. przede wszystkim wydaje mi sie, ze jem duzo wiecej niz przedtem. chyba musze kupic wage;) ale sporo czasu spedzam w kuchni, to jest troche uciążliwe.
w kazdym razie - nie wiecie jak to jest z przyprawami? niby mogę kurczaka duszonego w folii, ale co jeżeli dodam do niego curry i przyprawe do kurczaka?
co z witaminami w...
-
Kobiety - jestem w 22tc - spojrzałam na siebie w lustrze i wygląda, że jedno dziecko mam w brzuchu, a drugie na d.u.p.i.e., a ciąża pojedyncza! W związku z tym musze zrobić jakies damage control, bez szkody dla Młodego, oczywiście.
Stąd pytanie - jakie jest zapotrzebowanie kaloryczne kobiety w ciązy?
Od razu uprzedzam NIE zamierzam się odchudzać, stosować słodzików, ani zupoełnie wykluczać węglowodanów (to ostatnie przyznaję, dopiero lekarz mi z głowy wybił.)
-
Witam wszystkie Mamusie!!!
Jestem w 16tc, wyczytałamna początku, że kobieta w ciąży powinna dziennie
spożywać 2000kcal, później 2500kcal. Nie wiem jak Wy ale ja przez cały
dzień "nie nazbieram" tyle kcal. Staram się dobrze odżywiać (owoce, warzywa).
Nie jeść za wiele słodyczy. Ale czy powinnam się zmuszać do jedzienie nad
miarę mojego żołądka i go rozpychać. Póki co przytyłam prawie 2 kg więc chyba
w normie. Czuję że tyle co jem mi wystarcza. Proszę Poradzcie. Jak jest u
Was?? ...
-
Dziewczyny pomożcie! Jestem w 24 tygodniu a moja waga rosnie jak oszlala.Od
początku ciąży nie miałam żadnych wymiotów ani innych nieprzyjemnych objawów
poza tym jednym waga w góre to już prawie jak standard.Nie mam napadów głodu
ani zachcianek, zaczęłam jeśc -poprostu.Wczesniej byłam raczej szczupłą osobą
przy wzroście 165 cm,54-57 kg. W 9 tyg już ważyłam 64kg a teraz 78.Jestem
załamana.Co może byc nie tak ze mną, za słodyczmi też nie szaleję!
-
Dziewczyny, jak u was z waga. Ja jestem w 15 tc. Patrze na zdjecia
na fotoforum ,a tam laski w 20 tyg w dzinsach ładnie zapiete. Ja sie
nie mieszcze w swoje spodnieod paru tygodni. Cala skora jest jakby
nalana. Wiem, ze to pewnie woda. Podpieram reka glowe i widze na
ramionach pomarsczenia, jakich nigdy nie mialam. Wszedzie grudki
sellulitu, nawet na plecach. CO jest grane? Nie obzeram sie, ruszam
sie. Przed ciaza moja dieta to bylo jakies 700 kcl, teraz troszke
ponad 1000. Pora...
-
Witam,
nurtuje mnie kwestia dotycząca jedzenia w ciąży. Otóż od 7 tygodnia
ciąży nie mam apetytu i jem tyle ile mogę. Poza tym w jedzeniu
przeszkadzały mi tez mdlości i wymioty. W związku z tym mam dylemat
czy dostarczam organizmowi odpowiednią dawkę kalorii, która
potrzebna jest do prawidłowego rozwoju dziecka i mojego dobrego
samopoczucia. Zastanawiam się jakie są normy jezeli chodzi o ilośc
jedzenia. Dla przykładu ja zjadam w ciągu dnia:
-trzy kanapki z ciemnego pieczywa z w...
-
Czy macie jakies sposoby jak nie przybrać zbyt dużo na wadze, ale oczywiście
by jeść zdrowo i by nie ucierpiało maleństwo.
-
ktoras kiedys pisała o strasznych zajadajkach;) mnie dzis takowe dopadły;)
generalnie od 100lat nie jem miesa ale dzis cos mnie strasznie podkusiło wiec
najpierw(oczywiscie wszystko z lekkimi przerwami:) były nalesniki z owocami i
sosem jogurtowym potem był zinger frytki i pepsi na obiad bułki z serkiem
topionym:) potem na slodko mandarynki;) na słono chipsy paprykowe i kilka
kulek rafaello:)) to moj jadłospis na dzis mam nadzieje ze czytajac nikt nie
pusci pawika;)))
-
w pierwszej ciązy przytylam 21 kg.Teraz mpodejrzewam ze moge byc w ciązy i
nie chce przechodzić przez to jeszce raz, to odchudzanie było
męczące,pomozcie!!!!
-
Mam dylematy związane z tego typu daniami... jecie je w ciąży?
-
Witam!!
Jestem w 29-tc i juz przytylam 12 kg. Na dodatek jestem niska (162 cm), i
chociaz startowalam z wagi 47 kg, to jest mi juz bardzo ciezko- szczegolnie ze
moj kregoslup zaczyna odmawiac posluszenstwa. Tak wiec nie jest to fanaberia,
ale kwestia zdrowia :((. Moze liczenie kalorii i ograniczenie sie do 1800-2000
dziennie i jakies cwiczenia? Prosze o rade, moze ktoras z Was miala podobny
problem i sie udalo?
Pozdrawiam!!!